bebzonik dla mnie zwykły przesąd, co szmpon przeciwłupieżowy ma zrobić dzidzi? domestos i inne smrody, to chyba ze wzgledu na zapach, ze moze Cię odrzucać..przecież tego nie pijesz..a myje się zawsze w rękawiczkach. Co do kawy, to trzeba ograniczać, ale nie całkowicie wykluczyć. Ja na poczatku nie piłam w ogóle, bo mi śmierdziałą, teraz jak jestem gdzies na miescie to piję latte, bo bardzo lubie. W domu i w pracy jakos nie mam ochoty, ale jak mi się zachce to na pewno wypiję.
Jak poczytasz co powinna jeśc kobieta w ciazy a czego nie, to generalnie chyba nic nie powinna, najlepiej warzywa ze swojego ogródka i koniec..trzeba wziać na to poprawkę..ja w 1-szej ciaży jadłam wszystko, oprócz owoców morza, serów pleśniowych- chociaż kilka razy zjadłam kawałek, bo miałam mega ochotę, surowego mięcha, a słodycze, kawę, czaem chipsy czy kebab..i moje dziecko zdrowe, 10 pkt po urodzeniu..takze nie dajmy się zwariować:-) pasztetu niby tez nie mozna, a ja lubię i jem..to samo z metką łososiową..