reklama

Wrzesień 2010...

Dzięki dziewczyny za odpowiedź:-)
Odnośnie szczepień to też mam mętlik w głowie, ale chyba b ędę szczepić tylko na to co obowiązkowe. Ostatecznie sama byłam tak szczepiona i nic mi nie jest, a teraz jest tyle tych różnych szczepionek, że gdyby chcieć szczepić na wszystko to malec ciągle chodziłby pokłóty i naszpikowany nowinkami farmaceutycznymi...
Ale musze jeszcze o tym pogadać z rodzinnym pediatrą i wówczas będę wiedziała co robić.

Gusia cieszę się, że wyjazd się udał:-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witam przy kawci.
No wreszcie sobie pospałam. Odrazu mi lepiej. Coś może nawet ugotuje na obiad o ile sie przy kuchence nie roztopie. Zapowiada sie niezły dzionek

agusska
gratulacje dużego dzieciątka! W moim poradniku ciążowym pisze że albo to dzidzia uciska albo są to symptomy zbliżającego sie porodu.
Guusia ja bardzo chciałam z początku pobrać krew pępowinową ale ceny przerastają mój budżet domowy.

Trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty!

 
No to ja już jestem prawie obrobiona:-)
Łazanki zrobione, mieszkanie odkurzone teraz tylko umyje podłogi i mogę leniuchować:-)

A.... Marta miałam się już dawno zapytać, w którym szpitalu będziesz rodzić?
 
czesc dziewczynki

wczoraj mialam sie odezwac ale burze byly pkropne i mi internet wcielo.... dopiero dzisiaj podlaczyli ;-)
co do wizyty to pan kardiolog powiedzial ze serduszko Oliwera ma taki urok ze jedna komora jest odrobine wieksza od drugiej i niczym to nie zagraza uuuuffff.
co do pierscienia wokol naczyn to bedziemy musieli to obserwowac terqaz i zaraz po porodzie dlatego nic narazie ani nie mozna zrobic ani powiedziec trzeba czekac... ale ogolnie to nas uspokoil ze ebdzie czuwal nad maluszkiem i sie w razie czego nim zajmie...
dizekuje za kciuki widac znowu pomogly jestescie kochane :-):-)
mamy dizisaj z M 3 rocznice to sie musze troszku wyszykowac dla niego..... w sumie zadnych prezentow sobie nie robimy bo 2 najpiekniejsze sa u mnie w brzuszku

pozdrawiam :)
 
Karolinkare tak się cieszę, że kardiolog Was uspokoił:-):-):-) Kolejny raz okazało się, że kciukasy są naprawdę magiczne:-)
Wszystkiego naj z okazji rocznicy:-)
 
Karolinkare, to wspaniale że przyniosłaś dobre wieści :tak:

U mnie dziś upał, tak że siedzimy z Jaśkiem w domu. Rano byłam na zakupach na których mój syn wyprowadził mnie z równowagi. Lodówka pusta a ja nic nie kupiłam bo mały cały czas wrzeszczał i kładł sie na podłodze, tak ze poddałam się ze wstydu przed ludźmi i wyszłam bez zakupów :wściekła/y:
No ale dzięki temu dla rozładowania emocji, żeby nie urwać mu głowy, wysprzątałam całą łazienkę, wyszorowałam kibelek wanne i prysznic. tyle z tego dobrego. A wieczorem drugie podejscie do zakupów....

Pysia, gdzie ty się podziewsz. Zawzięta baba z Ciebie!!!!!!!!!
 
Karolinkare aż sama buzia się smieje, jak czyta się takie wiadomości!!!:-):-)
Nosek do góry, bo wszystko napewno się ułoży..a teraz świętuj z mężulkiem Waszą roczniczkę:tak:
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO!:happy::happy:

P.s. gratuluję wszystkim mamuśkom udanych wizyt;-)


 
Karolinkare bardzo dobre wiadomości przynosisz, trafiłaś chyba do bardzo dobrego lekarza który potrafi wytłumaczyc i uspokoić!!! Najważniejsze że stwierdzilł że nic złego się nie dziej!!!
Najlepszego z okazji rocznicy!!
 
reklama
Karolinkare - buzia sie smieje i lezka w oku sie kreci!!!!!i z tym prezentem - masz w 100% racje:))))tyle macie stresow teraz, a zobaczysz za rok bedziesz biegac za dwojka pieknych, zdrowych brzdacow:))))bardzo sie ciesze!!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry