reklama

Wrzesień 2010...

reklama
Dołączam d grona zdychających...na dodatek mój Jacek ma gorączkę, chyba od ząbka, bo żadnych innych objawów nie ma, więc dwa zdechlaki w domu, a mąż wróci dopiero koło 20:szok::szok:więc nie wiem jak dam radę...
Gratuluję wszystkim udanych wizyt i pięknie rozwijających się MAluszków.
MAgi uważaj na siebie:tak:i wszystkie musimy w tą cholerną zimę chuchać i dmuchac na siebie, ja porzuciłam kozaczki na rzecz solidnych i mało poślizgowych trepów. Ładnie to to może nie wygląda, ale na pewno choć trochę bezpieczniej jest:tak:
 
Moje plany co do L4 były inne ale nie dam rady dłuzej, strasznie sie meczyłam w pracy:-(no i po wczorajszym troche sie przestraszyłam postanowiłam ze bardziej zadbam o siebie siedząc w domu i nie wychodzac w taka pogode ryzykujac kolejnym upadkiem
 
magi to faktycznie historia cię spotkała, ale swoją droga ja tez juz nieraz bym leżała na chodniku:baffled: Co do usypiania w pracy wiem cos o tym;-) Dobrze że jestes na L4 :tak: Ja też caekam z utęsknieniem na ten dzień:tak: Co do zaświadczeń to nic mi nie wiadomo:no:
 
Ja bym najchętniej omijała kuchnie szerokim łukiem.Mdli mnie na sam widok smakołyków w lodówce o zapachach nie wspomnę.
Żeby tak ktoś mi przynosił gotowe posiłki byłabym w 7 niebie.
Jak mam stać gotować wąchać potrawy to, aż mi słabo...:baffled:
Nie wiem co będę jeść na obiad bo apetytu zero pomysłu też.
 
Wolfheart, po co będziesz marnować urlop?! Powiedz ginowi jaką masz sytuację w pracy i odpocznij sobie na L4. Skoro się należy to trzeba korzystać w razie potrzeby.
l4 najlepszy wybor:tak:
Witam i ja (wyjątkowo o tej porze ;-))
Dzwoniłam właśnie do swojego lekarza, powiedziałam, że mam nerwową sytuację w pracy i zaczął mnie boleć brzuch, kazał mi się dzisiaj pojawić w gabinecie. Jadę jakoś po 16-stej (akurat dziś przyjmuje po południu), pogadam z nim szczerze o tym zwolnieniu. Chyba lekarz to zrozumie.
Mam tylko nadzieję, że maluszkowi nie zdążyło to wszystko zaszkodzić :-(
Teraz chyba pójdę się pobyczyć...

to daj znac po wizycie:tak:

Moje plany co do L4 były inne ale nie dam rady dłuzej, strasznie sie meczyłam w pracy:-(no i po wczorajszym troche sie przestraszyłam postanowiłam ze bardziej zadbam o siebie siedząc w domu i nie wychodzac w taka pogode ryzykujac kolejnym upadkiem

wspolczuje upadku:tak:

a mnie od wczoraj zaczal bolec ząb,masakra normalnie no i dzis zaczela mi szefowa kanalowe,zeszlo mi znieczulenie i mnie jeszcze cmi,masakra,a jeszcze do pracy dzis
ratunku:szok:

milego popoludnia
 
reklama
Hejka Dziewczyny!
Właśnie wróciłam z pracy i zajrzałam na forum. Ale jestem głodna :szok: ale w kuchni już grzeje się zupka ziemniaczana z pesto.
U mnie znów -5 stopni i pada śnieg. Auta mają potworne problemy z wyjechaniem ze swoich "parkingów" i podjechaniem pod jakąkolwiek górę.

Wy też na siebie uważajcie :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry