reklama

Wrzesień 2010...

witam,
Maksior sobie gada obok to ja szybkim tempem czytam co u was :)
Mój młody tez koło 4 stwierdził, że jest wyspany najpierw gadał - teraz ma etap gotowania klusek w garnku :) Tak grucha aż bańki z ust puszcza ;) - potem już zaczął kaszleć, co znaczy okazać mu zainteresowanie a jak nie reagowałam to wyk, dałam cyca i usnął ale coś koło 6 :/ no i o 7 wyspany.

Co do apetytu też wydaje mi się, że znacznie mniej je, bo nawet nie ssie długo, w nocy to bardziej jak u justyny85 traktuje mnie jak smoczek bo czuję, że te wodniste wypije bo w sumie samo leci a potem delikatnie ssie cyca żeby broń boże nic mu nie poleciało :/ A smoczka wypluwa i marudzi :/
 
reklama
witam sie i ja!!!!!!!

U nas nocka też dziwna bo Lil miała gorączkę i brzuszek jej doskwierał, bo bączki puszczała że hej:szok: pewnie chwyciła tego wirusa co ja, no ale teraz jest już prawidłowej temperatury :tak: mam nadzieję,że będzie jak z moim synem który choruje wieczorami, czyli ma temp. itd a rano jak wstaje jest zdrów. Noc go wprost sama leczy :tak:

Dzisiaj mam full prac domowych ale znajdę czas na BB :tak:
 
Dzien dobry :-)

Julka nadal w trybie dodatkowych karmien nocnych, 24-3.30 -5.30 i 8 rano..ale nadal śpi :-)A juz przesypiala nawet 7h cięgiem. No rosnie dziewczyna to i wiecej mleczka potrzebuje :-)
Hausfrau- usmiałam się, jak cwaniaczek zmamusię w nocy zobaczył podczas karmienia i już zmiana planów :-D
Gaja- i Twój Maksio też niezły asrtysta, ciumka cyca żeby tylko za dużo nie poleciało, czyli smoczek sobie zrobił , hihi :-)
Lilu- zdrówka dla malutkiej Lili życzę, pewnie jak pije Twoje mleko dostała przeciwciała i już może to lekko zniesie, bo Ty już przeszlaś tę jelitówkę, to Ona będzie miała lżej.
 
Hej Mamusie!
My właśnie przeszłyśmy awarie. Mała sie tak osrała że musiałam ją szorować pod kranem bo kupa po szyje była. Oczywiście wszystko co miała na sobie do prania a przewijak do czyszczenia. Żeby tego było mało to ja też dostałam po bluzce. Takie małe a kupa za 2 dorosłych:-D.
Popołudnie spędzimy u teściów. Zawioze im bigosu ze 2 słoje żeby nie było że synowa bee. Ale zanim wyruszymy wstawie pranko i przyprawie rybke żeby po powrocie tylko do piekarnika ją wrzucić i w 20 minut będzie obiadek.

Lilu dużo zdrówka dla maleństwa i dla ciebie oczywiście!
 
witam!

u mnie tez akcja kupa z rana:)juz sie przyzwyczailam w sumie;)Filip czeka az Mama zmieni nocnego pampersa, bo jest pelen i miejsca malo i wtedy akcja!!!!!tylko pampersa malo, plecy tez po szyje brudne i to naprawde gruba warstwa;)

czy to mozliwe zeby w polowie 3 miesiaca dziecko zaczely meczyc kolki?juz 3 dni z rzedu okj. 20 FIlip zaczyna prezyc sie i bardzo plakac???jak rozmasuje brzuszek uspokaja sie, zaczyna nawet smiac i nagle nie wiadomo skad wielki placz?zal mi go strasznie????a zaczelam w niego wmuszac herbatke koperkowa, moze mu nie sluzy?tylko herbatke pil rano, a te bole wieczorem?a moze pije za malo?badz czlowieku madry...

uciekam cos porobic bo Filipina spi;)a potem spacer!

MILEGO DNIA!!!!!!
 
Witam i ja!!!
Mnie chyba też dopadł kryzys laktacyjny. Mała tak wyciągła w nocy że nad ranem nie miałam już jej co dać!
Oj, dziewczyny nie mam czasu na nic! BB regularnie czytam ale nie zawsze uda mi się napisać.A zawsze taka zorganizowana byłam. :zawstydzona/y:
Miłego dnai życzę!
 
Hej widzę że u większości była ciężka noc Kacper się wybudzał co chwila a zasypiał tylko wtedy gdy leżał na moim ręku wtulony ale ile tak można wytrzymać jak człowiekowi ręka drętwieje i tak oto nie spałam z pół nocy a jak nad ranem usnęliśmy to wstaliśmy po 9 a miałam dziś dywan prać ale sobie odpuszczę do jutra...
Hausfrau mnie to strasznie denerwuję jak Kacp smoka rączkami wyrzuca a potem płaczę i tak w kółko echh..
Lilu zdrówka dla córuni
Skrzaciku ja nie wiem gdzie te dzieci taki wielkie kupy mieszczą, mój P. jak raz został z małym to aż zdjęcie tel. zrobił żeby mi pokazać jaką to kupę zrobił nasz syn:-D a mój mały od wczoraj rana już się nie załatwiał to pewnie dziś walnie porządnie:-)
Lecę pranie wyjąć, i ziemniaki obrać żeby tylko później wstawić szybko na gaz i obiadek gotowy
 
U mnie mała też marudziła i nie chciała spać w łóżeczku. Musiałam ją wziąć do siebie. W nocy budziła się kilka razy, ale wytrwałyśmy do 10. :) Być może to przez gipsy jest taka marudna, bo po tygodniu luzu musi się od nowa do nich przyzwyczaić. Następna zmiana 3 stycznia - mam nadzieję, że będzie jakiś postęp w prostowaniu się nóżek, bo jak nie, czekają nas prześwietlenia. Trzymajcie kciuki, dziewczyny.
 
Witam się i ja u nas nocka w normie rano Gosiula pogadała z nami a teraz śpi ciekawe jak długo bo synek już wrócił ze szkoły i cosik dużo energi ma:confused: wszędzie go pełno i hałasuje :angry: U nas cały czas pada śnieg W musi codziennie odśnieżać,na podwórku mamy już takie hałdy śniegu że dzieciaki na tyłkach zjeżdżają:happy: Ale mam dziś lenia wstawiłam pranie i nic więcej mi się nie chce mój W umył gary a teraz robi obiadzik a ja siedze w laptopie i udaje że muszę małą lulać w wózku;-) a ona smacznie śpi MIŁEGO DNIA
 
reklama
hej;) i ja mam malo czasu ostatnio:) wzielam sie za odwiedzanie kolezanek hehe..teraz Dawcio spi a ja wpadlam do Was na chwilke:*

wczoraj kupilam mala choineczke do sypialni i ubralam tylko w lamki..jaka radosc ma moje dziecie jak na nia patrzy:D za oknem snieg pada i tak swiatecznie jest:) nocka fajna bo spal od 22 do 2 i pozniej pobudka o 6 i spalismy do 10:) normalnie sie wyspalam:) a teraz szperam na allegro za jakimis prezentami bo jeszcze polowy nie mam;/

milego dnia mamusie:*
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry