reklama

wrzesień 2012 ;)

TAYCIA nie szczepi się jak ma dziecko katar...mój Marcello miał to od razu powiedział ze nie szczepimy jak i ja sama bym nie dała...dziecko ma osłabiona odporność w tym momencie i potem szczepienie to nie jest za dobrze...co nie znaczy ze coś sie może dziać ale ogólnie sie nie szczepi...
 
reklama
TAYCIA nie szczepi się jak ma dziecko katar...mój Marcello miał to od razu powiedział ze nie szczepimy jak i ja sama bym nie dała...dziecko ma osłabiona odporność w tym momencie i potem szczepienie to nie jest za dobrze...co nie znaczy ze coś sie może dziać ale ogólnie sie nie szczepi...
Wlasnie niby nie powinno sie szczepic jak dziecko ma katar a tutaj oni tego nie uznaja za przeciwskazanie do szczepien i szczepia :szok:. U kolezanki nawet lekarz nie zbadal dziecka tylko ona musiala podjac decyzje czy chce szczepic czy nie.Byla tylko pielegniarka...
 
Patrysia - ja juz przeczekalam ponad 2 tygodnie,bo to taki zimowy,przeziebieniowy okres... jakbym znowu odlozyla w czasie to moze bym nie zdarzyla do nastepnej szczepionki ( u nas sa 2 miesiace, 4 miesiace, 6 miesiecy 12 i 13). Mam nadzieje,ze Syncio dobrze przyjmie ta szczepionke i,ze nie rozwinie sie zadna wieksza infekcja...(katarek ma bialy,przezroczysty) ... dobrze,ze mi go osluchala to wiem,ze plucka i oskrzela czyste...
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Wierz mi,ja jestem bardzo przeczulona jesli chodzi o zdrowie moich dzieci i gdybym widziala inne objawy to na pewno bym nie szczepila... ale jesli lekarz mowi,ze katar to tylko katar i jest ok to wydaje mi sie,ze to jest w porzadku... co kraj to obyczaj..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry