martela - dziękuję za słowa pociechy... dziś już jest lepiej, ale jak się z nim bawię, czy karmię i patrzę w tą jego pełną ufności buźkę to wyć się chce... taki maluszek, w sumie bardzo szybko rączkę miał "naprawioną", ale co strachu się najedliśmy to już zostanie :/ Tak myślała, że wybyliście, bo nie zaglądałaś tutaj

)) Wizyty udane??? Super, że mały nie daje po takim wyjazdowym weekendzie popalić! My jak pogoda dopisze w weekend, a ma być ładnie otwieramy "maltowy" sezon

)))) Niech już będzie ładnie!! Dziś cąły dzień lało i ani na spacer, ani nic.. :/ pogoda barowa....
bafinka - super, ze rota już nie ma!!!!!! Nie martw się, na pewno za jakiś czas mały zapomni o szpitalu i będzie już spokojniejszy!

o takich przezyciach pewnie boi się, że znowu coś go czeka i pragnie twojej obecności! Biedny maluszek.... Ale będzie dobrze, pod kontrolą lekarzy i ten refluks się wyleczy! Powodzenia

))))))))))))))))))))
kaoru3 - ojjjj, jesteś dzielna

))) Dajesz radę (a z tego co piszesz lekko nie jest

))!