Bluetooth
Fanka BB :)
Ja nie wyobrazam sobie porodu bez mojego M. Po pierwsze dlatego ze nie zrobilabym mu tej krzywdy bo wiem ze bardzo na to czeka zeby byc dumnym ojcem ktory byl jak niunia przychodzila na swiat. Po drugie jestesmy tak blisko ze wszelkie nieprzyjemne widoki na pewno go nie odstrasza. I na koncu, wole zeby jednak przy mnie byl, bo jak bede cos chciala to on predzej zalatwi niz ja w takim stanie i szoku. No i pogryze go w reke bardzo chetnie :-) Jedyne czego sie boje ze on sie tak zdenerwuje (ma nadcisnienie) tym ze mnie tak boli ze jego beda musieli tam najpierw reanimowac a ja w tym czasie urodze. Ale moze bedzie na tyle dzielny ze sie jednak jakos opanuje. Musze go chyba jakos psychicznie przygotowac do tego porodu no chyba ze na szkole rodzenia jakos pod tym wzgledem beda tez mezow przygotowywac :-)
Bardzo to ladnie opisalas ewelinka :-)
Bardzo to ladnie opisalas ewelinka :-)
Ostatnia edycja:
Po takim filmie, nam pierworódkom potrzebne są takie słowa.
Dzisiaj bolą mnie łydki, to nie skurcze ale taki ból jak po wysiłku fizycznym
Poza tym mój synuś jakoś mniej intensywnie się porusza...wcześniej ostro brykał teraz jakby muskał mnie rączkami i nóżkami. Mam nadzieję,że jest to spowodowane jedynie ograniczonym miejscem w brzuszku, zwłaszcza że moje maleństwo nie jest wcale takim maleństwem i cały czas rośnie. 
sińka jak długo stosowałaś te krople?? Nam nic nie powiedziała i 5 dni okazało się za krótko :-(
Chyba mam po prostu za duzo wolnego czasu i to mnie tak dezorganizuje.