Motylla
Fanka BB :)
Witajcie. Wczoraj chodzili u nas wymieniać wodomierze i jak raz przyszli jak mój brzdąc poszedł spać, więc się nie kręcił między nogami, bo on jest z tych ciekawskich co wszystko chcą zobaczyć. Jak panowie wyszli to zasiadłam do forum ale w tym czasie mój syn właśnie się budził i musiałam wyłączyć kompa. Po obiadku poszliśmy na spacerek, a jak wróciliśmy do mieszkania to w taką histerię wpadł że cały blok na pewno go słyszał, był zdziwiony że nie reaguje na jego wrzaski. Dziś Krystek obudził się w dobrym humorku i już po 7 byliśmy na placu zabaw, ponad godz byliśmy na nim ale potem mi się słabo zaczęło robić ,więc musieliśmy wracać do mieszkania.


miniaaaa: Ja jak na razie mam wizyty co 4 tyg
Dobrze że z maleństwem wszystko w porządkuWitam się sedecznie.
Wracam do was jak syn marnotrawny po kilku miesiącach. Czytam was na bieżąco ale pisac nie mam odwagi.
Dla przypomnienia mam termin na 24 września jak wiele z was.
Do tej pory nie wiadomo co mam pod serduszkiem bo maluszek ...oszukuje.
W 18 tc wyszło że chłopak wiec ucieszylam się że będzie Kubuś ...a w 24 tc wyszlo że dziewczynka, a wiec Marianna.
Maluszek ma się dobrze, kopie, rusza się i dokazuje wiec jest to najważniejsze.
W sobotę miałam przygodę. Pojechałam z moim M do teściów i poszłam z teściową na zakupy.
Zadowolona z udanej wyprawy wychodząc ze sklepu nie zauważylam że, sa dwa schody na mojej drodze runełam jak długa ( na szczęście na tyłek).
Najgorsze że nie mogłam ruszać nogą... Tak zdenerwowanej teściowej nie widziałam... Szybka decyzja jedziemy do szpitala.
Pal licho z noga ważne maleństwo .
Lekarz mnie zbadał, podłączył pod KTG i zamarłam... nic nie słychać... ale poszukała pielęgniarka i jest bije seduszko. Wszystko ok i żadnych skutczy.
Noga jest cały czas opuchnięta ale wraca do siebie.
MAm nadzieję, że uda mi się wkupić do tak zacnego i zgranego grona.
Wszystkim wyjeżdżającym życzę udanych wyjazdów i szczęśliwych powrotów.
Miłego i udanego dnia.

Zdrówka podsyłam dla twojej córciHej
Ja też wczoraj na wizycie bylam i opisala tak po krótce na wątku.Synek okazał sie dorodnym chłopcem i pan doktor wydrukował mi piękny dowód na to
Za to wagi maleństwa mi ie podal bo to wizyta bez szczególowego usg była dopiero na następnej wizycie 12.07 bedę wiedziała ile waży.Ja za to waże niecałe 60 kg i przybyło mi prze m-c 2,5 kg.
Za to z młodsza córcia cos sie znow dzieje bo wczoraj wieczorem mi wysokiej gorączki dostała i wymiotowała:-(,a dopiero co nie dawno była chora buuu

miniaaaa: Ja jak na razie mam wizyty co 4 tyg

od poniedziałku będę po nocach siedzieć i czytać.



Za dwa tygodnie do kontroli także zobaczymy.