reklama

Wrzesień 2010...

Pralinka kciuki zaciśnięte i na pewno wszsytko będzie ok:-) Ja mam czuja, więc spokojnie;-)
Ja też mam brzuchol jakbym już 4-5 zaliczyła:confused2: Tak mnie wypycha, że dla mnie to jakaś paranoja.....W tamtej ciąży do połowy 5 m-ca chodziłam w normalnych ciuchach:baffled:
 
reklama
Małapralinka kciuki zaciśnięte b. mocno :)
Kerna ja też ledwo co wchodzę w ciuchy inne niż rybaczki na szelkach lub spodnie ciążowe :-D jeansy większość idzie na dno szafy.Teraz w ruch idą te nie używane deczko większe rozmiary i o niebo wygodniejsze :-)
 
Dobry wieczor mamusie!!
Dziasaj na obiad mialam spagetti i do teraz mi sie odbija:szok:
No i pewneie juz na kolacje nic nie zjem bo nie zasne!
A co do ciuchow to o plaksim brzuszku juz moge zapomniec(ponoc w 2 ciazy szybciej brzuch widac)w pireszej ciazy tez tak od 5 miesiaca zaczelo mnie wybrzuszac a tu juz taki nawet nawet:))) ale co tam niech dzidzius zdrowo rosnie.....
bedziemy sie martwic po porodzie jak zzucic zbedne kilogramy:))
mielgo wieczorku!!!



 
Pralinka kciuki zaciśnięte i na pewno wszsytko będzie ok:-) Ja mam czuja, więc spokojnie;-)
Ja też mam brzuchol jakbym już 4-5 zaliczyła:confused2: Tak mnie wypycha, że dla mnie to jakaś paranoja.....W tamtej ciąży do połowy 5 m-ca chodziłam w normalnych ciuchach:baffled:

Pralinka kciuki zacisniete:tak:
wydeta to malo powiedziane,chyba w tej ciazy na ciazowe szybciej sie przerzuce(w jednych dzinach to do 7 mc chodzilam),a teraz tylko 3 pary są dobre,reszta juz zaciasna:szok:

z zebem mialam ciag dalszy przygod,jestem ledwo zywa
 
Hey a mi net zwiewa co chwile wynalazłam se gre wolni farmerzy granie mnie tak wciągnęło, że szok czasochłonna gra :-D
 
Witajcie dziewczyny!!!! Ja dopiero teraz się witam, cały dzien w ogromnej niemocy.Od wczoraj mam problemy z żołądkiem, jakiś wirus u nas panuje dzieciaki w przedszkolu dziesiątkuje i mnie też się przyplątalo. Jak myślicie groźne to dzidziusia? Bardzo się boję:-( Leżę w łóżku już i tak mało jadłam a teraz boję się wziąźć cokolwiek do ust tak przeze mnie przelatuje...
Dziewczyny zazdroszczę wam już tych brzuszków u mnie nic...

Witam
wczoraj załapałam doła po kłótni z mamą...
Dziś dalej dołek.Nic mi się nie chce, zastanawiam się po co mi to wszystko.

Do tego śnieg znowu sypie :baffled::angry::baffled:
pysia trzymaj się trochę wiem jak to jest po kłótni z własna matko, będzie ok...
Witam mega zmęczona, nie mam siły wstawać do pracy :/
Wczoraj powiedziałam o ciąży szwagierce a ona na to - czy ma mi gratulować czy nie i że mnie nie dotyka bo jeszcze się zarazi :/ Powiedziałam prawdę że to nie było planowane ale już się oswoiliśmy i teraz już wiemy że będzie dobrze. Jakaś taka nijaka była. Jakby mi współczuła. No i od razu o moich rodzicach że pewnie szału dostaną. Ach.

oprócz mnie i męża nikt nie wie o ciąży tak boję się reakcji rodziny, ale nie załamuję się jak już sama się oswoję to niestraszne mi fochy innych :):):)
 
reklama
Ja też mam brzuchol jakbym już 4-5 zaliczyła:confused2: Tak mnie wypycha, że dla mnie to jakaś paranoja.....W tamtej ciąży do połowy 5 m-ca chodziłam w normalnych ciuchach:baffled:
Kerna, nie jesteś sama :szok: mnie już tak skór ana brzuchu swedzi, że zaczęłam smarować balsamem, normalnie czuję jak już mi się rozciąga.. Ale będziemy gruuuube:szok:
Wiataj mamusiaK
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry