reklama

Wrzesień 2010...

reklama
Witam dziewczynki ,podczytuje was ale jakoś ostatnio nie mam weny i chęci do pisania mam lenia jak nie wiem co.

Byłam w czoraj na wizycie u chirurga i niestety zastrzyki mam brać ,tylko że mniejszą dawke nie 80 ale 40.POwiedzieli mi że teraz w ciąży zakrzepica może powrócić tym bardziej że zrobił mi się żylak na lewej nodze ,noi będe się kuła w brzuch do końca ciązy ,A i mam skierowanie na doppler żył ale jak zapisałam się to mam badanie dopiero na 17 maja ,mmhh może dostane się gdzieś prywatnie .Zobaczymy.


Noi zacząl sie 8 tydzień .
 
witam wrześniówki, ja jakos dziś tak sie średnio czuje, dzionek rozpoczełam od przytulania kibelka ( a myslałam że już mi to nie grozi). ale nie jest chyba najgorzej bo do rybnego z chęcią poleciałam :tak: nadal jestem na L4 choc już zdrowsiejsza, miłego śnieżnego dnia
 
Czesc dziewcz€ta, wracam po prawie trzytygodniowej nieobecnosci, wrocilam do Krakowa zalatwic pilne sprawy i bylam oczywiscie u mojego gina! Potwierdzil ciaze i na dodatek jest to ciaza blizniacza wiec umieram ze szczescia podwojnie :D gratuluje rowniez nowym przyszlym mamusiom:)
 
Hej
Ja wczoraj tez odbębniam wizytę.
Znowóż miałam usg- dziewczynyyyy zakochałam się.
Dzidzia jest śliczna. widać było rączki, nóżki, serduszko.
Skakała, kiwała główka, machała rączką, bawiła się pępowiną, wkładała rączkę do buzi. Booooooosko. A ja się dziwiłam że mnie tak brzuchol boli jak ona tak skacze:-D
Nie wiem ile ma cm bo małż zaiwanił zdjęcie, żeby mamusi pokazać:-p
Z gorszych wieści to dostałam silne antybiotyki- niestety bez nich moja dzidzia jest w niebezpieczeństwie. Mam nadzieje, że poskutkują szybko i wygonimy cholerstwo.
Lece na raze bo mlody nie w sosie
 
reklama
Czesc dziewcz€ta, wracam po prawie trzytygodniowej nieobecnosci, wrocilam do Krakowa zalatwic pilne sprawy i bylam oczywiscie u mojego gina! Potwierdzil ciaze i na dodatek jest to ciaza blizniacza wiec umieram ze szczescia podwojnie :D gratuluje rowniez nowym przyszlym mamusiom:)
Super gratuluję podwójnego szczęścia

Witam dziewczynki ,podczytuje was ale jakoś ostatnio nie mam weny i chęci do pisania mam lenia jak nie wiem co.

Byłam w czoraj na wizycie u chirurga i niestety zastrzyki mam brać ,tylko że mniejszą dawke nie 80 ale 40.POwiedzieli mi że teraz w ciąży zakrzepica może powrócić tym bardziej że zrobił mi się żylak na lewej nodze ,noi będe się kuła w brzuch do końca ciązy ,A i mam skierowanie na doppler żył ale jak zapisałam się to mam badanie dopiero na 17 maja ,mmhh może dostane się gdzieś prywatnie .Zobaczymy.

Noi zacząl sie 8 tydzień .

To coś czuję, że jak moja szwagierka będziesz miała brzuch jak arbuz od tych zastrzyków w brzuszek.Moja szwagierka tak samo do porodu zastrzyki w brzuch na żylaki...


Witam
Jestem po kolejnej wizycie
dzidzia ma 4,5 cm
dostalam skierowanie na badania prenatalne
Super maleństwo rośnie jak na drożdżach
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry