agusska
Fanka BB :)
Witam kochane w to pochmurne popołudnie:-)
Jestem po wizycie u gina i dziś spadam na oddział na obserwację bo bolące mnie krocze może być spowodowane rozchodzeniem się spojenia łonowegoDodatkowo trochę skróciła się szyjka. Lekarz mnie pyta czy dużo biegam, a jak tu nie biegać jak dziecko w domu i cała reszta na głowie
![]()
W przyszłym tygodniu zabieg mojego syna, kuźwa ale się posrało. Nic muszę być dobrej myśli, że to nie żadne spojenie, że wyjdę w poniedziałek by we wtorek być przy moim dzieckugdy będą mu wycinali cholerne migdały.
LICZE NA WASZE MAGICZNE KCIUKI:-):-)
Do zobaczenia po weekendzie, mam nadzieje, trzymam kcuki za udane wizyty, badania i wszystko wszystko wszystko:-)
Witam tym razem popołudniowo:-)
Agim kciuki oczywiście zaciśnięte.
Dziewczyny powodzenia na dzisiejszych wizytach i egzaminach.
Zazdroszcze tym, które mają już glukoze za sobą:-)
Ja dzieś z rana zabiegana niemiłosiernie. Ale tak to już jest zwykle praca i nie ma możliwości załatwienia wszystkich urzędowych spraw. A teraz dużo wolnego czasu więc nadrabiam:-).
Synuś coraz intensywniej kopie:-) i ostatnio zauważyłam, że pożna się już z nim pobawić:-)
Wczoraj moja mama położyła mi ręce na brzuchu i mówi "Szymuś tu babcia":-)
A mały buch:-)
Mówie Wam tak się wzruszyłam, że o mały włos a łzy leciały by mi jak grochy:-)
Podziwiam te z Was, które mają malutkie dzieci... Przyznam szczerze że musicie mieć w sobie niesporzyte siły.
Ja ostatnio usypiam na stojąco, a po jedzeniu to już wogóle.
Ostatnio nie jestem w stanie doczekać do 21:-)
Taki ze mnie śpioszek się zrobił:-)
Dziewczynki życzę Wam miłego dnia i jak najwięcej czułości:-)




A potem jakaś kąpiel na lepszy humorek. 