dobranoc Livia! :-)
soyyo co mnie podkusiło żeby wchodzić teraz na Twojego bloga, ja jednak durna jestem,wiedziałam, ze to się tak skończy
takie pycha rzeczy tam pokazujesz!!!, że chyba zaraz skocze jeszcze do sklepu... i to ciasto z budyniem... idę się pocieszyć kukurydzą z majonezem
soyyo co mnie podkusiło żeby wchodzić teraz na Twojego bloga, ja jednak durna jestem,wiedziałam, ze to się tak skończy
takie pycha rzeczy tam pokazujesz!!!, że chyba zaraz skocze jeszcze do sklepu... i to ciasto z budyniem... idę się pocieszyć kukurydzą z majonezem




albo nawet sok grapefruitowy


Jutro rano o 9 mam być w szpitalu i jeśli tylko tam zostanę to w środę powinnam zostać mamą przez cc;-)Jak wrócę to poczytam które już należą do tych szczęśliwych tulących dzieciaczki mamuś