reklama

wrzesień 2011

reklama
Witam,
dziś moja Hanusia pierwszy raz gilgała mnie rano, tuż po wstaniu. Mąż się smiał że tak jak mamusia od rana już dopomina się jedzenia :-):-)

Dziś pakowanie c.d. Jestem jakaś zmęczona, wczoraj do późna czytałam książkę. Teraz mam przynajmniej na to czas i nie usypiam z nosem w książce. Jeśli ktoś jeszcze nie czytał to polecam Kod Leonarda da Vinci - ciekawa.

Zbieram się i śmigam na jakieś zakupy. Może coś ładnego upoluje. Mam ochotę na eleganckie spodnie i białą koszule.
Miłego dzionka życzę.
 
No ja mam wizyte 16 maja a wczesniej to za tydzien po L-4. Mysle ze tego maja to bedzie 21 tydzien czyli idealnie. Kurcze to juz bedzie polmetek! jeee
Wogole macie zlecane badania krwi co miesiac? Bo ja mialam tylko chyba 10 tygodnia i koniec. Dziwne co nie.

BigChild - ja robię badania krwi i moczu po raz drugi dopiero...na wczorajszej wizycie dostałam skierowanie...i zalecane mam badania na HIV i HCV - ale niekoniecznie mam je zrobić, mam zdecydować czy je chcę, czy nie...

Witam dziewczęta!

Mam mniej czasu, żeby do Was zaglądać, ale tęsknie to staram się być w miarę na bieżąco, mimo, że duuużo piszecie:-D. Ostatnio zmęczenie znów mnie dopada i trochę kręgosłup pobolewa, ale na szczęście nic poważnego. Czekam na kolejną wizytę u gina za tydzień i już zaczynam się robić niespokojna, bo dawno nie sprawdzałam co u mojego maluszka. Jutro lecę zrobić badania krwi, bo ostatnio marnie mi wychodziły płytki krwi, więc mam to na oku. Poza tym zastanawiam się czy nie zrobić jeszcze raz na toksoplazmozę, żeby sprawdzić czy jest ok. Ile razy w ciąży powinno się to powtarzać? Bo ja tylko na samym początku robiłam i było ujemne.

Gratuluję serdecznie mamusiom, które już czują swoje pociechy w brzuszkach!!! Ja czekam;-)

Dzoana - ja toxo będę powtarzała ok 26 tygodnia i też miałam wyniki ujemne - a powtórzenie jest do tego, żeby wykluczyć ewnetualne zakażenie - więc myślę, że warto powtórzyć, majątku się nie płaci - a bezpieczeństwo wzrasta...

Na a ja po wczorajszej wizycie ok - nie ma zbytnio co opisywać, usg nie miałam robione, zbadała mnie ginekologicznie, dała posłuchać serduszka - super biło i się przelewało w brzuchu bo było słychać jak się rusza i pływa;)
Waga stoi od półtora miesiąca - najważniejsze, że brzuch rośnie, a waga póki co nie musi wzrastać - pobiera z mojego organizmu tyle ile potrzebuje, widocznie starcza mu, bądź jej;)
Następną wizytę mam 11 maja - także przede mną ostatni miesiąc pracy...

Acha co do oddawania zwolnieniń - to lekarz musi swoje wysłać - bo się rozlicza z druczków na których wystawia L4 - a pacjent sam decyduje o oddaniu zwolnienia - dowiadywałam się w ZUS-ie mam dwie znajome pracujące tam, w tym jedna właśnie zajmuje się typowo zwolnieniami i powiedziała, że skoro ja czuję, że zwolnienie nie jest mi potrzebne to nie mam obowiązku go zdawać u pracodawcy i w żaden sposób to nie jest weryfikowane w ZUS-ie i żadnych konsekwencji jak któraś pisała się nie ponosi...

Miłego dnia - pozdrawiam
 
Acha co do oddawania zwolnieniń - to lekarz musi swoje wysłać - bo się rozlicza z druczków na których wystawia L4 - a pacjent sam decyduje o oddaniu zwolnienia - dowiadywałam się w ZUS-ie mam dwie znajome pracujące tam, w tym jedna właśnie zajmuje się typowo zwolnieniami i powiedziała, że skoro ja czuję, że zwolnienie nie jest mi potrzebne to nie mam obowiązku go zdawać u pracodawcy i w żaden sposób to nie jest weryfikowane w ZUS-ie i żadnych konsekwencji jak któraś pisała się nie ponosi...

Dzięki za powyższą iinformacje
 
ja krew i mocz miałam badane w lutym i teraz też dostałam skierowanie więc wypada co dwa miesiące. Teraz jeszcze mam badanie na przeciwciała, poczytałam o tym w necie i mam pytanie: mój mąż nie zna swojej grupy, czy powinien zrobić badanie na grupę krwi? Ja mam B Rh+

mi lekarz kazał, tzn. mieć grupę krwi męża. Teraz np. w zakładaniu karty też musiałam pokazać świstek, a mamy taką samą grupę krwi.

U nas dzisiaj zimno i ponuro.
Wczoraj byliśmy na pysznym obiadku, potem basen i rodzinka. i tak zleciał dzionek..
Dzisiaj odpoczywam popołudniu w domku, zrobie sobie dokładną listę zakupów na sobotę i poleniu****ę...
ewelinak super te kurczaki:-) można na święta takie zrobić..

Mnie bąbel coraz mocniej kopier, to juz nie bulgotki tylko takie kopniaczki, takie pukanie. Ale złosliwiec mały puka, a jak położę rekę to przestaje..a jak P położy łapkę to w ogóle cisza eterze;-)
 
Witam, pogoda butelkowa aż nie chce się wychodzić z domu.
Gratuluję wszystkim udanych wizyt :) oby każda następna była równie udana :-)
Ja wczoraj z ciekawości zmierzyłam obwód brzuszka na wieczór i rano jak wstałam. Zawsze na wieczór wydaje się sporo większy ale obwód jest ten sam to może nasze złudzenie po całym dniu objadania i zmęczeniu.
Niestety obwodu nie podam bo jest strasznie wielki, mogę tylko powiedzieć że zwiększył się już o ok 20 cm :-)
Niektóre z Was chudzinki pewnie będą mieć taki obwód tuż przed porodem ;-)
 
Ja się nie martwię :-) nigdy nie byłam chudzinką i już do tego przywykłam. A Maleństwo ma u mnie dużo miejsca, już dawno zadbałam o to by dzidzi nie było ciasno :-)
Teraz co tydzień będę sprawdzać o ile brzuszek się powiększył :tak:
 
reklama
Witam sie i ja :-)
Sawi- duzo zdrowka, oszczedzaj sie
Ewelinak super kurczaki
Obwod brzuszka hmmm.... talie osy to ja juz dawno mialam, setka juz przekroczona i caly czas rosnie ;-), takze brzuszek juz calkiem spory:-D
Milego dnia
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry