Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Mam pytanie do Hausfrau ,Saary i Toshi jak to jest ze szkola rodzenia w DE ??? trzeba sie zameldowac w szpitalu ??? Pokrywa to Krankenkasse ??? Napiszcie mi prosze cokolwiek bo juz chyba czas najwyzszy zebym zaczela sie rozgladacAha i jak to jest z wyborem poloznej ??? Kiedy najlepiej to zrobic ???
jak już pisały dziewczyny, nie można przejmować się ludźmi...ja w tej ciąży też już usłyszałam,że jestem gruba:-( a co dalej...ale to ludzkie gadanie dla mnie niewiele znaczy...tak jak mówisz zrób paznokcie, popraw sobie humorHej!! A ja mam doła:--
-( wczoraj byłam w przychodni na badaniach i baby w przychodni tak się ze mnie nabijały że gruba jestem, że potem cały dzień płakałam:-(na dodatek ze mną była taka śliczna laska szczupła z samym brzuszkiem tylko i ona to mnie już kompletnie dobiła! Nie mogły uwierzyć ze jeszcze połowa ciąży przede mną
bo wyglądam jakbym już miała rodzić:-
-
-(i w ogóle cały ten tłuszcz mnie oblepia dookoła:-
-
-
-(rycze cały czas!!! Zrobie sobie paznokcie to może troszkę lepiej mi się zrobi! z tego wszystkiego mam ochotę na słodycze a w barku twix'y-wątpie czy się powstrzymam:-
-(
i głowa do góry
Onionku ja po ostatnich skurczach biore 2x500mg
Mnie boli na maxa - wytrzymac nie moge, jak mnie tak zlapie noca..
ja biore magnez z potasem: Aspargin - ale tylko jedna dziennie, wiec od dzis zwiekszam dawke na co najmniej dwie.
ja biorę 2*1 tabletkę chyba 500...ale też mi nie odpuszcza...Aspargin brałam poprzednie dwie ciąże teraz jakiś "magnez" nie chce mi się iść po pudełkoJa z magnezu tez mam zalecony Aspargin 3 x dziennie ale biorę tylko 2 dawki bo nie mam dolegliwych skurczy ale na szczęście odkąd biorę skurcze w pośladkach ustały
Co do pogody u nas też do bani, dzieciom na mózg wali - już mam ich dosyć, cały czas pisk i krzyk... No ale to uroki macierzyństwa. Gdyby choć pogoda była to wcale by nas w domu nie było a tak od wczoraj sie kisimy :/







