Sylwia ja z tym bólem głowy mam tak samo, no może po 2 miesiącach ciągłego bólu teraz nieco zelżał i miewam jakieś lepsze dni, a ginek powiedział że muszę to przeżyć bo nic się nie da z tym zrobić tak poprostu niektóre ciężarne reagują na zachodzące zmiany! U mnie już doszło do takiego stadium że prawie go prosiłam żeby mi prześwietlenie głowy zrobiłbo nie mogłam juz sobie poradzić z tym bólem!!:-(
Walczyć i zapobiegać można tylko po wyregulowaniu gospodarki hormonalnej juz po połogu jeżeli bóle nadal występują!!
ja Ci powiem że też miałam straszne bóle głowy i oczodołów ale zaczełam pić bardzo dużo wody mineralnej niegazowanej i jest lepiej


bo nie mogłam juz sobie poradzić z tym bólem!!:-(

KERNA MAM NADZIEJE ZE TWÓJ MALUSZEK POKAZE CO MA POMIEDZY NÓZKAMI,TRZYMAM KCIUKI ZA UDANĄ WIZYTE
. I brzuszek mi wcale nie przeszkadzał, bardziej przeszkadzał mi fakt upału...sala nie była klimatyzowana, pot lał się z tyłka więc ktoś wpadł na pomysł pootwierania wszystkich okien. Było lepiej bo lekki wiaterek wiał-ale część listening poszła mi fatalnie bo nic nie słyszałam. Nagranie było puszczone z magnetofonu i było kiepskiej jakosci, a za oknami hałasowały auta w szczytowej godzinie dnia. Co za paranoja
Zdałam,ale jestem pewna,że dostałabym lepszą ocenę gdyby nie te beznadziejne warunki. Potem w lipcu broniłam pracę licencjacką też z brzuszkiem i był luzik. Magistra robiłam jak Miki miał 2 lata i dopiero wtedy miałam zapiernicz a z drugiej strony lenia na pisanie