reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Wrzesień 2010...

marietta no i jak z kredytem, udało sie?

misiunia te ceny działek nie sa wysokie tylko kosmicznie wysokie:szok::szok:

k8sad oj to ciezko jedna reka sie posługiwac, a przy moim Antku nie wyobrazam sobie:no:. Oby szybko wsio z nia ok było:tak:. Jak napisałas o tym rowerze to sobie przypomniałam jak sie bylo dzieckiem to non stop jakies kolizje na rowerze były, ale najczesciej konczyło sie na potłuczonych kolanach

Co za ranek
b040.gif
Mały wczoraj mimo czopka długo walczył zanim zasnął. Dzisiaj rano obudziła go kupa i już chciał się bawić ale widzę, że jeszcze niedospany. Ale czasami już tak ciągnie aż do obiadu. Po godzinie Max zmienił się już w wyjca i dałam go do łóżeczka. Teraz śpi a ja mogę napić się KAWY
c060.gif

u nas znowu ze zasnieciem nie było problemu, ale dla odmiany obudził sie po 1 (akurat sie połozyłam:tak:) i marudził ze 2 godziny. Ale co mu było nie wiem, obstawiam zęby albo swedzenie po komarach. Troche posmarowałam mu te bable fenistilem, i kimal razem z nami do 5.

Hej :)
Dzisiaj ostatni dzien późnej popoludniówki w pracy i dobrze, bo dziecko mi się wieczorem głodzi, nie chce tknąć nawet butli z piciem, odciągam ale jak widzi smoczek na butli to dostaje furii, wczoraj złapała za sutek tatę i nic a nic nie leciało, zasypia w płaczu i ja karmię ją około 23 jak wracam, niedobrze. Zjada za to 3x dziennie zupkę, obiadek, ziemniaki :szok: bo nic butlowego nie tyka, niekapka tez nie ruszy, matko jak to prztrwac, to odstawianie nie bedzie łatwe.

Miłego dnia,postaram sie nadrobic w weekend :)

Beniaminko
własnie myslałam jak tam Julcia bez cycola. Ale chociaz dobrze ze obiadki zjada. Z piciem to moze sprobuj jak pisza dziewczyny taka butelke z dziubkiem, u nas załapal od razu

ale mnie tu dawno nie było....
jakos mi dziwnie po tak długiej przerwie pisać :/ :)

macierzyństwo razy dwa plus praca na cały etat powodują że brak mi czasu na forum :((((((

ale moze małymi kroczkami znów się tu zadomowie :))

asiek wcale Ci sie nie dziwie ze czasowo nie wyrabiasz, tylko jak zawsze podziwiam multimamusie:tak:

Piszecie o tych butelkach z dziubkiem, u nas tez Antos od razu zalapal:szok:. Z niekapka pił, ale podobnie jak u Tosi, gdy pic bardzo mu sie chciało, i to w sladowych ilosciach. Zakupiłam tez bidonik z rurka, super sprawa. Tez od razu ciagnał, tylko na poczatku zapominał połykac i sie krztusił. Teraz ok jest. Mamy taki:
CANPOL Super BIDON z Rurką 370 ml 4 Kolory POZNAŃ (1719829498) - Aukcje internetowe Allegro

Mykam bo sis z dzieciakami przyjechała:-)
 
reklama
Moje dziecko to dzisiaj diabeł wcielony :szok: nie wiem co robić. Wyje non stop!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Dałam mu juz czopek paracetamol, smarowałam dziąsła, dałam globulki homeopatyczne na ząbkowanie, jeść nie, pić nie, spać trochę ale potem znów pobudka z płaczem.
Odłożyłam go na razie do kojca i muszę chwilę odczekać obojętnie czy będzie wył czy nie, bo normalnie już mi brak cierpliwości :zawstydzona/y:
Na dodatek boli mnie głowa, już dwie tablety wzięłam ale coś powoli działają.
Co za dzień ....
 
Agelus
Wszystkiego najlepszegoo dla kolejnego roczniaczka

Hausfrau u nas czesto Laura robi sie marudna na zmiane pogody:szok: Wtedy najlepiej na nia dziala dlugi spacer i zabawa na placu zabaw.
Ale sie dzis wkurzylam. Poszlam do dermatologa i dostalam opierdziel za to ze jeszcze karmie:szok::szok::szok: Powiedzial, ze to juz nie jest zdrowe dla dziecka. Wedlug najnowyszych badan dziecko powinno sie karmic max 4 miesiace. Normalnie myslalam, ze go tam utluke. Zapytalam, czy mialam moje dziecko w takim razie zaglodzic, bo przeciez mloda do 8 miesiaca nie chciala nic innego tknac. Nic nie odpowiedzial:rofl2:
Beniaminko wspolczuje. Laura bardzo delikatnie przeszla odstawienie wieczornego karmienia. Teraz mamy tylko nocne i mysle, ze juz czas odstawic. Czekam tylko, az sie przeprowadzimy:tak:
 
Asiek, ja w chwili obecnej nie pracuję, ale ledwo wyrabiam z czasem, każde wyjście i zapakowanie się z dwójką, a potem powrót i wypakowanie się, mycie wózka itd. to zajmuje mi kilka godzin, ja rano jak wychodzę z nimi gdzieś to udaje się dopiero ok. 11.30 wyjść. Wczoraj wróciliśmy z ogródka i 2 godziny trwało rozpakowywanie, kąpiel, karmienie. Czasem nie chce mi sie wychodzić w ogóle z domu jak sobie pomyślę ile czasu mi zejdzie na te wszystkie przygotowania.

Co do karmienia piersią to jak pisałam wcześniej Kamil sam zrezygnował, choć jak chciałam, bo on taki maleńki, że spokojnie mógł jeszcze sobie ciągnąć, ale jak poczuł chyba jak szybko leci mu soczek z kubka z ustanikem kapek- tam jest spory otwór i leci, że szok, tak już mu nie pasowało, że musi włożyć sporo wysiłku by z piersi się napić, więc jaka była radość jak pierwszy raz z butli dostał najpier 150 ml a potem musiałam zaraz dorobić bo miał za mało. Teraz wypija 200 ml.
Gorzej z jedzonkiem, ponieważ nie siedzi jeszcze sam i nie widzę jego buzi przy karmieniu, więc dalej jada zmiksowane rzeczy, a jak coś wiekszego to się ksztusi.

Wczoraj skorzystaliśmy z pogody i Kamil szalał z Anią w basenie tylko mnie wszystko bolało ot tego trzymania, mógłby już zacząć siedzieć normalnie. Mam nadzieję, że już wkrótce, bo teraz szybko nadrabia te stracone 3 miesiące.

Pozdrawiam.
 
hejka:)) znalazlam chwile zeby Was odwiedzic:))

Kasik masz racje ze najlepsze sa przygotowania:)) a jak dla mnie przymiarki sukni i odbior obraczek:)) jutro jedziemy po wodke i garnitur i w sumie wszystko zalatwione:)) zostaly 3 tygodnie:)

Ropucha dziekuje:)

Anitas aby Kamilek jak najszybciej usiadl samodzielnie..z tego co piszesz dzielny chlopak z niego:))

Magdzik kupie ta wode i sprobuje podac malemu..moze polubi..leniuch.

mb_1 matko co za konowal..to mnie rozbawil..

moj Dawidek nie lubi pic z niekapka..baa on nawet sam sobie butelki nie trzyma tak go rozleniwilam:(( ale soczki przez slomke ciagnie slicznie:)) byly noce ze nie pil nic oprocz wody ale teraz daje jemu mleko bo jak spi to wypije..w dzien nie ma szans.
 
Witam wieczornie kochane mamusie!

troszke was poczytałam, ale tez mnie znow dawno na forum nie było.
mb alez gosciu ma tupet, wylatywac karmiacej matce z takim tekstem! Nie przejmuj sie tylko pomysl sobie ze chociaz to lekarz, to jednak przede wszytskim facet....a oni nie rozumieja karmienia piersia chocby nie wiem co ... heheh
małgos no fajnie macie z tym slubem , zazdroszczę przygotowan i trzymam kciuki , zeby sie udało tak jak sobie wymarzyliscie. Wspomnienia o slubie budzą u mnie bardzo pozytywne myśli, pamietam wszytsko dokładnie w miarę, ale to juz było 10 lat temu..ech...byłam piekna i młoda , a teraz juz tylko piękna...
kasik moj jeszcze z niekapka nie pije chociaz umial ale zapomnial, lepije mu wychodzi po prostu z kubeczka, a niekapki w szafce stoj a3 i sie kurza...
hausfrau dokladnie cie rozumiem , nieraz w oboje dzieci wstapi jkais dibel, ze sił brak, a innym razem no aniloki bawia sie jak malowanie...
anitas duzo siły dla synka, na pewno wszytsko nadrobi niech sie zdrowo chowa!
A i jeszcze serdecznosci wielkie dla wszystkich roczniaczków :-);-):-D:-D;-):cool::laugh2::rofl2:
!! nas tez juz niedługo to czeka, troszke juz zaczynam przezywac, zastanawiam sie nad prezentaem , bo mnie chrzestki naciskają, ale zupełnie nie wiem co im odpowiedziec? Macie tez takie dylematy? pytają a co mi potrzebne, co mały lubi , czy mam dosc ubranek...ja wlasciewie wszystko mam , bo jeszcze po córci przeciez duzo ubranek i gadżetów ogolnie zabawek, rowerków, hulajnogi i jeżziki...a głupio mi powiedziec ze kasa by sie przydała na pampersy, ja od fury zabawek grajacych wole spokojne dziecko...i wspólna z nim zabawe...napiszce mi co o tym sadzicei, tzn. o roczkowych prezentach?


A jeszcze sie pochwale , ze synek chodzi zupełnie samodzielnie, jestem taka dumna! A ostatnio mial zapalenie oskrzeli -na szczescie juz wszytsko OK, przebijaja sie nastepne 2 zeby gorne i jeden dolny, spi w nocy juz prawie bez pobudek na karmienie
Mąż przyjechał z dalekiej podrózy , ale wraca niebawem do pracy i znow cala jesien az do swiat gwiazdkowych bede samama z dziecmi a jeszcze corcia do zerowki od wrzesnia...aj rozpisałam sie ,ale juz lece do spania pozdrawiam dobranoc pa :)
 
Ostatnia edycja:
Jeszcze gratulacje dla trixi- wlasnie doczytałam, no dziewczyno jestes niesamowita! dzieciaczki rok po roku wow! Gratulacje wielkie i niech sie dobrze chowaja maluszki razem bedzie im wesoło!
a tu jeszcze obrazek dla wszytskich wrzesniowych roczniaczkow, wielkie gratulacje rowniez dla ich mamus , za trud, serce i wielka miłos , za cierpliwosc i noce nieprzespane! buziaki 4all!!
 

Załączniki

  • c13a92d121ef6e1c.jpg
    c13a92d121ef6e1c.jpg
    25,4 KB · Wyświetleń: 41
Dzisiaj znow zyczenia dla roczniaczka;-)
Magdzik wszystkiego naj naj naj dla Kacperka. Slodkiego i radosnego dziecinstwa
Dziewczyny gadaniem tego lekarza sie nie przejmuje, bo i tak go nie lubie i nie ufam mu. Musialam isc do niego, bo do innego dluga kolejka byla;-)
Malgos udanych ostatnich przygotowan, oby te dni byly jak najmniej stresujace. Ja przed swoim slubem tak sie stresowalam, ze przez ostatni miesiac 3 kg schudlam:szok: Pomyslec, ze to juz piec lat:rofl2:
 
witam,
nie odzywałam się bo mieliśmy awarię sieci i tydzien neta nie było
icon_rolleyes.gif

Alke piszecie o osiągach dzieci, Maks teraz zaiwania na czworaka aż czasem nie nadąża rąk stawiać i ląduje na twarzy tak mu śpieszno, no i za dwie ręce też chodzi
icon_razz.gif

Co do słó mówi: mama, tata, hau hau, kełko - światełko, kółko, a co to - a toto? i nunu jak nie może czegoś i pokazuje paluszkiem
icon_razz.gif
No i kosi kosi, papa, taki duży itp to już dawno robił
icon_smile2.gif


A ja się pomału dojrzewam do tego, że już nie pracuję, bo cały czas czuję się jak na urlopie i że muszę tam wrócić, świadectwo pracy chyba małż odbierze albo ja z cała ferajną dzieci żeby szybciej było
icon_razz.gif
No nic radości dziecko z lata nie ma, na trawę nie, do wody nie w piasku też skóra cierpi
icon_evil.gif


Acha i muszę do naszej alergolog na początku września Maksia zapisać bo cholera ta skóra to fatalnie wygląda, ostatnio byliśmy nad jeziorem i mały cały czas chciał za ręce brodzić w wodzie a potem od tej wody te skazy ognisto czerwone się zrobiły i zaraz steryd w ruch
icon_rolleyes.gif
 
reklama
Do góry