Witam
Widzę że sobie dogadzacie dziewczyny fryteczki

nie powiem też bym zjadła. Parcie na truskawki się u mnie skończyło, teraz czereśnie na tapecie.
Współczuję Wam dziewczyny zgagi, znam ten ból z I trymestru, W szkole rodzenia położne polecały preparat o nazwie Gaviscon, może którejś pomoże.
A propo szkoły , wczoraj uczyliśmy się na lalkach technik karmienia piersią, niby nie wydaje się być to trudne jak się ćwiczy na sucho ale pewnie w rzeczywistości wygląda to inaczej, wyjdzie w praniu :-) coś już tam wiem a w tym temacie byłam kompletnie zielona , grunt to pozytywne podejście i niezniechęcanie się od początku.
Dziś szaleję zakupowo, kupiłam część wyprawki dla dzidziola, po obiadku wyciągam męża do drugiego sklepu. T. się śmieje że ubranka kupuję a pieluchy to co , to mu mówie że ma tetrowe będzie przewijał i prał

Przyszły też legginsy zamówione na allegro, więc dzień zaliczam do mega udanych :-)
aniawos witamy na zwolnieniu !!
ellsi cieszę się że u Was wszystko w porządku !!
dziuba pogratulować męża, super niespodzianka, miłego odpoczynku !!
Lecę obiadek meżowi podawać

bo jeszcze mnie nie będzie chciał do sklepu zawiźć