tusienka
Benio 06/09, Lulka 09/11
Czy któraś z Was jest alergikiem?
Muszę zarejestrować się do alergologa bo mam silną alergię, a leków nie biorę. Ciekawe czy wolno mi coś brać w ciąży czy muszę najgorszy czas dla mnie czyli wiosnę przeżyć bez leków![]()
Ja jestem alergiczką i wczoraj byłam akurat u lekarza, co prawda nie u alergologa, tylko u ogólnego, bo chciałam się upewnić, że te moje objawy, tzn. suchy kaszel, duszności i katar (którego wcześniej nigdy nie miałam), to na pewno nie jakieś przeziębienie, czy inna grypa. Okazało się, że na szczęście (lub też niestety), to alergiczne. No i przy okazji dowiedziałam się, że mogę stosować tylko leki objawowe, działające miejscowo, bo praktycznie nie przenikają do dziecka. Natomiast wg mądrych ksiąg pani doktor z przyjmowaniem tych wszystkich tabletek działających ogólnie, wiąże się duże ryzyko dla ciąży. Ale może pójdź do swojego alergologa i skonsultuj. Bo ja mam nadzieję, że moje objawy miną, jak tylko wrócę do siebie do IRL, bo dziwnym trafem, tam nigdy nic mi nie dolega

). Zobaczymy co mi powie. Mój gin powiedział tylko tyle, żebym z wapnem nie przesadzała w ciąży i polecił konsultację z alergologiem.
Masakra!!! I to z chwili na chwilę - rano wstałam, to byłam prawie zupełnie płaska, a już chwilę później brzuch się zrobił, jak w poprzedniej ciąży w szóstym miesiącu
I to raczej ciążowe brzuszysko, bo wypróżniam się, o dziwo, bardzo regularnie (z czym normalnie miewam lekkie problemy). Czyżby bliźniaki?
całe szczęście wczoraj od razu u lekarza wylądowaliśmy i nie jest tak bardzo zawalone uszko, bierzemy lekarstwa, na razie bez antybiotyku, ale po nocy widzę że lepiej więc chyba nawet nie bedę wykupywać, po prostu posiedzę z Tysią w domu. Pogoda zresztą nie nadaje się do niczego, więc spoko, odpoczniemy sobie przynajmniej, bo ja oczywiście znowu 3godz w nocy bezsenne...