reklama

wrzesień 2011

Witam sie i ja :-)

Kciukasy za wizyty ;-) oby dzieciaczki pokazaly sie w calej okazalosci

Witam nowe mamusie

U nas pochmurno ale w miare cieplo, zaliczylismy spacerek, zjedlismy lunch i mam nadzieje ze moj kochany urwis zdrzemnie sie troche zebym mogla spokojnie wypic kawke :tak:

Milego dzionka
 
reklama
witam wszystkie nowe i "stare" wrześnióweczki u mnie dzis duchota ale i tak mam świetny humorek pomimo nieprzespanej nocy.. pokój Gabisia już prawie gotowy dziś kupiliśmy komplet mebelków 1450zł! ale są śliczne:) do tego upatrzyłam sobie też meble do salonu i co ciekawsze mąż się na nie zgodził:) a wieczorem mam wizytę u gina więc zobacze moje słodkie maleństwo:) mam nadzieje że wyżuluje zdjęcie w 3d :)
 
Jak Patka napisałaś o tym upadku - to przypomniało mi się jak byłam w ciązy z moim średniaczkiem Oskarem i... była zima, ślisko - a ja brzuch ogromny. Szłam na przystanek. Już byłam tuż, tuż...i mały poslizg, przegięło mnie raz w jedną, raz w drugą - nie byłam w stanie złapać równowagi i upadając złapałam się jakiejś kobitki biednej, wystraszonej - prawie spodnie z niej zdarłam - hahahhaa
To było straszne a równocześnie tak komiczne - że łzy mi ciekły ajednocześnie śmiałam sie jak głupia. Niestety dziura na kolanie i zdarta skóra - poza tym - wszystko było ok.
Zawsze jak o tym myśle - to wyobrażam sobie jak to musiało wyglądać - no i ten stres nic nie winnej kobietki...

Dobrze, że u Ciebie skończyło sie też na stłuczonej nodze - a nie na czymś groźniejszym.

Udanych wizyt Dziewczyny
 
Agusia współczuję bóli tym bardziej, że chyba mam coś podobnego. Od ponad tygodnia boli mnie splot słoneczny co promieniuje na żebra i na plecy, a wieczorami mam uczucie jakby kolki pod żebrami. Rano raczej nie boli, w ciągu dnia się nasila i też przechodzi jak leżę na płasko. Byłam u lekarza rodzinnego i twierdzi, że najprawdopodobniej ucisk dzidziusia na żołądek i dodatkowo mogą boleć mięśnie międzyżebrowe. Jutro idę do ginka może coś więcej mi powie. Także się boję, że do końca ciąży nie przejdzie, a leki jak i Tobie nie dają żadnych rezultatów:-(

Witam nowe mamusie. :-D
 
Ojjj strachu najadłam się ...a moja teściowa blada była jak ściana.
Muszę uważać jak chodzę... jestem za szybka we wszystkim co robię. A poza tym to jestem chodzącym pechowcem...jestem takim typem co w drewnianym kościele mi cegła na głowe spadnie:-D.
Dziewczyny szok:szok: wiecie że pierwsze maluchy są wsród lipcóweczek.
Jak ten czas śmiga ...jak szalony.
Wszystkim życzę udanych wizyt i ucałowania dla Maluchów które zobaczycie na monitorku :)
 
hej, ja dziś żyję tylko popołudniową wizytą, za godzinę śmigam :-) Mały jak zwykle szaleje, coraz wyżej kopniaki czuć.

Agusia trzymaj się, oby w końcu znaleźli jakąś receptę na Twoje dolegliwości żebyś nie musiała się tak meczyć przez te ostatnie miesiące
 
Hej
I ja sie witam
Dzis głównym punktem dnia jest wizyta u ginka :-D.Tak to nic do roboty nie mam
Dzieciaki odesłane do przedszkola i szkoły a mąż w pracy to delektuje się spokojem ;-)

Witam Cię kołysanko :-)

Cześć dziewczęta, ja też wybieram się dzisiaj do gina. I będzie usg, już zapisane w karcie ciąży :happy: Liczę na jakieś fajne ujęcie, dawno nie widziałam mojego maluszka..ale znając jego tendencje pewnie w czasie usg urządzi sobie harce... :tak:
Witam serdecznie kołysankę i Patkę! Patko...ale musiałaś mieć stresa...dobrze, że nic się nie stało i wszystko jest w porządku z Tobą i dzidziusiem. Uważajcie na siebie.

witam wszystkie nowe i "stare" wrześnióweczki u mnie dzis duchota ale i tak mam świetny humorek pomimo nieprzespanej nocy.. pokój Gabisia już prawie gotowy dziś kupiliśmy komplet mebelków 1450zł! ale są śliczne:) do tego upatrzyłam sobie też meble do salonu i co ciekawsze mąż się na nie zgodził:) a wieczorem mam wizytę u gina więc zobacze moje słodkie maleństwo:) mam nadzieje że wyżuluje zdjęcie w 3d :)

hej, ja dziś żyję tylko popołudniową wizytą, za godzinę śmigam :-) Mały jak zwykle szaleje, coraz wyżej kopniaki czuć.

Agusia trzymaj się, oby w końcu znaleźli jakąś receptę na Twoje dolegliwości żebyś nie musiała się tak meczyć przez te ostatnie miesiące

i ja również mam dziś wizytę, za godzinkę :) jupi jupi :)
 
Powodzenia wszystkim na dzisiejszych wizytach...
Ja się wynurzyłam z domu - chciałam pójść na krótki spacer, ale poszłam tylko do osiedlowego sklepu kupiłam wodę i do domu, bo upał i parnota niesamowita,nie do zniesienia...
Ja dzisiaj akurat zerknęłam do Lipcówek, oglądałam zdjęcia Maleństw - to dwójka chłopców już jest na świecie:) I jak tak popatrzyłam na nich to już bym chciała swoją Malutką przy sobie!:))) Ale lepiej dla niej żeby jeszcze posiedziała u mnie;-)
 
reklama
No to chyba ja pierwsza powróciłam z popołudniowej wizyty.
Znów 2,5kg przybrałam :crazy: a miało być max.2kg... No ale za to synuś zdrowy i duży, wszystko w porządku. A właściwie jak to stwierdził mój gin: "wyprzedza swoich rówieśników o całe dwa tygodnie". Słuchajcie, waży 1665g :szok: jestem w szoku. Norma to 1300g na 29 tydzień. I jeszcze długie nogi ma po tacie, cytując: "długi i chudy". :-) A ja wiecie taka niewielka kobieta jestem...widać synuś się na tatę podał na 100%.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry