reklama

wrzesień 2011

Hej
I ja sie witam
Dzis głównym punktem dnia jest wizyta u ginka :-D.Tak to nic do roboty nie mam
Dzieciaki odesłane do przedszkola i szkoły a mąż w pracy to delektuje się spokojem ;-)

Witam Cię kołysanko :-)
 
reklama
hej, hej Dziewczynki :-)
ja właśnie śniadanko wcinam (kanapeczki z pasta, którą wyprodukowałam ;-) żółty ser, jajka i szczypiorek plus trochę majonezu - pycha!)
Jestem mega szczesliwa - bo noc przespana - pierwsza od kilku. Czuje się jak nowo narodzona - i energia tryskam :-D

Witam Nową Mamusię serdecznie.

Magda - trzymam kciuki za wizytę - chociaz pewnie i tak nie potrzebne, bo wszystko jest w jak najlepszym porządku :tak: Zobaczysz dzisiaj swojego Synka? Jak tak - obiecaj zdjecia :tak:

Katezbb - fajnie - takie maleństwo zobaczysz... Udanego spotkania życzę.

Wszystkim miłego dnia.
 
agusia_x pewnie że pamiętamy :-) Uważaj i dbaj o siebie. A myślałaś może by iść na zwolnienie?? Wtedy może nie odczuwałabyś takich bóli??

To nic mi nie da, przetestowałam na weekendzie i kilku dniach urlopu. Tak naprawdę musiałabym cały dzień leżeć żeby nie bolało. A to raczej jest teraz niemożliwe. Zresztą te 4 godziny za biurkiem to naprawdę nic.
 
Dziś bez zdjęć wizyta będzie bo usg tylko takie sprawdzające pewnie zrobi.A wizyte mam umówioną bez usg bo nie będę za nie płacić.
No i tez myślę że będzie wszytko pieknie bo synek daje znać że jest ok ;-)
 
Witam się sedecznie.

Wracam do was jak syn marnotrawny po kilku miesiącach. Czytam was na bieżąco ale pisac nie mam odwagi.
Dla przypomnienia mam termin na 24 września jak wiele z was;).
Do tej pory nie wiadomo co mam pod serduszkiem bo maluszek ...oszukuje;).
W 18 tc wyszło że chłopak wiec ucieszylam się że będzie Kubuś ...a w 24 tc wyszlo że dziewczynka, a wiec Marianna.
Maluszek ma się dobrze, kopie, rusza się i dokazuje wiec jest to najważniejsze.
W sobotę miałam przygodę. Pojechałam z moim M do teściów i poszłam z teściową na zakupy.
Zadowolona z udanej wyprawy wychodząc ze sklepu nie zauważylam że, sa dwa schody na mojej drodze runełam jak długa ( na szczęście na tyłek).
Najgorsze że nie mogłam ruszać nogą... Tak zdenerwowanej teściowej nie widziałam... Szybka decyzja jedziemy do szpitala.
Pal licho z noga ważne maleństwo .
Lekarz mnie zbadał, podłączył pod KTG i zamarłam... nic nie słychać... ale poszukała pielęgniarka i jest bije seduszko. Wszystko ok i żadnych skutczy.
Noga jest cały czas opuchnięta ale wraca do siebie.
MAm nadzieję, że uda mi się wkupić do tak zacnego i zgranego grona.
Wszystkim wyjeżdżającym życzę udanych wyjazdów i szczęśliwych powrotów.
Miłego i udanego dnia.
 
Cześć dziewczęta, ja też wybieram się dzisiaj do gina. I będzie usg, już zapisane w karcie ciąży :happy: Liczę na jakieś fajne ujęcie, dawno nie widziałam mojego maluszka..ale znając jego tendencje pewnie w czasie usg urządzi sobie harce... :tak:
Witam serdecznie kołysankę i Patkę! Patko...ale musiałaś mieć stresa...dobrze, że nic się nie stało i wszystko jest w porządku z Tobą i dzidziusiem. Uważajcie na siebie.
 
Witam wszystkie "stare" i nowe mamusie :-D

Ja dziś jestem od rana mega głodna :-p mam na coś ochotę ale nie wiem na co :-pchyba zaraz przejdę się do sklepu może coś mi wpadnie w oko.

Dziś kolejne zajęcia w szkole rodzenia, na tapecie będzie poród, mamy też odwiedzić porodówkę, 100 pytań przygotowanych na kartce już czeka , biedne będą dziś nasze panie położne :-p

Magda ,wrześniówka powodzenia na dzisiejszych wizytach, !!

Lecę do sklepu !! Pozdrowionka !!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry