Monaliza jakieś antybiotyki można brać, gdy karmisz. Ja brałam w grudniu, jak byłam chora, ale miałam mega zawalone gardło, bolało że spać nie mogłam. A jeśli masz tylko gorączke to może jeszcze poczekaj? W sumie to każdy antybiotyk w jakimś stopniu przenika do mleka matki (może w najgorszym przypadku spowodować uczulenie u dziecka i konieczność odstawienia od piersi), ale czasem lepiej wziąć gdy nie ma innego sposobu. Ja sie naczytałam dużo o tych antybiotykach, bo byłam zrozpaczona że muszę brać i zaszkodzę Małemu, ale w konsekwencji wyczytałam, że przenika w bardzo niewielkim procencie i większą szkodą byłoby przestać karmić.
Sorki, że nie odpisze Wam, ale nie wiem w ogóle co u Was, bo nie czytałam. U nas choróbsk ciąg dalszy. Starszak ma straszny kaszel, katar wrócił i gorączka. Mały ma katar (byłam u lekarza, na szczęście osluchowo ok), w nocy nos zapchany na maksa, chyba spływa mu do gardła, bo aż się krztusi, spać nie może przez to. Stosuje tylko wodę morską, te krople Euphorbium mogę mu dać? Mam gruchę do wyciągania smarków, ale kiepsko mi idzie. Czy ten aspirator frida faktycznie jest lepszy? Dostanę go w aptece?
Acha i na dodatek gardło mnie boli i mam katar. I sama w domku, bo akurat M ma dziś pracującą sobotę

.
Zdrówka!!!!