reklama

wrzesień 2012 ;)

Ja myślę, że wrócą! Teraz jest taki okres wyciszenia, i zgrania codzienności z życiem. Ale niedługo dzieci zaczną robić inne rzeczy oprócz jedzenia, beczenia i kupania, i będziemy miały co pisać!
A na na razie namawiam Mamusie, które nie mają weny, siły, do pisania o wstawianie zdjęć Skarbów, bo mamy taki śliczny watek zdjęciowy!!!!!
Pauline, a Layla chyba miała już pierwszą profesjonalną sesję zdjęciową?:-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Hej dziewczynki, zaglądam do Was codziennie, ale weny do pisania brak... Moja maleńka do tej pory grzeczna była (odpukać) dzisiaj trochę gorzej, męczy ją brzuszek i bardzo ulewa...no i ciężka noc za nami...mam nadzieję, że to minie :( karmimy się samym cycem i podejrzewam, że łyka powietrze, z Wojtusiem było to samo.

Poza tym mam (miałam) problem ze starszakiem bo jest bardzo zazdrosny o siostrę i czasem trudno mi sobie z nim poradzić...pierwsze kilka dni w domu płakałam, że ktoś mi podmienił dziecko jak byłam w szpitalu...Teraz pomalutku wszystko się jakoś układa :) chociaż lekko nie jest:tak:
No i mąż też mi się zmienił, ale on akurat na lepsze :-D normalnie układa nam się fantastycznie teraz, mam nadzieję, że tak zostanie :)

Też często zaglądam na wątek zdjęciowy :) fantastyczne są te wrześniowe maleństwa!

Co do pieluszek to używamy Pampersa i Dady, nie widzę specjalnie różnicy. Innych nie testowałam :)
 
Hej Dziewczyny !

Nie wiem czy macie tak samo ze swoimi maluszkami ze jak odwiedza was więcej osób i jest no nie wiem ciut głośniej niż zwykle albo jak jeździcie z maluszkami gdzieś to później dziecko odreagowuje płaczem i takim wiszeniem na rękach ? Gdzies przeczytałam że dziecko tak odreagowuje nowe bodźce które napotyka... U mnie dziś Krzyś normalnie cały czas na rękach a jak odłożę to płacz dziki i jestem pewna że to nie brzuszek a wczoraj mieliśmy gości i tak sobie myślę że to może od tego - wczoraj był grzeczny no ale dziś to nie śpi od rana a już powinien choć na chwile odespac sobie

Po tej BioGaja z brzuszkiem dużo lepiej
 
Kikut odpadł i super tylko kurna jakieś to świeże jest :/ środek ma kolor nieuschniętej pępowiny :0 dobrze że jutro jest położna bo szczerze boję się o ten pępuszek :(
 
Merlin u mnie podobnie tylko z tą różnica że mój M wrócił do pracy a mam poleciała do Polski i to wszystko wczoraj rano. Miałam z Małą ciężką noc a teraz dzień, za nic spać nie chce:no: Co najwyżej drzemki po 5-10 minut od 7 rano spała 1,5 godz. na raty:-(
Axarai moja ma ciemno zielone, ale na fotkach nie widać. Do momentu jak ją zobaczyłam byłam przekonana, że wszystkie noworodki maja niebieskie oczy:-D
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Kikut odpadł i super tylko kurna jakieś to świeże jest :/ środek ma kolor nieuschniętej pępowiny :0 dobrze że jutro jest położna bo szczerze boję się o ten pępuszek :(

trochę krwi jakby było widać?? to normalne przemywaj jeszcze trochę możesz samą wodą.



mój Jaś ma oczka niebieskawo-szare narazie. ale to podobno się zmienia.,
 
reklama
Patrysia moja to się urodziła z zielonymi, ja myślałam a nawet czytałam, chyba w "M jak mama" że wszystkie dzieciaczki rodzą się z niebieskimi a później, tak dopiero ok. 6 tyg kolor się zmienia:)
Swoją droga ciekawe czy jej takie zostaną:) hihi... były by po mamusi:p
Merlin moja też padła, śpi już godzinę:)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry