reklama

Wrzesień 2010...

hmmm Sara pewnie masz racje ale kurcze co mam zrobic jak mi przepisze antybiotyk- mam podważyć jej decyzje?? zwłaszcza ze na poczatek przepisała nam masc dajac jak gdyby szanse na "łagodne leczenie"...

zakupy sie udały kupiłam sobie botki leginsy i sweterek od razu lepiej

ale mój dobry humor nie trwał długo, wracałam z miasta autobusem na przystanku wsiadała babka ze złamana ręką... wszystkie miejsca pozajmowane wiec ja wstaje i mówie zeby usiadła a ona patrzy na mnie i mów " no nie Pani jest w ciazy wiec lepiej jak Pani bedzie siedziec" hmmm :((((( jak mnie cala ciaze nikt nie przepuszczał itp to teraz nagle zauwazaja mój brzuch... :/

tak czytam ze podajecie zapobiegawczo krople na kolki i sie zastanawiam czy ja tez nie powinnam.... ale czy to bezpieczne podawac lek jak nie ma objawów???
 
reklama
Asiek fajnie ze zakupy udane ale ta pani w autobusie to przesadzila..
co do kropelek polozna mi poradzila a i moja przyjaciolka mowila ze caly czas podawala malej te kropelki i nie miala wogole problemow ze wzdeciami czy kupkami.
 
moja pierwsza córcia nie miała kolek... a Lenka co rusz bączki puszcza wiec chyba kupie espunisan...
a Pani w autobusie chciała dobrze- przynajmniej bede miala sie z czego posmiac ale swoja droga to kiedy ten cholerny brzuchol zniknie:(((((
 
Asiek - no niezla akcja z ta pania.. ale rzeczywiscie najlepiej miec do siebie dystans i smiac sie z takich sytuacji :-) Wbijesz sie w nowe leginsy, botki i sweterek to od razu zapomnisz, ze tam jeszcze jakas faldka zostala :-)

Malgos - fajny avatarek :-) Dobrze, ze sie juz znamy i wiemy, ktora jak wyglada to mozemy sobie nasze dzidzie wklejac gdzie tylko popadnie.
 
Ciao
Chyba wracam do was na dobre, dziś pierwszy dzien bez tatusia w domku, ładnie nam się zorganizował, jest i obiad i chatka wysprzątana, dam radę...
Zaraz wrzucę fotki mojej królewny.

Widzę,że sporo z was dokarmia pociechy ja też w szpitalu dawałam nutramigen ale teraz jest już tylko na cycusiu i też się obawiam o wagę, w piątek mam wizytę to sprawdzimy.
Mamy też problem z pępuszkiem, nie chce odpaść, dziś była położna i kazała smarować spirytusem nierozcieńczonym.
Pozdrowionka
JUż wszystkie jesteśmy mamusiami....
 
kurde..to jezeli moj maly puszcza czesto baczki to znaczy ze ma kolki? ja sie nie znam a on nie placze wiec nie wiem czy jemu cos dolega...

Onionek twoj awatar tez slodki..ta minka jest idealna i co spojrze na Twojego maluszka to widze przed oczami mojego z tym dziubkiem:)

Monia jak fajnie ze wszystko u Was gra:) i tak jak napisalas wszytkie szczesliwie zostalysmy mamusiami..tzn prawie wszystkie..bo Pati jest mamusia ale w niebie..
co do pepuszka mojemu odpadl po tygodniu ale i tak smarowalam spirytusem jeszcze kilka dni i teraz jest ladniutki.
 
Ostatnia edycja:
Witam kochane po długiej nieobecnosci...
Dziekuje serdecznie za kciuki..przydały sie bo było ciezko.
Klikam zeby sie tylko przywitac bo mały straszny głodomorek, a mi z tego ze tak ciagnie ciagle cyca, mleko leci ciurkiem.


Magi witaj. Zagladaj w miare mozliwosci


Czesc dziewczyny:)

ja dzis od rana zalatwilam papiery do becikowego:) wrocilam do domku a maly spi..nocka w miare..ok 20 je pozniej przed polnoca, ok 4 i 7 rano.. co do kropelek ja daje zapobiegawczo espumisan 2 krople rano i 2 wieczorem i puszcza baki co chwile:))
Dziewczyny jak te Wasze skarby rosna:) ciekawe ile moj teraz wazy..ale ja do pediatry mam isc dopiero w 6tyg.

Małgos u mnie pediatra była wczoraj, taka wizyta patronazowa. A teraz w 6 tyg. na szczepienie.
A co do wagi to ja najpierw waze sie na łazienkowej sama, a potem z Antosiem na rekach. Na pewno niedokładnie to jest, ale zawsze jakas orientacja.
A dokładnie zwaze dopiero przy szczepieniu, bo nie chce po przychodniach biegac, bo teraz tyle chorob.


Monia ja tez smaruje nierozcienczonym. I chociaz wczoraj odpadł, to i tak smaruje dalej bo nieciekawie wyglada.

Asiek
fajnie, ze zakupy sie udaly. Udana ta babka zw autobusie. Moja siostra mimo, ze 5 m-cy po porodzie, to ma mały brzuszek, a rozmiar ciucha 36. A smiac mi sie chce jak ktos przy kosci, albo wrecz otyły mowi do mnie " ej twojej siostrze to troszke zostało brzuszka". To noz w kieszeni mi sie otwiera.:wściekła/y:. A moj brzuch tez flaczek:tak::rofl2:
 
reklama
ło matko ja muszę zmienić suwaczki..., awatarki, ehhh zaległości, fotki wrzucone, podziwiajcie mojego aniołka...wiem nieskromnie, ale ja mogę na nią patrzeć godzinami, pierwszą noc w szpitalu spałam 2h bo cały czas na nią patrzyłam, mój mąż patrzy na nią długo aż wreszcie mówi,że też z takiego niepozornego plemnika takie cudo może wyjść, ot przemyślenia faceta.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry