reklama

Wrzesień 2010...

Kurcze dziewczyny u mnie znowu leje.:-(:wściekła/y: Długo jeszcze będzie taka pogoda bo strach myśleć o tym wszystkim co sie dzieje w Polsce.

Anitas będzie dobrze!
 
reklama
witam sie przy kawce:-)
trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty i egzaminy:tak:
ja właśnie mam zamiar zabrać sie za robienie gołąbków ale taki mi sie niechce ,buuu no ale meżowi obiecałam wiec słowa należy dotrzymać:-pu nas też dzisiaj kiepska pogoda właśnie zaczęło padać nic tylko spać spac i spać,jeszcze kilka dni i zawita czerwiec a tu taka wstrętna pogoda:szok: dzwoniłam dzisiaj do lekarza poleconego przez moją panią ginekolog i umówiłam sie na usg 4d jestem taka szczesliwa :-D pozdrawiam was dziewczynki
 
witam was kochane melduje sie ze zyje (istnieje jeszcze) !!ale i tak nikt pewnie nie zauwazyl mojej nieobecnosci.. czytam was z dnia na dzien poprostu brak weny do napisania czegokolwiek:(


o boziu właśnie zauważyłam że 97 dni zostało mi do porodu..<olaboga>

oj nie pisz tak nie nie bylo to tez nikt o mnie nie pytal-ale wydaje mi sie ze to nie znaczy ze nikt o nas nie pamieta:)

pisz pisz
 
Kurcze u mnie też leje.
T. robi cały obiad sam 1 raz :)
A co tam w pracy robi to i w domu zrobi nie?
Nawet nie wiem co będzie na obiad bo poszedł sam na zakupy i teraz coś pichci.
Pewnie jakieś mięsko, bo wyjął tłuczek do mięska.
Beti- najgorsze juz za tobą.
Mnie jeszcze nigdy po glukozie nie zemdliło, ani nie zrobiło mi się słabo.
Wciągam słodycze na kilogramy to i glukoza mi nie straszna hi hi
Anitas_2- kurcze to masz nie wesoło.
Dla mnie cesarka to coś na co zdecyduję się tylko z musu, gdy odpukać zajdzie taka potrzeba.
22marietta- to teraz odliczanko juz zaczynamy po mału.
Jeszcze niedawno to był 5-10 tydzień i tyyyyle do końca a ja wczoraj z przerażeniem stwierdziłam kurcze zostało mi ok. 3 miesiące i 3 tygodnie.

Cały czas mam manię,że tyle rzeczy nie kupionych, a co jak maluch się urodzi wcześniej.
2 pajacyki 2 pary skarpetek paczka pampersów i chusteczek i krem na odparzenia to trochę za mało jak na wyprawkę dla dzidzi.
W przyszłym tygodniu T. jedzie do siostry swojej po różne rzeczy dla dzidzi a resztę kupimy jakoś za 2-3 tyg to będę spokojniejsza, że wszystko jest i mogę rodzić.
Zostało mi równe 111 dni do porodu o czasie tj 15 września 2010 :)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
oj nie pisz tak nie nie bylo to tez nikt o mnie nie pytal-ale wydaje mi sie ze to nie znaczy ze nikt o nas nie pamieta:)

pisz pisz

dokladnie
a ja 3 dni temu zyczylam Ci udanej 100-dniowki bo mialas 100 dni do porodu,a i jeszcze musisz doliczyc plus minus 2 tyg wiec nie wiadomo czy 97 dni czy mniej czy wiecej


spadam niedlugo do pracy
milego dnia dziewczyny
 
Kurcze u mnie też leje.
T. robi cały obiad sam 1 raz :)
A co tam w pracy robi to i w domu zrobi nie?
Nawet nie wiem co będzie na obiad bo poszedł sam na zakupy i teraz coś pichci.
Pewnie jakieś mięsko, bo wyjął tłuczek do mięska.
Beti- najgorsze juz za tobą.
Mnie jeszcze nigdy po glukozie nie zemdliło, ani nie zrobiło mi się słabo.
Wciągam słodycze na kilogramy to i glukoza mi nie straszna hi hi
Anitas_2- kurcze to masz nie wesoło.
Dla mnie cesarka to coś na co zdecyduję się tylko z musu, gdy odpukać zajdzie taka potrzeba.
22marietta- to teraz odliczanko juz zaczynamy po mału.
Jeszcze niedawno to był 5-10 tydzień i tyyyyle do końca a ja wczoraj z przerażeniem stwierdziłam kurcze zostało mi ok. 3 miesiące i 3 tygodnie.

Cały czas mam manię,że tyle rzeczy nie kupionych, a co jak maluch się urodzi wcześniej.
2 pajacyki 2 pary skarpetek paczka pampersów i chusteczek i krem na odparzenia to trochę za mało jak na wyprawkę dla dzidzi.
W przyszłym tygodniu T. jedzie do siostry swojej po różne rzeczy dla dzidzi a resztę kupimy jakoś za 2-3 tyg to będę spokojniejsza, że wszystko jest i mogę rodzić.
Zostało mi równe 111 dni do porodu o czasie tj 15 września 2010 :)

a ja widzisz gdyby tylko sie dalo chcialabym miec cesarke -po pierwszym jestem mega przerazona...
 
reklama
czesc dziewczynki
musze sie wam pochwalic, zapisalam sie na usg 3d , jade z moim Seba bo on nigdy nie widzial dziecka bo wiecznie w pracy jest, mam nadzieje ze mu sie spodoba niespodzianka
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry