reklama

wrzesień 2011

hejka wtorkowo:-)
ja dzisiaj wstałam o 10 a to dlatego,że mężuś w nocy dał popis chrapania i nie spałam pół nocy szturchając go raz po raz:-(nad ranem przyśnił mi się sen w którym załatwiałam żłobek dla dzidziusia...podobno powstała jakaś "tajna lista" i żeby mieć zaklepany ten żłobek trzeba się było wpisać już w ciąży...na szczęście jestem w tej szczęśliwej sytuacji,że Jaś nie pójdzie do żłobka,tylko teściowa się nim zajmie...niestety dla wielu kobiet to nie tylko sen,ale rzeczywistość...

ja na razie glukozy nie muszę robić...kto wie czy w ogóle będę musiała,lekarz milczy jak zaklęty...muszę się na niego poskarżyć...on myśli chyba,że skoro jestem pielęgniarką to wiem wszystko na temat badań,ciąży itd. a ja może coś tam wiem,ale jeszcze nigdy nie byłam w ciąży i nigdy nie dotyczyło mnie to bezpośrednio więc mam wiele pytań,na które on NIE MA CZASU odpowiadać...wkurza mnie to,gdyby nie był dobrym fachowcem od USG na pewno zmieniłabym lekarza...
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Katezbb, mnie tez lapia dolki... Chodze i potrafie w sekunde sie rozplakac bo jestem gruba, bo cos mi nie pasi.. Bo czemu ja tego nie moge czy cos. Eh...
Ale dzis mam wizyte i gina i mam nadzieje ze wszystko ok!
 
a ja mam teraz okres obżerania się jem wszystko co mi w ręce wejdzie!!! masakra jakaś! w 2 tyg kilo przytyłam!

w czwartek idę na usg połówkowe zastanawiam się czy to nie za wcześnie ale lekarz powiedział ze nie.. jestem ciekawa czy wszystko ok i czy płeć się potwierdzi.. już się doczekać nie mogę
 
ja mam jutro wizyte i tez sie dozekać nie mogę. Tym bardziej że wiezorem mnie wszystko strasznie swdzi i się zamartwiać zaczełam i jakaś pokrzywka mi na brzuchu wyskoczyła. Ale nie czyytam już nic i się nie zamarwiam na zapas.

martela
Mój tez chrapie okropnie :( aż w stoperach musze spać, albo w pokoju obok bo nie mogę wytrzymać. Wcześniej mi tak nie przeszkadzało chrapanie.
 
Witajcie pierworodny śpi więc mam chwilkę, wczoraj jak się położyłam do łóżka to dzidzia się ruszała, a jak położyłam rękę mojego W na brzuchu to przestała.

Ja już w żadne spodnie z przed ciąży nie wchodze. A te ciążowe z pasami pod cycki mnie do szału doprowadzają :( no nie mogę wytrzymac w nich, swędzi mnie brzuch i mam wrażenie "klaustrofobi", zaczynam się denerwować strasznie. Chyba tylko sukienki mi zostają. :(
No ja też w te przed ciążą się już nie zmieszczę a te ciążowe spodnie muszę co róż je podciągać po spadają ze mnie.

kardamonDostaje się od lekarza receptę na glukozę (ok 5 zł) - wykupujesz ją wcześniej. Z kubeczkiem, łyżeczką, najlepiej cytryną i 0,5 litra wody niegazowanej idzie się do laboratorium. Oni pobierają krew, następnie tworzysz sobie super miksturę (woda + glukoza + ewentualnie cytryna). Wypijasz to coś i czekasz na następne pobranie krwi. Drugie pobranie jest 2 godziny po pierwszym. Z tego badania
wychodzi im krzywa cukrowa.
A ja jak byłam z Krystkiem w ciąży to przed tym badaniem nie miałam pobieranej krwi, a tą miksturę to ta co była w laboratorium mi zrobiła. Drugie pobieranie jest 2 godz po pierwszym jeśli się ma 75 glukozy a jak się ma 50 to godzina jest.

Cześć, ja dalej w domku. Mała nie ma zapalenia oskrzeli, ale coś tam juz jej szmera na oskrzelach. Na razie bez antybiotyku, jutro kontrola i zobaczymy. Mam nadzieje, ze obejdzie sie bez.

U nas coraz cieplej, wkurzam się, bo nie mam w czym chodzić. Dzisiaj znalazłam jasne spodnie, nie lubiane..jeszcze sa dobre, ale ciut cisną w brzuchu. I tak się zastanawiam czy nie oddać gdzieś do krawcowej, żeby mi wszyła gumę czy coś pokombinowała i będą ciążowe.
Zdrówka życzę

witajcie mamuski:*

u mnie coś ostatnio bez rewelacji...dołki mnie łapią z byle powodu i totalną mam huśtawkę nastroju...
dotego jeszcze ciągle mnie zgaga męczy...buuuu
Przesyłam tulaski na poprawę nastroju:-):-):tak:

martela;asia*: Dołączam do waszego grona chrapiących mężów, mój to najgorzej chrapie jak się położy na wznak.
BigChild :Trzymam kciuki za wizytę:tak::tak:
 
Mój też czasami chrapie. Wtedy dostaje ode mnie z łokcia w bok. Budzi się, ja udaję, że śpię, a on nie wie o co chodzi. Ale przestaje chrapać, chociaz na chwię, więc mam szansę zasnąć.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry