onionek
happy mama
Hejo dziewuszki
Moja noc byla koszmarna - duchota nieziemska, pootwierane okna i przeciagi nie pomogly.. Dzis rano duchota od nowa, zaden liscik sie nawet nie rusza na zewnatrz.. czekam na deszczyk.
Na szczescie mam na dzis obiad: pomidorowa z weekendu w lodowie i nalesniki od mamy.
Trzymam kciuki za wszystkie wizyty i badania :-)
Pozdrowionka.
Moja noc byla koszmarna - duchota nieziemska, pootwierane okna i przeciagi nie pomogly.. Dzis rano duchota od nowa, zaden liscik sie nawet nie rusza na zewnatrz.. czekam na deszczyk.
Na szczescie mam na dzis obiad: pomidorowa z weekendu w lodowie i nalesniki od mamy.
Trzymam kciuki za wszystkie wizyty i badania :-)
Pozdrowionka.


. Zupa pomidorowa to jest na gęsto i słodko a jak kiedyś przywiozłam babcine pierogi ruskie to zjedli tylko kurna z cukrem a teść z powidłami
. Jak to widziałam to mnie mierziło.