reklama

wrzesień 2012 ;)

dzien dobry Paniom Wrześniówkom ;)

jestem mamą marcową 2011 ;) w zasadzie to byłam kwietniówką, ale moja Helenka się pospieszyła o miesiąc.

jakiś czas temu dowiedzialam się, że będę znów mamą. i wypada 30 września :-D

nie powiem, przeryczałam 2 tygodnie, ale teraz widzę już same plusy tej sytuacji ;)
 
reklama
Pajkaa trzymam &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&!!!!
Ayni bardzo sie cieszę, że wszystko ok:-D straszne wyrzuty sumienia miałam, ze przeze mnie się zestresowałaś :Sorry:
FutureMammy witamy serdecznie!!! Rozumiem, że zdenerwowała Cię za mała róznica wieku:-D
 
axarai - tak mala różnica wieku, bylam przerazona, bedzie 18 miesięcy różnicy (wg planów) i dodam, ze o pierwszą ciąże staraliśmy się 2 lata ( bez zabezpieczenia, lecz bez kalendarzyka dni płodnych). a teraz pyk pyk i po sprawie. po porodzie przez 5 miesiecy bralam plastry evra, ale cos mie się rozregulowało z okresem, i odstawilam. i pyk ;)

płakałam jak bóbr, że Hesia bedzie miala mi za złe, że nie poświęcę jej tyle czasu ile miala miec (miała być jedynaczką:-D) ale wszyscy mi mowią, że będzie jeszcze szczęśliwsza, bo bedzie miała rodzeństwo (marzymy o drugiej księżniczce). no zobaczymy w praniu czy się na mnie obrazi moja stokrotka jak przyniosę zawiniątko do domu, czy będzie zadowolona...
 
Future Mommy helol!! Nie boj zaby,bedzie grejt! Nie ma co plakac , bo dzieci to najwiekszy dar z niebios. Ja bylam jedynaczka do 15 roku zycia i troche nudno czasem bylo. Moj maz znow ma 6-ro rodzenstwa i rodzina super swietnie funkcjonuje! Wszyscy juz po studiach , mowia w kilku jezykach. Ja mam nadzieje, postaram sie o rodzenstwo w przyszlosci dla dzidzi (ale najpierw sprawdze jak bardzo boli) :-)
 
Ayni boli :) ale tego bólu się nie pamięta... ja pamiętalam do moemntu jak zobaczyłam synka na świecie... przestaje sie liczys wszystko:) oj był najważniejszy caly ból odszedł jak ręką odjąl:) i mimo cięzkiego porodu z komplikacjami zdecydowąłam się na drugie dziecko bo to jest najpiękniejszy cud:)
 
witam po dłuższej przerwie. pewnie nie nadgonię co u Was, bo czas jakoś zaczyna mi przelatywać między palcami. Mam jedynie nadzieję, że z waszymi Fasolkami wszystko w porządku
Z Kruszynką wszystko w porządku, ja za to jestem chora, zapalenie oskrzeli i od wczoraj na antybiotyku (niestety) oraz na zwiększonych dawkach inhalatorów na astmę. poza tym miałam problemy rodzinne, ale powoli wszystko zaczyna się układać.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry