ja pierniczę, dziewczyny mam takiego nerwa że tylko drukować wniosek o rozwód i zanieść do sądu!!


tak mnie wkurzył mąż od rana, ryczę jak wół od godziny


dostał tel ze musi do Szczecina na statek jechać i pojechał, całe szczęście. Ale co mnie nerwów nakosztował to masakra, kiedyś chyba naprawdę zostanę samotną matką, bo inaczej to prosto z porodówki na psychiatryczny!! tak mnie boli teraz brzuch, cały napięty twardy, do tego jeszcze kręgosłup tak na samym dole, kość ogonowa, kurde przez głupiego faceta


sorry że tak się Wam żalę od rana, ależ normalnie szlag mnie trafia. Jeszcze oczywiście wszystko rozwalone zostawił, laptop w małym pokoju, jakieś narzędzia na podłodze bo jaśnie książę nie miał czasu wynieść do piwnicy, po śniadaniu to wygląda jak by tam śniadanie dla dwunastu osób robił

powiedziałam że te narzędzia to mu na śmietnik wywale to sie może nauczy. Ach, nie chce mi się nawet czytać wszystkiego, wybaczcie. Nawet śniadania mi sie odechciało jeść, chyba zabiorę małą do rodziców.