reklama

Wrzesień 2010...

reklama
Gizela ale pyszneeeee oponki, dzizass... chyba nie wytrzymam. Jedynym pocieszeniem jest dla mnie w tej chwili rozmrazajaca sie lekko truskawka homogenizowana :-) Wczesniej wciagnelam ryz z kurczakiem w sosie chinskim :-)
 
Hej dziewczyny!
Ja dzis dzien pelen wrazeń. ufff Nie mam siły na nic.Tylko sie pochwale ze zostałam dzis obdarowana pierwszymi prezentami.Kolezanki sie uparły ze juz dłuzej nie wytzrymaja i musza dac mi "pare" rzeczy, które miały odłozone po swoich maluchach...Ja sama jeszcze nic nie kupowalam, bo uwazam ze za wczesnie.
Ja mam jutro po 15tej wizyte, trzymajta kciukasy bo sie troche boje...Wyniki z moczu nieciekawe wiec troche sie obawiam co tam lekarz mi powie i co zaleci.Mam nadzieje ze nie jest tak źle.
 
gizela oj ja bym też nerwa miała. Mój na szczęście z tych co nigdzie nie wychodzą z kolegami albo ze mną albo wcale - nie to że mu bronię ale on uważa że ze mną mu lepiej i beze mnie nie idzie :) I jak już to piffko w sobotę sobie wypije jak film oglądamy. No i papierochów też nie pali. Dobrze bo zawsze te kilkaset zł jest na miesiąc.
 
gizela oj ja bym też nerwa miała. Mój na szczęście z tych co nigdzie nie wychodzą z kolegami albo ze mną albo wcale - nie to że mu bronię ale on uważa że ze mną mu lepiej i beze mnie nie idzie :) I jak już to piffko w sobotę sobie wypije jak film oglądamy. No i papierochów też nie pali. Dobrze bo zawsze te kilkaset zł jest na miesiąc.

Gaja mój tez nie jest taki ale dziś mnie zaskoczył i dlatego się wkurzyłam,ale już mi przeszło...
A papierosów to my nigdy nie paliliśmy i bardzo cieszę się z tego.....:tak:on zawsze w domku piwko a przy dobrym filmie obowiązkowo:angry:.
Ozionek właśnie jakie te truskawki homogenizowane??????czyżby to zmiksowane i po prostu zamrożone???????:baffled:
 
oj ciezkie tematu tutaj,za ciezkie...

Na podjęcie decyzji?? Czyli co jak coś nie jest cacy to wyrzucamy do kosza?? :szok:Sory ale nie rozumiem takiego myślenia wiem że każdy ma swoje zdanie ale nie rozumiem matek zabijających własne dzieci. Eh aż mi ciśnienie podskoczyło

mam nadziej,ze nigdy nie bedzie ci dane podejmowanie decyzji TAKIEJ wagi, ani ogladanie nieuleczalnie chorych dzieci ani twarzy matek ktroe patrza na cierpiace malenstwa w hospicjach.

[/QUOTE]
ciesz sie ze masz takie zdanie,ale wydaje mi sie ze powinnas uszanowac innych rowniez
to nie decyzja o aborcji bo wpadlas i nie chcesz dziecka a aborcja to ma byc metoda antykoncepcji tylko swiadoma decyzja jak ma twoje zycie wygladac i zycie twoich bliskich

latwo jest walic takie teksty jak sie ma pewnosc co do stanu zdrowia dziecka a jesli sie nie ma to zaczynasz sie zastanawiac nad sensem zycia

[/QUOTE]

serce sie kraje jak pomysle co teraz przechodzisz, TWOJA decyzja bedzie i tak NAJLEPSZA i moze lepiej zachowaj cisze,zeby nikt Ciebie nie zranil, bo nasze spoleczentwo jest jeszcze ciagle zbyt zacofane by zaakceptowac i uszanowac taka decyzje,ktora ratuje ZYCIE,zycie mlodej kobiety i jej rodziny i prawo do godnego zycia i godnej smierci.

topik zakonczmy ,bo zbyt powazny na slowo pisane
 
reklama
Widzę, że niechcący rozpoczęłam przykry temat na dzisiejszy dzień.
Bywa i tak że dziecko ma wadę genetyczną w postaci zespolu Edwardsa bądz Patau (to tak jak wyrok śmierci) i co ma życ jeśli to wogole można nazwać życiem może rok w szpitalu podłączone do maszyn i cierpieć? nigdy w życiu to dopiero jest nieludzkie!
Dla mnie kazde życie jest życiem. Skoro Bóg daje chore dziecko, to uważa, że podołamy temu wyzwaniu.
85justyna i olgadom co do aborcji nie wypowiadam się na forum bo wiem, że jest to temat rzeka i ani ja nikogo nie przekonam ani nikt mnie nie przekona, więc wiem, że to nie ma sensu. Olgadom pytała co można zrobić, więc ja jej napisałam jakie mamy prawo w Polsce.
Kapciuszku, ja nie pytałam co można zrobic w razie wykrycia wad u dziecka, w tym sensie, czy usunąć czy nie, tylko, czy taka wiedza pomoże dziecku w wyleczeniu jeszcze w łonie matki. Ja możliwości przerwania ciąży nawet bym nie rozważała. Nie oceniam tu nikogo, bo każdy ma swoje życie i sam decyduje jak je przeżyć. Myślę, że to głównie kwestia wiary i przekonań.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry