Witam wieczorową porą:-)
Jestem po wizycie u ginki i wszystko jest ok :-) Macica się podniosła, szyjka ok, więc moge normalnie funkcjonować i wyjść z domu jak człowiek:-) Dzidziola tym razem nie widziałam , za to serducho biło jak dzwon :-) Jutro dzwonię umówić się na usg połówkowe - bo to tak już bedzie 21-22 tydz.
Ja badania krwi i moczu mam robione co 2 wizytę, do tej pory wszystkie były dobre, więc też nie widzę potrzeby by robić je częsciej, teraz dostałam skierowanie na bilurbinę i próby wątrobowe, bo swędzą mnie ręce i nogi- choć ostanio jakoś mniej, ale lepiej dmuchać na zimne.
Ja mam grupę krwi O rh- a mój mąż AB rh +, strasznie się bałam konfliktu serologicznego, ale miałam na samym początku sparwdzane przeciwciała ( odczyn coobsa) i wyszły ujemne, ginka kazała się nie martwić

teraz przy kolenej wizycie dostanę skierowanie na powtórkę plus reszta pakietu
Teraz niech się robi pogoda , to będę biegać na spcerki
Wczoraj dostałam smsa od mojej koleżnaki że właśnie urodziła ( termin miała na dziś), dziewczynka 64 cm i 4300 g, kawał kobity !! pród naturalny jak to napisała " poszło szybko i bez problemów".
