• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wrzesień 2009

Ja obawiam się basenu choć miałabym ochotę popływać ale kto wie co można tam złapać.....a najbardziej marzy mi się popluskać w jakimś naturalnym zbiorniczku np w chłodnym jeziorku - jak kulista rusałka :-D no ale to może za rok....
 
reklama
Indygo- mimo wszystko bezpieczniejszy jest basen, najlepiej z ozonowaną a nie chlorowaną wodą. Jeśli chodzi o otwarty akwen to też dobrze byłoby go sprawdzić.

liiiviiia- ty myślisz o porodzie a ja mam realne sny o tym. Nie ukrywam że baaardzo przyjemne, zwłaszcza że we śnie wszystko idzie szybko i bezboleśnie a później cudny zdrowy dzieciaczek :-D
 
Ostatnia edycja:
Indygo- mimo wszystko bezpieczniejszy jest basen, najlepiej z ozonowaną a nie chlorowaną wodą. Jeśli chodzi o otwarty akwen to też dobrze byłoby go sprawdzić.

liiiviiia- ty myślisz o porodzie a ja mam realne sny o tym. Nie ukrywam że baaardzo przyjemne, zwłaszcza że we śnie wszystko idzie szybko i bezboleśnie a później cudny zdrowy dzieciaczek :-D


Tez mi sie nie raz snilo :) ale wole juz sny niz te mysli przed snem bo pozniej zasnac nie moge ;)
 
I ja witam piątkowo, ja już po badaniach w labie, babka w rejestracji była tak "obcykana", że jak sie pytam o posiew w kierunku paciorkowca gr B to ona do mnie- chodzi pani o ten wirus nowy HPV, robimy, robimy........itd:)
co do nocki, to nalezy do tych dośc przespanych:) od 2 do 4 moje dzieco wyło, bo chciało spac z babcią, tłumaczyłam, lulałam a moja córcia "ale ja chciaaaaałaaaam":) poszłam spac więc o 4 a o 7 pobudka do laboratorium, wiecie, wyspana jestem nawet więc chyba organizm powoli się przestawia na "nocne tory"
 
Hej dziewczyny!!! Nie będę ukrywać ze czytam Was od dłuzszego czasu:) Ja tez będę wrześniową mamą!! Termin mam na 6.09.09r. Czekamy z M. na synka Patryka. Mam nadzieje ze i ja nieraz wtrącę do rozmowy swoje 3 grosze:) Pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
Jak wy to robicie że już o 6 jesteście na nogach ....ja kładę się spać ok.24 i wstaję ok.11-12 dnia nastepnego.... i to jeszcze taka padnięta jakby to była 4 rano ;)
Ale przynajmniej czas mi szybciej płynie do powrotu męża z pracy ;)

Masaż krocza...zaczęłam szukać info na ten temat ... Jak to robić?

1. Klęknij na jednym kolanie lub stojąc oprzyj nogę o krzesło.

2. Rozgrzej w dłoniach trochę olejku naturalnego, np. ze słodkich migdałów, z dodatkiem witaminy E.

3. Posmaruj olejkiem okolicę krocza oraz wargi sromowe od wewnątrz.

4. Wcieraj olejek okrężnymi ruchami, aż do całkowitego wchłonięcia.

5. Następnie włóż palec do pochwy i uciskaj nim delikatnie w kierunku odbytu oraz na boki.

6. Warto też wykonywać masaż na zewnątrz wzdłuż linii między wejściem do pochwy a odbytem.


Masaż wykonuj trzy-cztery razy w tygodniu przez pięć minut. Nie wykonuj go natomiast jeśli masz infekcję pochwy.

A robicie jakieś ćwiczenia wzmacniające mięśnie dna miednicy – tzw. ćwiczenia Kegla? Bo ja ciągle o tym zapominam, a trzebaby chyba sobie już w przypominaczu w telefonie ustawić ;)
 
reklama
KASIUNIA ja byłam przekonana ,że jest tak jak piszesz.No jak dziecko ułożone nóżkami do dołu mam sama urodzić??!!no chyba ,że chcą mnie w tym szpitalu zamęczyć.Ale co zrobić tak powiedziała lekarz w szpitalu w którym będę rodzić i obawiam się że tak tam jest.Powiedziała ,że takie porody całkiem sprawnie się przeprowadza.No nie ukrywam,że jestem przerażona.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry