reklama

Wrzesień 2010...

Kasik u mnie też jest batalia o alkohol ale tym razem nie odpuszczę a z chrzcinami tragedia :no: chociaż u mnie też raz się taka sytuacja zdarzyła ale mam nadzieję że więcej się już nie powtórzy trzymam kciuki żeby wszystko się poukładało i żeby Antoś szybko wrócił do zdrowia;-)
 
reklama
KasikN82 zdrówka dla Antosia
gaja23 to witaj w klubie! Ja musze już zmienić fotelik bo Iga się wścieka jak musi tyłem jechać i poprostu jakimś cudem mi się z niego wywija i leży na brzuszku i patrzy na drogę. Gratuluję odważnej decyzji ws pracy!
ropucha znam jedną Kunegundę i chyba lepiej że nazwałaś córeczkę Laura:tak:.
mb_1 oby czas remontów szybko przeleciał! I był możliwie mało kosztowny ;-)
 
dzięki dziewczyny,
teraz póki co posiedzę z małym w domku a po nowym roku zacznę się rozglądać za inną pracą.
Jeszcze dziś ide podpisać wymówienie za porozumieniem stron bo szef dzwonił, więc jeszcze mnie tylko dziś stres czeka. Ale ciszę się, że w końcu to zrobiłam, choć dając wymówienie szef i tak oczernił mnie, że jak tak śmiem, że całe plany mu psuję po tym jak to on szedł mi na rękę ( moje 1/2 etatu przy rezygnacji z wychowawczego), oj mówię wam jak to słuchałam to jaki on cudowny a jaka ja niewdzięczna:wściekła/y:
 
gaja23: od takiej pracy i takiego szefa to uciekać, dobrze ze zaniosłaś wypowiedzenie :)

KasikN82, Magdzik20: współczuje troche jeśli taki problem jest, u nas na szczęście na imprezach nie ma tego rpoblemu, bo jaa naszym samochodem nie jeżdżę :D więc z góry wiadomo, że mąż sie nie napije hahahaha :P nie żebym była wredna :P po prostu boje sie jeździć naszym samochodem :P ((: a jak on sie chce napić to załatwia nam kierowce ;d ;))

zapomniałam co jeszcze miałam napisać :P Maja ostatnio nauczyła sie rozpaczać :P jak jej coś nie pasuje to nadaje po swojemu i marudzi :D
odkryłyśmy na osiedlu basen i jest nawet podgrzewana woda :D i juz nie musimy jeździć do aquaparku tylko wozeczkiem kilka bloków dalej :D
aaa no i upał znowu na poddaszu :/ ehhhhhh :P
wczoraj przebiłam małej uszka <3 moje serduszko nawet nie zauwazyło bo pani kosmetyczka miała piękny naszyjnik i sie mała zagapiła :P
teraz oglądamy minimini ;p a zaraz idziemy na spacer - no moze za godzine nie tak zaraz :P

jeszcze musze na dniach jakoś zamówić tort na urodziny Majusi, bo trzeba wcześniej zamawiać;/ i musze kupić pare produktów na tort dla mnie i męża ;d moze dzis sie uda :D b o na nasze urodziny mam zamiar wypróbować tort z przepisu marietty :D zobaczymy czy mi wyjdzie lukier plastyczny :D hehehe
 
Kasik echh te chlopy. Zawsze odwroca kota ogonem i to zawsze kobiety sa winne;-) Zdrowka dla Antosia
A co do kawusi, to bardzo chetnie, jak tylko sie wyrobie:-p Bedziemy w Polsce robic roczek mlodej, ja chce do fryzjera i rodzinke odwiedzic. Jak bede juz dokladnie wiedziala na ile jedziemy, to wysle Ci info na priva.
Gaja gratuluje decyzji. Nie przejmuj sie gadaniem szefa. Mogl wczesniej myslec, ze dla pracownikow trzeba tez byc ludzkim:tak:
Ropucha panny z charakterkiem nam rosna:-p Gratki dla Laury!!!
Magdzik mysle, ze kazda z nas przezyla taki dzien:tak: Glowa do gory, dzis jest nowy, na pewno lepszy dzien.
U nas dzis nocka w miare, tylko mloda wstala o 5:30 z rykiem. Po chwili przysnela i o 5:45 znow w ryk. Tatus nie mogl tego zniesc, wstal i poszedl do pracy:rofl2: A my sie bawimy. A poniewaz wczoraj wszyscy tak pilnie pracowali, to nie chcieli obiadu, to zostalo mi na dzisiaj. Laura ma juz zupke ugotowana, mieszkanie posprzatane, pranie zrobione. Jak mloda pojdzie spac, to musze sie wziac za wycinanie szablonow.
Kerna co u was? Wlasnie debatowalysmy z Ropucha na temat naszych Laurek. Czy Twoja tez taka panna z charakterkiem?
 
Ja tez nie na bierzonco z braku czasu,czasami was poczytam ale urywkami!
Wiecie co mamy mam pytanie,a raczej problemik...
moj maly chrapie w nocy tak jagby mial nos zatkany,ale nei ma zadnych kuz w nosku bo sprawdzan a w dzien mu charczy ciagle tak jagby te zmial nos zatkany i widze ze ciezko mu sie oddycha..nos czysciutki,psiukam mu roznymi preparatami do noska i nic nei pomaga chyba bede musiala z tym sie wybrac do lekarza bo w nocy strasznie ciezko mu sie oddycha.

A tak na marginesie tos ie wam pochwal od wczoraj maly ZAKUMAL ze siku robi sie do nocia JESTEM W SZOKU!!! jak chce siku idzie do nocnika i sadzam go i robi!!!! dzisaj juz 2 razy tak mi pokazal ze chce siku
Oki uciekam mamusie zycze milego dnia obowiazki wzywajaa ide zupe nastawic barszczc czerowy i pranie rozwiesic!!!



 
Witajcie
Ninka drzemie więc akurat uda mi się coś skrobnąć ;-)
gaju- po tym po pisałaś o pracy i stresie w niej oraz o różnych dziwnych propozycjach szefa (zapadła mi w pamięć ta o opiekunce) to dobrze zrobiłaś. Powodzenia w poszukiwaniu pracy za te kilka miesięcy ,a póki co mam nadzieję, że uda Ci się może minimalnie odpocząć chociaż przy trzech pociechach to nie lada sztuka :tak:
misiunia- ja jakoś boję się przebić małej uszka, że sobie zerwie, zahaczy czy coś, ale strasznie mi się to podoba :-) u nas basen zamknięty jeszcze chyba przez tydzień od początku lipca więc nie wiem nawet czy mała jeszcze coś pamięta z nurkowania itp ale od września znów ruszamy na zajęcia :tak:
I tak ogólnie co do tematu urodzin- my planujemy małe przyjęcie my, dziadkowie, moja siostra która jest chrzestną , G jest jedynakiem więc od niego nikt i chrzestny, prababcia Ninka i ciotka najbliższa, będzie torcik, kawka i słodkości, a alkohol ewentualnie jak mała pójdzie spać a goście jeszcze będą ,ale u nas nigdy nie ma problemu z tym ,że ktoś przesadzi z ilością czy czymś .

Pogoda znów super więc jak mała wstanie to ruszamy na spacerek i po torcik bo mąż ma dziś urodziny,a prezent kurczę nie przyszedł więc będzie nieterminowo trochę ..
 
agata89: jak byłysmy przebić te uszka to mnie sie ręce trzęsły a mała w ogole nie zauważyła, ze cos sie stało :P ma je dopiero jeden dzien, ale ciągle coś ubieramy przez głowe i nic sie nie dzieje, nie marudzi więc raczej ją nie boli :) psikamy 2 razy dziennie octeniseptem i jest ok :) a Maja nawet nie ciągnie sie za uszka, raczej nie czuje, ze tam cos ma :P kwestoa jest tylko tego czy Twoja dzidzia da sobie przebic, bo mi kosmetyczka mówiła, ze pierwsze ucho ok ale drugie juz nie za bardzo dają sobie przebic dzieci bo jest ryk :P a Maja zajeła sie swoja lalą i było ok :)

my tez planujemy małą impreze, tylko dziadkowie, pradziatkowie tez pewnie wpadną na chwile ( bo Maja to ma 3 prababcie i 3 pradziadków :D i jeszcze jedną praprababcie :P) no i nasze rodzeństwo i chrzestna (kuzynka męza), dzieci nie będzie żadnych :P bo w tej najbliższej rodzinie Maja nie ma jeszcze kuzynów :P hehehe będzie torcik, jakies ciasta i przekąski i może jakiś jeden ciepły posiłek na kolację ;)
 
reklama
Hej dziewczynki :)

Ja na sekundkę, reszta później... ;-)

Któraś z NAS/WAS :-D pytała o kombinezony w Smyku - melduję, że w Magnolii we Wrocławiu są, w innych smykach wrocławskich brak :szok:

Widziałam też zimowe w C&A ale same małe rozmiary.

Reszta później!

Kasik - skąd ja to znam, faceci nie myślą!!! :-D Głowa do góry :tak:

Teraz naprawdę uciekam :D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry