reklama

Wrzesień 2010...

Dorotka, ja też dziś gołąbki serwuję na obiad, ale robiłam wczoraj :-)
Kerna, ja tez mam tyłozgięcie i w 1 ciąży nie było zadnego problemu z szyjką, a teraz jak byłam na wizycie 27 stycznia, to gina też nie mogła się do niej dostać :no:
Ale samo tyłozgięcie nie ma wplywu na ciąże, w miarę wzrostu dziecka macica sama się prostuje pod wpływem ciężaru. Trzymam kciuki, żeby wszyttko było dobrze. Jak czytam o tych waszych pierwszych wizytach to samasię boję swojego usg. Dziś śnilo mi się, że urodziłam bliźniaki :szok::szok::szok:
 
reklama
Teraz to powinno sie mnie od neta odlaczyc...
Buszyje, czytam rozne *******y i czarne mysli w glowie...
Tym bardziej ze moja siostra ma problemy z zajsciem w ciaze ju tyle lat...
Ja wiem, musi byc dobrze, innego wyjscia nie ma;-)
Tk to musze sobie tlumaczyc...
Lece z piesiem na dwor to moze troszke mysli od tego oderwe
 
To okropne, że po raz kolejny musiałabym naprowadzać na oczywiste rzeczy własnego lekarza... albo mam pecha albo w tym moim mieście jest naprawdę tak kiepsko...
Ale jeśli zajjrzymy do Mutterpass to tam wyraxnie pisze, że USG są trzy: 9-12 tydzień, 19-22 tydzień i 29-32 tydzień.
Jakby Niemcy aż tak o to dbali to na pewno zamieściliby to w badaniach podstawowych albo przynajmniej zapisaliby to w ulotce informacyjnej o tym, że np. dodatkowe USG kosztuje 20 euro i o odpłatności za test na toxo.

Następną wizytę mam 25 lutego ale ma to być wizyta bez USG, no chyba, że za nie zapłacę. A bezpłatne USG byłoby dopiero za prawie trzy miesiące :szok: :szok: :szok:
Ja mysle ze oni sie tak nie trzymaja tych przepisow, Ja mialam robione usg juz 2 razy i za tydzien bedzie 3 i nikt mi nie wspomnial , ze mam za to zaplacic. Z tego co wiem mozna dostac tylko 3 fotki ale to tez nie prawda bo ja mam juz dwie. A to badanie 12-13 t nie robi twoj ginekolog , to sie robi w centrum badan prenatalnych. W kazdym wiekszym miescie jest takie centrum. Przy nastepnej wizycie popros o skierowanie, nie moga ci odmowic ( tylko to ba. musi byc wykonane miedzy 11-a 13 tyg.) I tam okresla jaki jest stosunek prawdopodobienstwa ze urodzisz chore dziecko,
a to jest przewaznie 1: 1 000 000
Ja sie przyznalam , ze na wlasna reke zazywam akard, i moja ginka powiedziala ze bardzo dobrze robie , bo ona niestety nie moglaby mi przepisac ,, bo tutaj wymaga to zezwolenia z towarzystwa Hematologii,( Niemcy maja klapki na oczach) a z tego co ona wie to w Polsce lekarze tak lecza i maja dobre wyniki. ( Moja lekarka jest tez Polka)
 
Ostatnia edycja:
Olgadom mi się przed tą ciążą śniło jedno dziecko kilka razy a potem bliźniaki chłopiec i dziewczynka, które karmiłam butlą oba głodomorki na raz.Teraz śnią mi się tylko moje urwisy.Ostatnio śniło mi się, że poleciałam po nie do Irlandii... ehhh :baffled:
 
. A to badanie 12-13 t nie robi twoj ginekolog , to sie robi w centrum badan prenatalnych. W kazdym wiekszym miescie jest takie centrum. Przy nastepnej wizycie popros o skierowanie, nie moga ci odmowic ( tylko to ba. musi byc wykonane miedzy 11-a 13 tyg.) I tam okresla jaki jest stosunek prawdopodobienstwa ze urodzisz chore dziecko,
a to jest przewaznie 1: 1 000 000
Saraa, a po co te badania prenatalne, bo gdzieś sie zagubiłam w tych postach
 
Ja mysle ze oni sie tak nie trzymaja tych przepisow, Ja mialam robione usg juz 2 razy i za tydzien bedzie 3 i nikt mi nie wspomnial , ze mam za to zaplacic. Z tego co wiem mozna dostac tylko 3 fotki ale to tez nie prawda bo ja mam juz dwie. A to badanie 12-13 t nie robi twoj ginekolog , to sie robi w centrum badan prenatalnych. W kazdym wiekszym miescie jest takie centrum. Przy nastepnej wizycie popros o skierowanie, nie moga ci odmowic ( tylko to ba. musi byc wykonane miedzy 11-a 13 tyg.) I tam okresla jaki jest stosunek prawdopodobienstwa ze urodzisz chore dziecko,
a to jest przewaznie 1: 1 000 000
Ja sie przyznalam , ze na wlasna reke zazywam akard, i moja ginka powiedziala ze bardzo dobrze robie , bo ona niestety nie moglaby mi przepisac ,, bo tutaj wymaga to zezwolenia z towarzystwa Hematologii,( Niemcy maja klapki na oczach) a z tego co ona wie to w Polsce lekarze tak lecza i maja dobre wyniki. ( Moja lekarka jest tez Polka)

Moja lekarka jest Rosjanką ;-) i jak dotąd też miałam 2 USG i mam 2 fotki ale potem wyraxnie powiedziała, że z USG do 19. tygodnia koniec.
Zastanawiam się czy nie pójśc prywatnie do tego wybrańca, który robi to 4D i po prostu zapłacić za to badanie.
 
to jak Wy tu o snach to ja Wam powiem co mi sięśniło kilka dni temu!!!
A mianowicie nasz obecny prezydent przyjechał do mnie do domu żeby.......naprawić małemu zepsutą ciufcię:szok::szok::szok: no i siedział ze śrubokrętem przy niej i szperał w kabelkach:-D:-D:-D:-D no ja nie wiem skąd mi sięto bierze..,
 
reklama
Z tym 4D to jest tak że praktycznie niczym się nie różni od zwykłego, na chwilę przełącza się na 4D i wtedy widac obraz w przestrzeni, małego człowieczka. Ale jak się źle akurat ułoży to i tak nici a kaskę trzeba wydac. Także myślę że ważniejsza jest ta przeziernośc karkowa w 12-13-tym tygodniu, bo pokazuje wady genetyczne (o ile takie są) a 4D to taka frajda dla rodziców :-) Ale wiadomo fajnie by było zobaczyc maluszka w rzeczywistości a nie jako płaski obraz :tak:

Fajne sny :-) Takie realne :tak: hihi
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry