reklama

wrzesień 2011

reklama
Bluetooth i ja życzę udanych wakacji.

Mnie dziś rano obudziło koszenie trawy. Normalnie od 7ej już jechali tymi swoim maszynami. Umarłego by obudzili.
Wczoraj wieczorem się wystraszyłam, bo znowu pojawiło się plamienie. Wychodzi na to,że nie mogę się przemęczać i figlować ze sprzątaniem w domu, bo wtedy szyjka się odzywa.
Teraz muszę siedzieć w domu, bo mają przyjść wymieniać wodomierze.

Miłego dnia kochane:)
 
Cześć,
ja w domku, dziwnie tak..bo się zastanawiam co ja będę robić...nudzić się..ale ok, może trochę nudy się przyda. Muszę iść do biblioteki po ksiazki, to sobie chociaż poczytam. Zaraz idę do kosmetyczki, to też zleci. Potem jakieś zakupki, obiadek i rodzinka przyjedzie.
Mój internet w domu tak chodzi, że $%^&*&*#$:wściekła/y: jak tak dalej będzie to mnie trafi..
Do szefa zadzwoniłam wczoraj po lekarzu, powiedział że oczywiście spoko, mam odpoczywać. Także panikowałam:tak:obiecałam, że przyjadę pomóc robić rzeczy, które do tej pory robiłam, nie ma problemu..
bluetooth udanego urlopu..ostatniego we dwójkę:-)
kasiula ja tak samo myślę jak Ty..korci mnie strasznie, ale jakoś się boję..więc zostaje przyszły rok..
nanusia nie forsuj się, bo jak widzisz Twoja szyjka tego nie lubi.
Ja też mam poleżeć odpoczywać..także będę się stosować.
Wyciągnęłam z góry mój fotel fatty i jest super wygodny...tak mogę sobie siedzieć cały dzień:-)

Dobra, zmykam myć włosy i jadę do kosmetyczki..do potem..
 
bluetooth dołączam do życzeń udanego urlopu i niezapomnianych wspomnień:-)

Co do skurczy to ja wczoraj zaczęłam brać nospe bo coraz bardziej mi dokuczają a moja gin powiedziała, że musze ją zażywac jak nie chce urodzić wcześniej:-(

Dziewczyny chciałam Was o coś zapytać: czy odważyły byście się na praktyki miesiąc przed porodem? dodam, że to praktyki w zerówce i musiała bym z dziecmi na wycieczki jezdzić. Mam szanse odbyć je w sierpniu w szkole na dyżurach w "0" i to po znajomości, mama by mi załatwiła i nie musiała bym siedzieć tam po 8 godzin ale musiała bym z Ewcią jezdzić. Mam okropny dylemat bo to duża szansa a po porodzie nie wiem jak praktyki zalicze z niemowlakiem i dzieckiem w przedszkolu które na godziny musze odebrać:-(
Boje się iść w sierpniu bo teraz mam skurcze a jak będę musiała latać na wycieczki w upał autobusami i pilnowąc gromadkę 6 latków to chyba od razu na porodówce wyląduje:-( Co byście zrobiły, zaryzykowały czy lepiej nie?
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Hej:-)

Strasznie Was zaniedbuję, ale czasu na wszystko mało. U nas wszystko oki. Czuję sie dobrze, choć za duzo pracuję i od sierpnia zamierzam mocno zwolnić. Bedę się pojawiać tylko na 2h parę dni w tygodniu żeby pilnować interesu. Teraz naprawde pod koniec dnia wysiadam. A przez to że brzuszek niewielki to niektórzy łącznie ze mną zapominają że jestem w ciąży i eksploatują mnie na maxa. Ale teraz Leoś najważniejszy i mocno tzreba odpuscić.
Majcia wróciła cała szczęśliwa z zielonego przedszkola. Mówi że wogóle nie płakała i było super. Dumna z niej jestem bardzo:happy2:
W piątek jedzie z dziadkami na dwa tygodnie nad morze a my w przyszłym tygodniu wyskoczymy od czwartku do niedzieli w rodzinne strony mojego taty.
W ten czwartek chyba zwariuje, bo na 15 mam wizytę u gina, potem 15.30 zakończenie przedszkola, a o 17.30 zebranie w szkole. Coś czuję że tym razem chyba nie urodzę po terminie.
Mam też znajomego lat 18 który urodził się w 24tygodniu:szok::szok:
Jest super chłopakiem choć lekarze określili to krótko cud...
Jestem ciekawa ile waży teraz Leon, bo aktywny jest bardzo. Jeżdzi mi po pęcherzu zwłaszcza w okolicach 22 i 4 rano. Nie pozwala zeby mama się martwiła:-)
Sorki że tak tylko o sobie, może teraz będe miała trochę więcej czasu dla Was:zawstydzona/y::happy2:
Buziaki:-)
 
witam się z rana,

wszystkim życzę udanych wakacji!!

Ania - Ty się leń lepiej niż masz chodzić do pracy!!

sińka - a to chodzi o praktyki studenckie czy jak?? zależy jak się czujesz, ostatecznie po drugiej połowie sierpnia możesz rodzić, ale czy to Cię nie wykończy - to nie obiecuję...

misiako - super że Majcia taka odważna, zuch dziewczyna!!

zaraz na Dzień Dobry TVN będzie o fotelikach dla dzieci, które bezpieczne które nie, idę oglądać z ciekawości :)
 
witam się z rana,

wszystkim życzę udanych wakacji!!

Ania - Ty się leń lepiej niż masz chodzić do pracy!!

sińka - a to chodzi o praktyki studenckie czy jak?? zależy jak się czujesz, ostatecznie po drugiej połowie sierpnia możesz rodzić, ale czy to Cię nie wykończy - to nie obiecuję...

misiako - super że Majcia taka odważna, zuch dziewczyna!!

zaraz na Dzień Dobry TVN będzie o fotelikach dla dzieci, które bezpieczne które nie, idę oglądać z ciekawości :)

Tak to praktyki studenckie, które musze odbyć do 5 semestru. Tylko nie wiem jak ja potem to zrobie, będę musiała małą do jakiegoś klubu malucha na godziny oddawać bo nikt mi się nią nie zajmię. No właśnie ja się boje, że taki wysiłek na koniec ciąży może się zakończyć wcześniejszym porodem bo mam zakaz przemeczania się a wiadomo przy małych dzieciach nie usiądę:-(
Nie wiem co robić, chyba na uczelni jeszcze pogadam, moze jakieś ulgi mają dla mamusiek z tymi praktykami i będzie można mniej godzin wziąć ehhhhhhh....w najgorszym wypadku dziekanke wezme i automatycznie mi się termin zaliczenia przesunie...
Czemu ja wcześniej w ciaże nie zaszłam??????????? miała alternatywe zajść do września i darowac sobie drugi kierunek ale poszłam bo nie mogłam zaciążyć i przestałam wierzyć, ze będzie drugi dzidziuś. A teraz przechodze przez to samo co Ewcią na studiach a miało być tak pięknie, zero stresu i myśli tylko dziećmio zajęte:-(
Wybaczcie dziewczynki, że tak marudze ale mam doła jakiegoś bo zamiast cieszyć sie i szykowac wyprawkę ciagle studiami musze sie martwić a jeszcze 3 egzaminy za tydzień:sorry2:

misiako
ale masz zuch córcie:-) i sama odważna jesteś, ja to jak bym swoją na taką wycieczkę puściała chyba bym osiwiała ze zmartwienia:baffled: no ale może teraz tak myśle bo nie ma jeszcze 4 lat:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry