reklama

wrzesień 2011

reklama
dziuba ten twój mąż to ideał:)

ja znów sama ale sie nie nudzę byłam na zakupach kupiłam getry spodnie i tunikę więc jestem zadowolona właśnie zajadam się czereśniami a potem będe robić ciasto z truskawkami bo ostatnio tu o tym pisałyście i mi smaka narobiłyście a dzis znowu piszecie o frytkach a ja mam opakowanie w lodówce i nie wiem czy sie powstrzymam:)

o 20 przychodzi pan od kablówki więc jestem uratowana.. bo m znów na noc do pracy poszedł... a o 18 szkoła rodzenia kurcze będe musiała isć sama:( trochę sie krepuje... pójdę tylko na wykład a reszte sobie odpuszcze...
 
U mnie już wodomierze wymienione. Obiad u mamy zaliczony. Spacer po sklepach też;). Kupiłam sobie dziś legginsy - pierwsze w życiu 3/4. Mam nadzieję,że będę się w nich dobrze czuła. Dziś ubrałam takie gietry ale sportowe i było mi bardzo wygodnie, więc zobaczymy jak będzie z tymi legginsami.
Zrobiłam dziś sernik na zimno z truskawkami i galaretką, bo wczoraj właśnei dostaliśmy taką galaretkę halal, czyli bez żelatyny wieprzowej, więc mąż uradowany:)

Dziuba, ale Twój mąż jest wspaniałomyślny. Na mojego też nie mogę narzekać, ale teraz dodatkowy dochód poszedł w odstawkę, a wypłatę całą mi oddaje, więc nie może poszaleć;). Udanego wypoczynku;)
 
Witam się!! Jesoooo w końcu Was nadrobiłam! Miałam 60 stron do przeczytania + pozostałe wątki...Większość już zapomniałam, ale jak czytałam to jestem na bieżąco z Wami:) Tylko poczułam się jak nowa forumowiczka z takimi tyłami...heh
Więcej wyjazdów nie planuje, ten był fajny, ale podróż nam nie posłużyła i siedzę w domu plackiem...
Bluetooth - życzę udanej podróży i superaśnego pobytu!
Nam niestety Grecja uciekła w tym roku sprzed nosa - trochę mi tego szkoda, bo tak się na nią cieszyłam...Ale nic co się odwlecze to mam nadzieję nie uciecze...
Dziuba - no ja na mojego męża to nie mogę narzekać, ale Twój to prawdziwy skarb!:) Również udanego wypoczynku życzę!
Teraz już będę się odzywała i czytała na bieżąco:)
Miłego po południa
P.S. Naszła mnie ochota na gofry - a tu suprise - gofrownicę ma moja siostra pożyczoną i muszę się obejść smakiem, takiego nerwa dostałam, że mogłabym dom roznieść....Ehhhh byle trzy miesiące wytrzymać w tych humorach:)
 
Witam

Widzę że sobie dogadzacie dziewczyny fryteczki :-p nie powiem też bym zjadła. Parcie na truskawki się u mnie skończyło, teraz czereśnie na tapecie.

Współczuję Wam dziewczyny zgagi, znam ten ból z I trymestru, W szkole rodzenia położne polecały preparat o nazwie Gaviscon, może którejś pomoże.

A propo szkoły , wczoraj uczyliśmy się na lalkach technik karmienia piersią, niby nie wydaje się być to trudne jak się ćwiczy na sucho ale pewnie w rzeczywistości wygląda to inaczej, wyjdzie w praniu :-) coś już tam wiem a w tym temacie byłam kompletnie zielona , grunt to pozytywne podejście i niezniechęcanie się od początku.

Dziś szaleję zakupowo, kupiłam część wyprawki dla dzidziola, po obiadku wyciągam męża do drugiego sklepu. T. się śmieje że ubranka kupuję a pieluchy to co , to mu mówie że ma tetrowe będzie przewijał i prał :-p Przyszły też legginsy zamówione na allegro, więc dzień zaliczam do mega udanych :-)

aniawos witamy na zwolnieniu !!

ellsi cieszę się że u Was wszystko w porządku !!

dziuba pogratulować męża, super niespodzianka, miłego odpoczynku !!

Lecę obiadek meżowi podawać :-p bo jeszcze mnie nie będzie chciał do sklepu zawiźć
 
Olka - 60 stron????????? :szok::szok::szok: że też dałaś radę czytać... jestem pod wrażeniem!!

wiecie co, z tym moim mężem to szlag jasny może człowieka trafić, zresztą to tylko facet, więc same rozumiecie... jakoś się tak akurat złożyło... ale fakt, miło :)
 
No tak przez skromne 2 tygodnie kiedy mnie nie było naskrobałyście niezłą książkę:))) I to jednego wątku bo jakbym miała zliczyć wszystkie to nie wiem czy bym się w 100 zmieściła:-) Nadrabiałam, żeby mnie nic nie ominęło, a że muszę leżeć to miałam zajęcie :))
Jak z każdym facetem może czasami trafić szlag:) Ale jak milusio, że sprawia Ci takie niespodziewanki:))
 
no tak, jesteśmy razem 8lat, to raz na taki okres wypada zrobić żonie niespodziankę ;-) odpoczywaj Olcia!

kurcze tak sie zastanawiam, bo będziemy jechać przez całą Polskę przez noc, czy mi mała w foteliku wytrzyma tyle... może wezmę jej pseudo-kołderkę i poduszke i jak coś rozłożę na tylnym siedzeniu?? co sądzicie? z drugiej strony wiadomo, obawa...
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witam serdecznie wszystkie wrześniowe mamusie! Chciałabym się do Was przyłączyć. PTP to 03 września :)
Jestem pod wrażeniem tych 606 stron...nie byłam w stanie wszystkiego przeczytać... Wiecie, trochę czuję się jakbym wchodziła pomiędzy dobrze znające się przyjaciółki. ;) Mam nadzieję, że i mnie zaakceptujecie. Pozdrawiam!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry