• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

wrzesień 2012 ;)

Hej hej,
U mnie szaro-buro:-( i nic mi się nie chce... Ja też znowu pranie...i góra prasowania. Młoda śpi. Amen.

Fasolka może się przeturlała:-D To tak a propos wczorajszej rozmowy :tak: Ja wczoraj wieczorem poszłam szykować kąpiel i zostawiłam Marcelę na macie na podłodze, wracam a ona na brzuszku:tak: a jestem pewna, że na plecach leżała...Szkoda tylko, że nie poczekała aż matka przyjdzie i zobaczy:-p

Ayni ojoj zdrówka dla brata i odporności dla Was! Ale mu się ferie szykują...
 
reklama
Mój na plecach się przesuwa :))z jednego końca maty potrafi na drugi się przesunąć(jak wiecie ona dłuższa jest) a raz do krzesła i nogami się opierał hehe :D
 
Fasolka kciukaski za corcie!Jak ten czasik leci, co?
Ayni biedny bracholek. Ja zawsze na zoladek polecam wyciag z orzecha czarnego. Dziala cuda!
Marlena Lotka wszystkiego najlepszego dla maluszkow z okazji 5 miesiecznicy:-):-):-):-):-)

Ja mam w glowie kociol. Z B dalej sie nie odzywamy i nie wiem czy w koncu pojedziemy na ten mecz do Dublina czy nie...
 
Witam
Ja dzis spalam pol godziny dluzej i juz czuje bol glowy ze niby za duzo:crazy:
Dzień dobry! Witam się pierwsza. Moje dziecię dziś bręczało i jęczało ok. 5.30, aż słyszę, że idzie dłuuuuga kupa i nastał błogi spokój. No ale mama nie mogła wytrzymać, żeby dziecię spało z kupą, więc go przebrałam i oczywiście obudziłam.:baffled: Po czym okazało się, że kupa tyle o ile, a ja już myślałam że tam mu bokami wypływa. I co? Okazuje się, że małe dziecię, a mądrzejsze od matki, bo jakby mu przeszkadzało, to by sobie smacznie nie spał. A tak to teraz mamusia też sobie nie pośpi.
Moja zawsze robi nad ranem tzn nieraz co drugi dzien i nigdy jej nie rozbudzam raz to zrobilam to jeczala pol dnia.
dziendoberek kogutka :-p:-p:-p

tez uwazam ze wszelkie Walentynkowe gadzety sa bleeeeeeeee
Popieram :-)
WITAM:)

Dominiś w szkole Marcelek śpi a Alan bawi się:)

Dzisiaj rano Alanek pierwszy raz ładnie wyraźnie powiedział do Marcelka MARCEL :))ale mi się micha cieszy bo tak zawsze dzidzi i dzidzi aż tu nagle po imieniu i tak ładnie a łatwe do końca to imie dla takiego dziecka nie jest...

AYNI hehe ja mówiłam nie raz ze zamiats batonika czy czekoladki kupie sobie kaszkę haha bo takie słodkie dobre(ale te mleczne bo bez mleczne rewelacji nie ma ale to lepiej dla dziecia) :P

My nie obchodzimy walentynek tak że jakieś prezenty czy cuś a po prostu wieczorem sobie nakupujemy żarełko typu jogurt soczek chipsy(lubimy takie wieczorki robić że w łóżku takie jedzonko i film)i seans filmowy w łóżku :))to też czas ze wszystkie dizeic śpia i mozna tak spędzić chwile ze soba :))

ZDRÓWKA POTRZEBUJĄCYM!!

A ja miałam kanałowe zrobione bez zniecuzlenia bo podobno on musi wiedziec kiedy mnie zaboli?:/i tak musz eiść do dentysty bo jednym słowem spier.... mi zeba!ale ja taka bojaxliwa a juz powinnam isć dawno...i tak przekładam to :(
Kanalowe musi byc bez znieczulenia i nie nabieralabym sie na dentyste ktory to robi bez. Do srodka zeba musi ciwcisnac specjalna mase ktora musi wypelnic cale miejsce po nerwie. Na koncu korzenia jest malenka dziurka i jak to wypelnienie dotyka dziurki to zaczyna lekko bolec wtedy trzeba powiedziec a kiedy nie czujesz to moze ci dac za duzo albo nie dojsc do konca.
 
witam się

nadal z kolegą półpaścem, trwa to już ponad tydzień, ile jeszcze :confused:
no a poza tym ciągle jestem sama
a Zuzola jękoli i muszę być w odległości nie większej niż 2 metry :-D

i już się obraca z brzuszka na plecki, wczoraj to się zdenerwowała będąc na brzuszku, rozbujała - dosłownie - i siup

zmykamy zaraz na rehabilitacje
 
Fasolka mój do tyłu sie przemieszcza :D też go często znajduje w innym miejscu hihi.

A brat to chyba cos zezarl albo może to od coli bo się napil i od razu paw. I tak całą noc. Toaleta z rana wyglądała jak po imprezie dość grubej. Na szczęście już powrócił do siebie. Jakbyśmy tak wszyscy zalapali to chyba każdy musiałby mieć swoje wiaderko haha.

Byłam trochę zmęczona z rana ale pocwiczylam i dodało mi to energii.

Dolores bidnas ty dalej się meczysz. Ja tego nigdy nie miałam.

Jakie plany na dziś? Ja to może na spacer wyrusze skoro słonecznie. Mam nadzieję że wiosna szybko zawita. Buzka!
 
Fajnie was poczytać tak na koniec dnia. Moja w nocy budziła się chyba co godzinę,kręgosłup mnie boli od ciągłego brania i odkładania , w dzień chwilę się pobawi i zaczyna zawodzic aż oddech traci. Myślę że to muszą być zęby bo nie możliwa jest taka. Teraz leży w łóżeku i pochlipuje.
Co do dentysty spędziłam tam trochę życia bo pomocą też byłam i co się napatrzylam to bez znieczulenia nieraz nawet podwójnego nie pozwolę się dotknąć. A przed znieczuleniem masc na dziaslo znieczulajaca żeby igły nie czuć .
Moja w spacerowce od urodzenia jeździ, uzylam tylko kilka razy wkładki. Musze ją przypinac bo płacze to ją podnoszę jak w lezaczku i patrzy na ludzi.
Idę czytać inne wątki.
Dobranoc

u nas niczym nie smarują przed zastrzykiem :-(

moj maz kiedys dostal taki kupon z pracy na rozne sporty np splyw kajakiem, lot balonem, przelot awionetka, park linowy itd. Ale nie wykorzystalismy bo ja z brzuchem, oddalismy kuzynowi.
Ale super opcja, na wiele rzeczy bym sie wtedy zdecydowala.

My nie obchodzimy walenia tynkow,ale powiem wam,ze ja nienawidze prezentow typu misie,kubki z serduszkiem, dla mnie to takie infantylne... FUUUUJ.

Ja mysle, ze prezent powinien byc intensywny w doznaniach nie jakis papkowaty :D

Martusia ty lepiej nie dojadaj po dziecku, a juz dopiero co kaszki, czytalam kiedys watek na forum kulturystycznym. Samo zlo. Ja dojadam tylko owoce , czasem bym skonczyla cos po nim, bo szkoda wyrzucic, ale mam swoje wyliczone posilki :tak: ale dobre maja te kaszki nie raz bym nie pokusila

mój TZ jak ćwiczył na siłowni to jadł mnóstwo kaszek z Bobovity i ładnie przybrał mięśniowo ;-)

Poszłam wieszac pranie w łazience mała zostawiłam na macie dokładnie na srodku wracam a ta na panelach lezy:szok: jak ona tam zawedrowała dodam ze na pleckach lezała i lezy:confused:

Mój na plecach się przesuwa :))z jednego końca maty potrafi na drugi się przesunąć(jak wiecie ona dłuższa jest) a raz do krzesła i nogami się opierał hehe :D

mój robi tak samo a dziś na brzuszku zaczął się w kółko kręcić, główką rył w materac a dupka w górę i szorowanie nogami ;-)

TZ znów ruszył się kamień w nerce i dostał prawie 40 stopni gorączki :no: zapisałam go do lekarza, znów czeka go nawał wodny i latanie po schodach :no::-( a już było 8 lat spokoju :tak:

młody ustawił sobie budzik na 6, po flaszce pośpi jeszcze około 1,5h i potem już aj waj i nie ma spania, no, ale całą noc śpi więc nie narzekam ;-)

u nas z Walentynkami jest różnie, tzn. z prezentami w tym roku kupiłam filiżankę ze spodkiem i ramkę z napisem LOVE :-D kicz straszny, ale wstawię tam nasze wspólne foto :tak: miałam w planach dać jakieś roznegliżowane (sprzed ciąży of course ;-) ), ale obcy ludzie nie będą mnie oglądać :tak:

Kończę tego Greya, ale jak dla mnie szału nie ma i efektu wow :szok:
na studiach czytałam Markiza De Sade więc pewnie przez to ;-)

3mam kciuki za Dorotkowe egzaminy próbne

miłego dzionka
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry