reklama

wrzesień 2012 ;)

Euro to mi się z Lubego podwyższonym stanem gotowości kojarzy ... :-D

marta, tak, takie ściągane siatki na taśmie mocowane:tak:

martusia
, mnie Luby tak irytuje, że cieszę się ogromnie, iż idzie jutro na 24h do roboty... Bo mam ochotę spuścić go ze schodów... No, tak mnie denerwuje... we wszystkim, co robi i jak robi, że z trudem się powstrzymuję.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Euro to mi się z Lubego podwyższonym stanem gotowości kojarzy ... :-D

marta, tak, takie ściągane siatki na taśmie mocowane:tak:

martusia
, mnie Luby tak irytuje, że cieszę się ogromnie, iż idzie jutro na 24h do roboty... Bo mam ochotę spuścić go ze schodów... No, tak mnie denerwuje... we wszystkim, co robi i jak robi, że z trudem się powstrzymuję.


Cyniczna no to super, poszukam takich, bo mnie muszyska i komarzyska do szału doprowadzą jak sobie chcę pospać a bzyczą nad uchem :wściekła/y:

Joasia nie usmaż się nad grillem :-)

Martusia żeby nie było jak z hymnem Górniak... porażka, żal itp. mnie osobiście Euro denerwuje bo np moja mama mieszka w strefie Euro i żeby się do niej dostać albo muszę mieć przepustkę albo ktoś z przepustką musi po mnie wyjść. to jest paranoja jak dla mnie i nieprzemyślane zarządzenie.

mnie małż wczoraj tak denerwował do granic możliwości, już miałam go młotkiem do mięsa utłuc i zakopać w piwnicy, chyba upał mu na mózg źle zadziałał. wrrr!
 
doberek
ja po spacerku, obiadku, wysprzataniu chatki i upraniu 3 dywaników zaległam przed kompem czytam :tak:
zastanawiałam się czy by nie założyć wątku psychologicznego-obawy i lęki o ciążę i to co stanie się potem...
łączę simę w bólu ze wszystkimi "samotnymi" brzuchatkami ja tez od wtorku do poniedziałku jestem sama ze zwierzyńcem bo TZ do rodziców na Śląsk wybył a mnie sie tłuc pociągiem z całym zoo nie chciało i zostałam samiuska na długi weekend :wściekła/y:
 
Dzięki za slowa otuchy, wiedziałam, że na was mozna liczyc od razu czlowiekowi lepiej. Męzus też żeby mi poprawic nastrój pojechal do sklepu i przywiózł mi pysznego loda magnum gold mniam mniam. Córcia tez rozbawila mnie do łez bo uczymy sie wolania na nocnik i biegala po podwórku w spodenkach bez pampersa a jak zrobiła siku w spodnie to przybiegla i slodko powiedziala "mama o nie kupa":-D
 
stokrotka znalazłam taki wątek ale nie wiem czy o ten Ci chodziło: https://www.babyboom.pl/forum/ciaza...ciaza-watpliwosci-obawy-i-inne-pytania-51835/

mantezowa to faktycznie śmiechu co nie miara :) ja ubolewam nad dzieckiem brata mojego M, Oskar zaraz w czerwcu 3 lata a ciągle w pieluchach a rodzice jakoś nie garną się do tego by chociaż podjąć się próby nauczenia na nocnik czy coś... z mówieniem też u niego słabo, taka sama sytuacja -rodzice również się nie garną do choćby pokazywania że kot to kot tak żeby Oskar powtarzał za nimi i się nauczył... a po wakacjach przedszkole, jakoś słabo go tam widzę...
 
witam was wrześniówki2012, prawdopodobnie moge być nią również:-) jestem juz mamą 14 miesięcznego Gabrielka, jestem lutówką 2011.
Mam pytanie w którym tygodniu poczułyście pierwsze ruchy maluszka???? ja w pierwszej ciąży około 20tygodnia.Dziś poczułam ruchy maluszka,jak się upewnie że będe wrzśniówką to napisze więcej,obecnie jestem na urlopie do 17 maja,i dopiero 18 będe coś więcej wiedziała.
pozdrawiam gorąco.
 
u nas przelal deszcz, pieknie pachnie las po deszczu, zwlaszcza dla alergika, napiecie u mnie siega zenitu, czy jutro o 16tej dowiem sie jakiej plci nosze Dzieciatko??
ale mam zgage i wilczy apetyt jednoczesie

cyniczna ja mam identycznie jak Ty co do m heh
stokrotka to wita jw gronie, ja tez caly wekend sama , zreszta jak kazdy, a w ten ma jeszcze padac to juz w ogole zwariuje
mantezowa slodziak ta Twoja Corcia ;-)
marta no niestety niektorzy to chyba nieswiadomie krzywdza swoje dzieci, nie chca sie pogodzic z tym, ze ich dziecko juz dawno rok skonczylo
majuska witaj,w pierwszej ciazy nie pamietam kiedypoczulam ruchy, ale w tej takie typowe ruchy czuje juz od 17ego tygodnia
 
przejrzałam ten wątek o pierworódkach, ale nie o takie rzeczy mi chodziło,
tam pytaja o pierwsze ruchy dziecka a poza tym wszystkie już urodziły i teraz co innego jest na tapecie ;-)

myślałam o wątku na temat naszych psychicznych obaw czy sobie poradzimy itp. no chyba,że tylko ja mam takie schizy ;-)
 
reklama
My juz w domku a jaka burza nas po drodze spotkala ufff :)

martusia piosenka, jak piosenka ale wg mnie na hymn Euro sie nie nadaje:P...no ale sa rozne gusta:)
Co do wizyty to &&& i niech sie Dzidz ujawni:*

majuska witamy i zapraszamy:) ja ruchy poczulam calkiem niedawno czyli 20 tydzien:)

Future no to fajny spontanik z tymi odwiedzinami;)

stokrotka ja poki co nie mysle co to bezdie we wrzesniu po co sie przedwczesnie stresowac:)pewnie sie niedlugo naslucham od Bratowej ktora ma rozwiazanie na koniec maja:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry