K
krycha
Gość
A to jeszcze ja ;-)...
No w sumie fajny jest i w opcji rodzeństwa "rok po roku" chyba najpraktyczniejszy, ale cholerka, ja nigdy nie miałam trzy kołowca i będę się musiała nauczyć obsługi... Mało czasu będę miała, bo najszybciej w sieprniu go kupimy...
Też musze zrobić przegląd ciuchów, już nawet sobie przygotowałam wory do segregacji, ale tak mi się nie chce

... No i tak leżą i czekają
...
Kolorowych mamusie :-)
Krycha, super ten wózeczek ...
Kerna, ja tez muszę przynieść wory z ciuchami ze strychu i posegregować według rozmiarów, bo tak wszystko wrzucałam do siatek i teraz nie wiem co gdzie mam..ale mi się nie chce tego zrobić.
Ja już zmykam do łózia, myślałam że zaczekam na męża, ale już mi sie nie chce czekać..
do jutra
No w sumie fajny jest i w opcji rodzeństwa "rok po roku" chyba najpraktyczniejszy, ale cholerka, ja nigdy nie miałam trzy kołowca i będę się musiała nauczyć obsługi... Mało czasu będę miała, bo najszybciej w sieprniu go kupimy...
Też musze zrobić przegląd ciuchów, już nawet sobie przygotowałam wory do segregacji, ale tak mi się nie chce


... No i tak leżą i czekają
...Kolorowych mamusie :-)

no i rozbroil mnie...ja mam czesto takie akcje ostatnio...biedny Mój:-)
lepiej coś ziołowego na gardło