• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

wrzesień 2011

tak je już, podaję mu jabłuszko, jubłko z marchewką a ostatnio na wywołanie kupy jabłko z suszoną śliwką. I już sama nie wiem :O( a do picia podaję herbatkę z kopru włoskiego, poność dobra na trawienie. a Twoje maleństwo ile dni najwięcej nie robiło kupki
 
reklama
mira1234 - ja wytrzymałam 2 dni i dałam czopa, odstawiłam mannę (zrobiłam ekspozycję na gluten) i nie podaję już, bo ewidentnie go zatwardziło! Zreszta lekarz powiedział, że mam sobie podarować gluten, przyjdzie czas na chlebek i inne to zacznie się przyzwyczajać... Teraz dostaje jarzynki (słoiczki) i owoce i jest ok, przynajmniej jedna kupa dziennie (najczęsciej dwie), wczoraj nie było, ale przedwczoraj zrobił tyle, że wczoraj pewnie nie miał potrzeby...

Dobra jest też herbatka rumiankowa :)) na kupki... :)))
 
Ostatnia edycja:
Hej dziewczyny! Co tam u was? Jak minął weekend? U nas dzisiaj super, ale wczoraj czarne chmurzyska... :(((( Wylądowaliśmy z małym w szpitalu, bo zauważyłam, ze ma coś z rączką nie tak... i to przeze mnie.... :(((((((( Ubierałam mu taki "jedzeniowy kubraczek" i jak wkładałam rączkę, to nagle zaczął płakać.. nie miałam pojęcia co się stało... ale płakał i przestał ruszać rączką, no to bach szybko do szpitala! Okazało się, że kość w łokciu mu ze stawiku wypadła :(((( Pani doktor ledwo chwyciła i już "nastawiła" jego rączkę (było to podwichnięcie), ile ja się strachu najdałam!!!! I jeszcze to uczucie, ze to ja.... ale okazało się, że młody ma bardzo słabe stawiki i trzba do 2-3r.ż bardzo uważać (ale ja zawsze uwazałam jak go ubierałam czy myłam, czy przewijałam:/)... to mi uświadomiło, że kurcze na kazdym kroku może się coś stać..i panika :/ Dziś na szczeście jest już (ze mną) lepiej, a Piterek w ogóle jest dzielny i wczoraj już w szpitali praktycznie nie płakał! Dzisaj bawił się cały dzien i padł od razu po położeniu :))) Ehhh, jak się ma dziecko, to dopiero człowiek zaczyna mieć priorytety - zdrowie najważniejsze!
Witaj iguana! Mamy dzieci praktycznie równocześnie urodzone! :)))
 
DSCF6969.jpg Sprzedam komplecik Bluzeczka early days spodenki next stan idealny! Dla chłopca 3-6 msc!

DSCF6980.jpgDSCF6982.JPGDSCF6983 - Kopia.jpg

Dla dziewczynki CARTERS 3-6 msc
 
Ostatnia edycja:
Majka-to się strachu najadłaś...nie przejmuj się,to nie Twoja wina,wiadomo,że wszystko przy dziecku robi się delikatnie,ale cóż...zdarza się,wystarczy że dziecko nie tak ułoży rączkę...,tym bardziej,że maluchy robią się coraz bardziej ruchliwe i trudne w "obsłudze":-)najważniejsze,że wszystko ok.Tego się trzymaj!Nic mu nie zrobiłaś i nie miej wyrzutów sumienia!My dziś wróciliśmy z P-nia,mały był grzeczny,trochę pod koniec pomarudził,ale ogólnie był na medal:-)a ja padnięta,dlatego dziś tylko tyle.Jutro nadrobię,pozdrawiam:-)
 
witam was kochane wczoraj wróciłam z małym do domku.. po rotawirusie ani śladu babce tak o nas dbały ze mały przytył.. ale co do tej bakteri w moczu to mały ma refluks 3 stopnia i będziemy musieli jezdzić do Warszawy albo Łodzi na badania:( Gabis po szpitalu zrobił sie okropny cały czas kryczy i płoacze na chile nie można go zostawić.. a po 10 dniach mojej nieobecności w domu burdel i jak tu sprzątać?? dziś mąż się nademną zlitował i całą noc wstawał do małego i o 4.50 wtał do pracy..
 
hej dziewczyny pamietacie mnie jeszcze
:-D popsuł mi sie komp i dzis siostra pozyczyła mi swojego na dzien wiec nadrabiam zaległosci,
bafinka super ze juz po szpitalu, zdróweczka dla was trzymajcie sie ciepło:-):-):-)
a nas sasiedzi zalali, korytarz i łazienke, mama moja zle sie czuje i teraz cały tydzien mieszkała znowu u mnie, wiec na nude nie narzekam, głowa mnie boli, maz dzis cały dzien w pracy, siedze sama z trója łobuzów, kuba nie chce spac, w nocy jeczy i tylko na rekach by chciał byc, masakra,
dostałam od meza karnet na aqaaerobik, fajna sprawa ale na razie raz mi sie udało wyrwac z domu, teraz w marcu maz ma troche urlopu to moze czesciej uda mi sie wyrwac z domku:-) trzymajcie sie dziewczyny
 
martela - dziękuję za słowa pociechy... dziś już jest lepiej, ale jak się z nim bawię, czy karmię i patrzę w tą jego pełną ufności buźkę to wyć się chce... taki maluszek, w sumie bardzo szybko rączkę miał "naprawioną", ale co strachu się najedliśmy to już zostanie :/ Tak myślała, że wybyliście, bo nie zaglądałaś tutaj :))) Wizyty udane??? Super, że mały nie daje po takim wyjazdowym weekendzie popalić! My jak pogoda dopisze w weekend, a ma być ładnie otwieramy "maltowy" sezon :))))) Niech już będzie ładnie!! Dziś cąły dzień lało i ani na spacer, ani nic.. :/ pogoda barowa....
bafinka - super, ze rota już nie ma!!!!!! Nie martw się, na pewno za jakiś czas mały zapomni o szpitalu i będzie już spokojniejszy! :Po takich przezyciach pewnie boi się, że znowu coś go czeka i pragnie twojej obecności! Biedny maluszek.... Ale będzie dobrze, pod kontrolą lekarzy i ten refluks się wyleczy! Powodzenia :)))))))))))))))))))))
kaoru3 - ojjjj, jesteś dzielna :)))) Dajesz radę (a z tego co piszesz lekko nie jest:)))!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry