reklama

wrzesień 2011

Mała wczoraj jakoś mało się ruszała w brzuszku i już się zastanawiałam co się dzieje..jednak lepiej jak wali matkę w brzuch..wtedy wiadomo, ze wszystko ok:-) ale dzisiaj już mnie skopała rano..także wszystko w normie..
Ja miałam taką schizę w piątek, bo Mała nadzwyczaj spokojna była i już sobie wkręcałam, że coś nie tak, że na pewno coś się stało, że jej nie czuję, ale po południu i wieczorem dała swój pokaz, a już wczoraj to przeszła samą siebie:-)
Nawet mojego siostrzeńca skopała i Mały chodził i opowiadał wszystkim, że dzidzia co jest w brzuszku go kopnęła w rączkę:-)
Dzisiaj też mnie nie oszczędza, ale już do M mówiłam, że ja jednak wolę być okopana nawet do bólu, niż przez pół dnia nic nie czuć i siedzieć i ładować sobie do głowy niewiadomo co...

No mam nadzieję, że jednak to co przeczytałam w artykule od Magdy jest prawdą i okaże się, że wszystko jest ok - jedynie dietę trzeba stosować...Oby - jutro zadzwonię i się przekonam co lekarka powie...
Miłej niedzieli Wam życzę
 
reklama
A no cisza... w weekendy zawsze jest spokojnie na forum, ale za to w poniedzialek duuuzo stron produkujemy, bo kazda chce sie weekendowymi wrazeniami podzielic:)

Co do ruchow, to w upalne dni, nasza dzidzia tez nie ma ochoty na figle, ale za to dzis malo co przez pepek nie wyszla:)
 
Witam,
piszecie o ruchach dziecka...
ja jeszcze niedawo bardzo się martwiłam ze nie czuję ruchów. Otóż przyczyna było że moja dzidzia była nóżkami do dołu a ze do szczupłych nie należę to jej zbytnio nie czułam, a teraz jak juz się ułożyła główką do dołu to mnie tak cieszy swoimi kopniaczkami że szok. Potrafie się wparywać godzinami na brzuch i czekać az małą zacznie się ruszac. Właśnie zjadłam dwa batoniki i czekam na kopniaczki :)
Także dziewzyny nie ma się co martwić !
 
no rzeczywiście pusto..
my byliśmy an festynie, zjadłam pierogi z truskawkami, karkówkę z grilla, ciacho..także brzuch objedzony. Zauważyłam, że zmniejsza mi się chyba obwód żołądka..bo jak więcej zjem, to zaraz mi się odbija i zaczyna wszystko podnosić do góry:szok:..ale chwila i jest ok..
Mój mężuś zażyczył sobie w prezencie na rocznicę strój do biegania..miałam inne plany- ale ok....i strój jest..P już biega:-) Iga ogląda bajkę, a ja na necie..mała się trochę rusza, ale bez szału, coś twardego wystawia mi w prawym boku, chyba główkę, a nogi na dole, bo tam też kopie..
ellsi chyba część z nas się martwi..ja na pewno, też mam czasami takie myśli..staram się zaraz zmieniać tok myślenia, bo bez sensu się stresować..ale wiadomo..takie myśli czasami nachodzą..
 
moje dziecko obudziło mnie dziś o 5 rano tak wariował, ale to chyba z głodu bo mega głodna sie obudziłam:-) dzisiaj ogólnie dzień zakupowy, bo taka pogoda, ze nic tylko po sklepach łazić, zaczełam od Ikei trochę rzeczy do domku kupiłam i kocyk dla synka, ale ogólnie jakoś tam ostatnio kicha mało ciekawych rzeczy, a ludzi jak na pielgrzymce. Potem Galeria krakowska, ale faktycznie duzo przecen jest, az zła byłam bo tyle fajnych ciuszków, a ja w nic nie wejdę wrrr...no ale dla synka kupiłam tyle fajnych ciuszków polecam dziewczyny zajrzyjcie do H&m i Re kids, bo na prawde duże przeceny. No i oczywiście mega obiad + lody w knajpie i terqaz leżę z nogami w górze, bo padnięta jestem. Jednak nawet praca mnie mniej męczy niż tzw. shopping:-) co do pracy to ja jeszcze tylko 3 dni i L-4 i wiecie co jakoś sobie tego nie wyobrażam:-(
 
witam niedzielnie

no i już jestem po I roku studiów....wszystkie egzaminy zaliczone,mogę swobodnie się relaksować......
3 lipca wyjeżdżamy nad morze do Dębek pod przyczepę campingową,a od jutra zaczynamy przygotowania do wyjazdu,sporo spraw do załatwienia,
ja z rana lece na badania mocz,morfologia i glukoza 75g, w środę mam wizyte u gina,a 29.06 usg (to po 30 tygodniu)
dobrze sie składa że tak przed wyjazdem mnie przejrzy lekarz,zobaczy co z szyjką (bo tydzień temu miałam silne skurcze)
 
Dziewczyny a jak u Was z rozstępami ? pojawiły sie już ? choć wydaje mi się ze to jeszcze za wcześnie. Ja od 2-3 miesiąca zaczełam smarować się mustelą i starałam się robić to regularnie. Zużyłam całą dużą tubę i teraz kupiłam w aptece Pharmaceris Foliacti mam nadzieję ze pomoże( podobno jest dobry )
A wy coś używacie ?
 
ja się rano smaruję ziajką przeciw roztepom, a wieczorem specjalna oliwka dla kobiet w ciąży z rossmana w sumie kosmetyków tych używam odkąd wiem, ze jestem w ciąży...nie wiem czy to od tego, ale skórę mam super gładką i nie jest ani sucha, ani napięta no i tak mi sie wydaje na brzuchu zrobiła sie bardziej elastyczna, więc mam nadzieję rozstępy mnie ominą, choć to ponoć kwestia genów....ale za to zauwazyłam, że na udach po ściśnięciu ręką pojawił sie mały cellulit:wściekła/y: a wcześniej tego nie miałam!!! no ale brak sportu i kilogramy robią swoje
 
reklama
witajcie :)
u mnie rozstepy zostaly po poprzedniej ciazy, stostuje teraz Biotherm i te stare jakby pojasnialy :) boje sie , ze bede miala nowe w tej ciazy :( Mam b. duzo na pupie :/
My bylismy wczoraj w takim niemieckim udrowisku w basenach termalnych, nie wchodzilam do goracych basenow bo sie boje... mam skrocona szyjke, chociaz niby sie uspokoila...ale i tak wiadomo, ze gorace kapiele sa raczej niebezpieczne w ciazy...(czy nie?) Spacerowalam sobie w baseniku z woda o temp. 33 stopni :) ohhh jaka lekka sie czulam, plecki odpoczywaly :)) i mile chwile z mezem :) Polecam ;)
Maly sie chyba cieszyl bo czasem mnie polaskotal lub sie obracal :) Mam nadzieje, ze sobie i dzidzi nie zaskoczylam tymi termalnymi zrodlami...
:)
Ja chyba wybiore sie do gina jutro, bo mam dziwnie wygladajace uplawy o lekko pomaranczowym zabarwieniu, moze nawet brazowym czasem :( Boje sie, ze to jakas krew...a mialam krwawienia i krwiaki na poczatku ciazy :( Bardzo sie boje i modle sie kazdego dnia, zeby dzidzia wytrzymala do spodziewanego terminu.
Milego tygodnia Mamuski ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry