reklama

wrzesień 2011

Aniawos dobrze że już jesteście po zabiegu, teraz już musi być wszystko dobrze :-) Oszczędzaj się i wypoczywaj razem z córeczką i wracajcie do formy :-)prezent super mąż się postarał :tak:
Kasiula oj to mąż będzie miał niespodziankę że już po remoncie, A Ty kochana się oszczędzaj taki maraton odczułaś na sobie, ale na szczęście masz już za sobą bałagan i zostaje najfajniejsze umeblowanie pokoiku :-)
U mnie fajny chłodek od rana jest miło i rześko :tak: a ja mam nerwy od rana brat mojego męża przyprowadził synów pod moją opiekę a są tacy niegrzeczni że ciągle nerwy tracę, żeby mnie chociaż uprzedził :wściekła/y:
Miłego dnia i weekendu życzę
 
reklama
Cześć Dziewczyny...
Ja jakaś rozbita i zdołowana...:-( Wczoraj odebrałam wyniki na glukozę i wynik oczywiście ponad normę...:-(Zadzwoniłam do mojej lekarki i jej o tym mówię, a ona, że moje laboratorium w innej jednostce podaje wyniki niż to jej więc musi sobie przeliczyć na swoje i mi oddzwoni..Wczoraj już się nie odezwała, zadzwonię do niej w poniedziałek i się przypomnę czy przeliczyła i co jej wyszło...Obawiam się, że mam cukrzycę ciążową i nie wiem z czego!:-(Jak ja słodkiego prawie nie jem, bo to że ja zjem cukierka, czy ciastko raz na tydzień, lub dwa tygodnie jak mnie najdzie to raczej nie jest jakimś nadmiarem cukru w organizmie więc skąd to diabelstwo się mnie uczepiło...:-( Jakie to niesprawiedliwe..Mam znajomą która w ciąży jadła słodkie na potęgę i nic jej nie było, a ja mam mieć cukrzycę...:-( Póki co to mam stosować dietę - czyli w moim wypadku prawie nic innego jak dotychczas, bo słodkiego nie jadam, więc nie mam co odstawiać, jedynie owoce mam odstawić, a to jadłam, ale też nie w jakiś mega ilościach...Także jestem załamana bo jeszcze tego mi brakowało do końca ciąży...
Ale Wam nasmuciłam, przepraszam, ale jakoś tak lżej jak się wygadałam...
Aniawos - to super, że się udało tak wcześnie zabieg zrobić...Przynajmniej Małej skończą się problemy i dokuczanie bólu...A prezencik superaśny od męża, taki na całe życie..
Miłego dnia Wam życzę, bo pogody to raczej nigdzie nie uświadczymy:-(
 
Hej laseczki, ja wczoraj znowu ciezki dzien, zgaga, brzuch bolal, moze orientujecie sie czy mam sie martwic jak brzuch mnie bolal jak na okres, do tego klul prawy jajnik, maly lezy zwykle po boku prawym wiec moze to to, ale brzuch bolal, jak na okres, nospe musialam brac, nie wiem czy to powod do zmartwien czy norma. Dzis juz ok.
Z mezem od rana porzadki, o dziwo umyl mi wszystkie okna bo wiadomo w ciazy nie wolno. Pieknie pachnie, mamy czysto i jest gicio. A tu dopiero poludnie, wiec caly dzien przed nami.
 
big child jak boli cię jak na okres to do lekarza albo do szpitala bo to nie jest normalne.. nie panikuj ale lepiej chuchać na zimne.. właśnie ostatnio to miałam na szkole rodzenia ze ból jak na okres nie jest normalny... 3mam kciuki żeby to nie było nic poważnego
 
Cześć Dziewczyny...
Ja jakaś rozbita i zdołowana...:-( Wczoraj odebrałam wyniki na glukozę i wynik oczywiście ponad normę...:-(Zadzwoniłam do mojej lekarki i jej o tym mówię, a ona, że moje laboratorium w innej jednostce podaje wyniki niż to jej więc musi sobie przeliczyć na swoje i mi oddzwoni..Wczoraj już się nie odezwała, zadzwonię do niej w poniedziałek i się przypomnę czy przeliczyła i co jej wyszło...Obawiam się, że mam cukrzycę ciążową i nie wiem z czego!:-(Jak ja słodkiego prawie nie jem, bo to że ja zjem cukierka, czy ciastko raz na tydzień, lub dwa tygodnie jak mnie najdzie to raczej nie jest jakimś nadmiarem cukru w organizmie więc skąd to diabelstwo się mnie uczepiło...:-( Jakie to niesprawiedliwe..Mam znajomą która w ciąży jadła słodkie na potęgę i nic jej nie było, a ja mam mieć cukrzycę...:-( Póki co to mam stosować dietę - czyli w moim wypadku prawie nic innego jak dotychczas, bo słodkiego nie jadam, więc nie mam co odstawiać, jedynie owoce mam odstawić, a to jadłam, ale też nie w jakiś mega ilościach...Także jestem załamana bo jeszcze tego mi brakowało do końca ciąży...
Ale Wam nasmuciłam, przepraszam, ale jakoś tak lżej jak się wygadałam...

Miłego dnia Wam życzę, bo pogody to raczej nigdzie nie uświadczymy:-(
Proszę tutaj dosyć dobrze odpowiadają na twoje zmartwienie
Cukrzyca w ciąży
Zbyt słodki ciężar

Także cukrzyca nie bierze się od słodyczy
Słyszałam że po urodzeniu dziecka problemy z poziomem cukru mijają.
Co do diety to na internecie sporo możesz dobyć informacji na temat odpowiedniego odżywiania
http://www.poradnikzdrowie.pl/ciaza...owana-dieta-przy-cukrzycy-ciazowej_36042.html
I to nie prawda że musisz ograniczyć słodkie bo poziom cukru i tak może ci nie spadać.Tu trzeba wiedziec co
możesz jeść by ci poziom cukru nie wzrastał
 
Ostatnia edycja:
Ola - nie martw sie na zapas. Jesli Twoja lekarka nie zadzwoniła do tej pory - to myślę, że nie jest wcale tak źle. Leżałam kiedyś na patologii ciąży z Panią, która miała mega cukrzycę ciążową i urodziła duże, zdrowe dzieciątko - synka. Oczywiście musiała przestrzegać diety. Może i Ty spróbuj. Poszukaj diety dla kobiet z cukrzycą ciązową. Mi udało się znaleźć coś takiego :

Dieta w cukrzycy ciążowej nie różni się zasadniczo od zwykłej diety cukrzycowej. Dzienna wartość kaloryczna posiłków powinna być miedzy 2300-2500 kcal w ciągu całej ciąży z uwzględnieniem odpowiedniej ilości węglowodanów, białka i tłuszczu. Planując dietę warto zwrócić tez uwagę na ilość podawanego białka, która powinna wynosić nie więcej niż 1,5-2g/ kg masy ciała. Ważne jest zwrócenie szczególnej uwagi na wymienniki węglowodanowe w jadłospisie. Odpowiednia ilość wynosi około 22-23 wymienników węglowodanowych zawartych w 6 posiłkach dziennie. W codziennym jadłospisie ważne są drugie posiłki takie jak drugie śniadanie i druga kolacja. Druga kolacja to jest taki posiłek przed snem zabezpiecza chorą przed wystąpieniem nocnego niedocukrzenia.

Zalecana dieta dla kobiety z cukrzycą ciążową jest dieta bogato-resztkowa ( bogata w substancje resztkowe), hamuje ona nadmierne wchłanianie glukozy. Składniki resztkowe są zawarte w jarzynach, owocach i produktach zbożowych. Należy unikać cukrów prostych to jest różnego rodzaju słodyczy. Tłuszcze powinny stanowić ok. 30% całkowitej dziennej energii, w tym tłuszcze nasycone nie więcej niż 10%.

Podstawą w leczeniu cukrzycy ciążowej jest właściwa dieta. Powinna być ona właściwie zestawiona pod względem ilościowym i jakościowym. Zalecana dzienna racja pokarmowa powinna zawierać 40-50% węglowodanów ( z przewagą złożonych-warzywa, owoce, pieczywo-najlepiej ciemne, kasze), białko 30%, w 20-30% z tłuszczów.

przykładowy jadłospis:
Śniadanie:
Herbata, 1/2 bulki, chleb razowy 60g, margaryna 10g. ser twarogowy 25g ze szczypiorkiem, owoce sezonowe-czereśnie 100g.
II Śniadanie:
Napój z kefiru 125g i barszczu czerwonego, pieczywo chrupkie, jabłko 50g, surówka z sałaty zielonej, rzodkiewki i pomidora.
Obiad:
Zupa z groszku zielonego konserwowego 150 g. z grzankami- bulka 25 g, kurczak duszony w jarzynach 55 g, ćwikła, surówka z kapusty pekińskiej, ziemniaki 160 g, olej do przyrządzania potraw, kompot z moreli.
Podwieczorek:
Maliny z jogurtem (razem 200g), herbatniki 30g
Kolacja:
Ryż 45g z papryka, cebula i wędlina chuda 25 g, sałatka z marchwi, fasolki suszonej 10 g i jabłka 50 g, olej 5 g, herbata owocowa.


LUB:
Śniadanie: 490 kcal, 6,36 WW,
Zupa mleczna z kaszą manną
Bułka wrocławska, wędlina, pomidor, sałata
Pomarańcza,
II Śniadanie: 245 kcal, 2,2 WW,
Herbatniki,
Sok grejpfrutowy,
Obiad: 732 kcal 2,77 WW,
Zupa jarzynowa,
Klopsiki wołowe w sosie koperkowym,
Ziemniaki,
Surówka- buraczki,
Kompot truskawkowy,
Owoc kiwi,
Podwieczorek: 246 kcal, 1,45 WW,
Kanapka-bułka graham z żółtym serem, pomidorem,
Owoc-brzoskwinia,
Kolacja: 489 kcal, 4,06 WW,
Kanapka z bułką wrocławską, serem twarogowym, dżem bez cukrowy,
Jabłko,
Sok z czarnej porzeczki,
Posiłek przed snem: 242 kcal, 2,47 WW
Kanapka-chleb z szynka, sałatą,Jogurt naturalny,Mandarynka, Jadłospis zawiera ogółem 2445 kcal i 17 WW


Big Child - ja też ostatnio miewam takie bóle jak piszesz. Pojawiają się i znikaja - takie delikatne jak na okres. Twardnieje mi też brzuch - przy wysiłku jakimkolwiek. Ale nie są to regularne, bolesne skurcze. Z tego co przeczytałam - często to twardnienie występuje - należy odpoczywać.

U mnie najczęściej dzieje się tak w weekend - jak pracuję. W tygodniu jest znacznie lepiej.

Jeszcze trochę - damy radę - prawda Kochane ? ;-)
 
bigchild co do bóli menstruacyjnych jezeli pojawiaja sie sporadycznie to wystarczy brać nosę, tak mi poleciła lekarka. Wiadomo jeżeli pojwiaja sie codzinnie trzeba skonsultować z lekarzem, mnie cos ostatnio boli lewa pachwina jak bym miała siniakia tam zwłaszczsa rano jak wstanę, ale w środe mam wizytę to się spytam co to?? ja przypuszczam, że to juz zaczyna mnie gdzies uciskać synek, chyba to prawda że II trym. jest super, a w III zaczyna juz coś pobolewać
 
Hej laseczki, ja wczoraj znowu ciezki dzien, zgaga, brzuch bolal, moze orientujecie sie czy mam sie martwic jak brzuch mnie bolal jak na okres, do tego klul prawy jajnik, maly lezy zwykle po boku prawym wiec moze to to, ale brzuch bolal, jak na okres, nospe musialam brac, nie wiem czy to powod do zmartwien czy norma. Dzis juz ok.
Z mezem od rana porzadki, o dziwo umyl mi wszystkie okna bo wiadomo w ciazy nie wolno. Pieknie pachnie, mamy czysto i jest gicio. A tu dopiero poludnie, wiec caly dzien przed nami.

Mnie lekarz powiedział,że to raczej normalne, i że na późniejszym etapie może być jeszcze "gorzej". Mówił,żeby brać nospę i się nie przejmować.


My dzis od rana w rozjazdach;). Kupiłam małemu szczoteczkę i grzebyk, a pojechaliśmy po wanienkę;). Zakupiłam tez dla siebie sukienkę ( nie ma to jak przejść z rozmairu M do XL;) ) na weselicho koleżanki, więc ja już jestem ubrana, tylko jeszcze torebkę muszę skombinować;). Bratowa mnie umaluje, więc luzik. A paznokietki sama sobie zrobię, albo ewentualnie wybiorę się do kosmetyczki.
Został jeszcze prezent dla Młodych i kompletnie nie mamy pomysłu.

Aniawos, fajnie,że zabieg się udał i oby teraz już wszystko było dobrze, bo najgorsze jest jak cierpi taki maluszek.
 
Ostatnia edycja:
reklama
A my dzisiaj regenerujemy się po całym tygodniu intensywnej pracy.
Wczoraj chodziłam jak staruszka. W pracy praktycznie cały dzień na nogach, do tego jeszcze troszkę się chyba przedźwigałam i wogóle jakoś tak cały tydzień skumulował się w moim kręgosłupie. W ledwością mogłam nawet sięgnąć po buty. No i oczywiście w nocy też dawał o sobie znać. No i brzuch mi jakoś dziwnie twardniał w środku nocy. Ale w dzień teraz jest ok. Głupol jestem, bo powinnam się bardziej oszczędzać.
Dzisiaj już pakujemy się na wakacje- więc wizja 2 tygodni laby pobudza mnie do działania. Nareszcie wypocznę i odzyskam siły witalne :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry