agawa75
Fanka BB :)
Witam;-)Teraz to mi już tak ciężko, że będę zadowolona z każdego zakończonego dnia tak więc cieszę się, że już zaczęło się u mnie odliczanie z dwójką na początku
Kasiunia ja ostatnio pytałam swoją ginekolog o usuwanie zęba, bo też mnie to czeka, bo plomba rusza się już na maxa , a jak go robiłam to dentystka powiedziała, że następnym razem to już się go nie da uratować i moja gin powiedziała, że jeśli tylko można wytrzymać to proponowałaby żeby wyrwać już po porodzie, bo gin niby ma się zadeklarować czy lepiej usunąć czy nie a przecież oni w ogóle nie znają się na zębach
;-)
liiiviiia to faktycznie dziwnie, że teraz pod koniec ciąży ktoś daje na tak długo zwolnienie, kiedy teraz powinnyśmy być pod ścisłą kontrolą
Co do terminów to ja też mam sporą rozbieżność bo wg usg wychodzi ponad dwa tygodnie wcześniej, ale moja ginekolog powiedziała, że trzeba się trzymać daty wyliczonej wg ostatniej miesiączki , bo z usg może wychodzić wcześniej lub później w zależności od tego jak dziecko się rozwija i jakie jest duże;-)
Makta fajna ta położna nie ma co, wystraszyła Cię tylko i nic konkretnego nie powiedziała, ale spokojnie musisz się uzbroić w cierpliwość do wtorku, nie denerwować się , na pewno będzie wszystko dobrze, a na poprawę krwi można jeszcze popracować
Elunia1609 ja podobno też będę mieć cesarkę, bo mała jest ułożona miednicowo a już kończy mi się 36 tydzień więc szanse na obrót są minimalne i mnie ginekolog mówiła, że na cc umawia się tak ok tygodnia przed planowaną datą porodu wg OM, może z Tobą będzie tak samo
WRZEŚNIÓWKA odpoczywaj teraz jak najwięcej, leż i staraj się nie denerwować, każdy dzień dla dzidzi jest ważny, rozpoczęłaś już 35 tydzień, moja ginekolog mówi, że jak już jest 36 tydz to jest dobrze tak więc jeszcze parę dni

Kasiunia ja ostatnio pytałam swoją ginekolog o usuwanie zęba, bo też mnie to czeka, bo plomba rusza się już na maxa , a jak go robiłam to dentystka powiedziała, że następnym razem to już się go nie da uratować i moja gin powiedziała, że jeśli tylko można wytrzymać to proponowałaby żeby wyrwać już po porodzie, bo gin niby ma się zadeklarować czy lepiej usunąć czy nie a przecież oni w ogóle nie znają się na zębach
;-)liiiviiia to faktycznie dziwnie, że teraz pod koniec ciąży ktoś daje na tak długo zwolnienie, kiedy teraz powinnyśmy być pod ścisłą kontrolą
Co do terminów to ja też mam sporą rozbieżność bo wg usg wychodzi ponad dwa tygodnie wcześniej, ale moja ginekolog powiedziała, że trzeba się trzymać daty wyliczonej wg ostatniej miesiączki , bo z usg może wychodzić wcześniej lub później w zależności od tego jak dziecko się rozwija i jakie jest duże;-)Makta fajna ta położna nie ma co, wystraszyła Cię tylko i nic konkretnego nie powiedziała, ale spokojnie musisz się uzbroić w cierpliwość do wtorku, nie denerwować się , na pewno będzie wszystko dobrze, a na poprawę krwi można jeszcze popracować

Elunia1609 ja podobno też będę mieć cesarkę, bo mała jest ułożona miednicowo a już kończy mi się 36 tydzień więc szanse na obrót są minimalne i mnie ginekolog mówiła, że na cc umawia się tak ok tygodnia przed planowaną datą porodu wg OM, może z Tobą będzie tak samo

WRZEŚNIÓWKA odpoczywaj teraz jak najwięcej, leż i staraj się nie denerwować, każdy dzień dla dzidzi jest ważny, rozpoczęłaś już 35 tydzień, moja ginekolog mówi, że jak już jest 36 tydz to jest dobrze tak więc jeszcze parę dni




To chyba wina wczorajszej 3 godzinnej drzemki, teraz mam się wesoło, a wieczorem dziś mamy mini imprezkę...