martela
Fanka BB :)
hejka wtorkowo:-)
ja dzisiaj wstałam o 10 a to dlatego,że mężuś w nocy dał popis chrapania i nie spałam pół nocy szturchając go raz po raz:-(nad ranem przyśnił mi się sen w którym załatwiałam żłobek dla dzidziusia...podobno powstała jakaś "tajna lista" i żeby mieć zaklepany ten żłobek trzeba się było wpisać już w ciąży...na szczęście jestem w tej szczęśliwej sytuacji,że Jaś nie pójdzie do żłobka,tylko teściowa się nim zajmie...niestety dla wielu kobiet to nie tylko sen,ale rzeczywistość...
ja na razie glukozy nie muszę robić...kto wie czy w ogóle będę musiała,lekarz milczy jak zaklęty...muszę się na niego poskarżyć...on myśli chyba,że skoro jestem pielęgniarką to wiem wszystko na temat badań,ciąży itd. a ja może coś tam wiem,ale jeszcze nigdy nie byłam w ciąży i nigdy nie dotyczyło mnie to bezpośrednio więc mam wiele pytań,na które on NIE MA CZASU odpowiadać...wkurza mnie to,gdyby nie był dobrym fachowcem od USG na pewno zmieniłabym lekarza...
ja dzisiaj wstałam o 10 a to dlatego,że mężuś w nocy dał popis chrapania i nie spałam pół nocy szturchając go raz po raz:-(nad ranem przyśnił mi się sen w którym załatwiałam żłobek dla dzidziusia...podobno powstała jakaś "tajna lista" i żeby mieć zaklepany ten żłobek trzeba się było wpisać już w ciąży...na szczęście jestem w tej szczęśliwej sytuacji,że Jaś nie pójdzie do żłobka,tylko teściowa się nim zajmie...niestety dla wielu kobiet to nie tylko sen,ale rzeczywistość...
ja na razie glukozy nie muszę robić...kto wie czy w ogóle będę musiała,lekarz milczy jak zaklęty...muszę się na niego poskarżyć...on myśli chyba,że skoro jestem pielęgniarką to wiem wszystko na temat badań,ciąży itd. a ja może coś tam wiem,ale jeszcze nigdy nie byłam w ciąży i nigdy nie dotyczyło mnie to bezpośrednio więc mam wiele pytań,na które on NIE MA CZASU odpowiadać...wkurza mnie to,gdyby nie był dobrym fachowcem od USG na pewno zmieniłabym lekarza...
Ostatnio edytowane przez moderatora:
