Beacia82
Lipiec'09,Sierpień'12
Hej laseczki
Ja wczoraj odebrałam mój modem z naprawy i juz jestem,dobrze ze jest majóweczka to mało do nadrabiania
Ja tez sama,mężo był tylko dzis i zdążył mnie wnerwic pare razy raz nawet sie troche popłakałam,Jakos mnie drażni ostatnio,nie wiem czy to hormonki czy po prostu juz go za długo mam
;-)
Bynajmniej wpadła siostra,humor sie poprawił i nawet grilla sobie z mężem i synem zrobilismy nad wieczorkiem.
Mój syn 30 lipca będzie miał 3 lata a odpieluchowanie idzie nam bardzo opornie.Od tygodnia walczymy i stoimy w miejscu jak narazie.No ale u nas to nie pierwsza próba w tamtym roku walczyłam dzielnie od maja do jesieni,brykał całe dnie bez pieluchy i dalej sikał gdzie popadnie najchetniej na dywan,Jakis ten mój syn oporny,dywan wywaliłam,kupiłam nowy zobaczymy czy tez bedzie do wywalenia czy przezyje,mysle ze juz jest w takim wieku ze do jesieni musi załapac.Najbardziej ciężko mi zrywac sie do niego żeby wysadzic jak tylko go usłysze rano bo do tej pory to brał zabawki do mnie do wyra,bawił sie i ogladał baje a ja jeszcze podrzemałam.Ale nic chciało sie dzieci miec to trza wychowac ten drobiazg.
Kolorowych snów
Ja wczoraj odebrałam mój modem z naprawy i juz jestem,dobrze ze jest majóweczka to mało do nadrabiania

Ja tez sama,mężo był tylko dzis i zdążył mnie wnerwic pare razy raz nawet sie troche popłakałam,Jakos mnie drażni ostatnio,nie wiem czy to hormonki czy po prostu juz go za długo mam
;-)Bynajmniej wpadła siostra,humor sie poprawił i nawet grilla sobie z mężem i synem zrobilismy nad wieczorkiem.
Mój syn 30 lipca będzie miał 3 lata a odpieluchowanie idzie nam bardzo opornie.Od tygodnia walczymy i stoimy w miejscu jak narazie.No ale u nas to nie pierwsza próba w tamtym roku walczyłam dzielnie od maja do jesieni,brykał całe dnie bez pieluchy i dalej sikał gdzie popadnie najchetniej na dywan,Jakis ten mój syn oporny,dywan wywaliłam,kupiłam nowy zobaczymy czy tez bedzie do wywalenia czy przezyje,mysle ze juz jest w takim wieku ze do jesieni musi załapac.Najbardziej ciężko mi zrywac sie do niego żeby wysadzic jak tylko go usłysze rano bo do tej pory to brał zabawki do mnie do wyra,bawił sie i ogladał baje a ja jeszcze podrzemałam.Ale nic chciało sie dzieci miec to trza wychowac ten drobiazg.
Kolorowych snów
jak sie w łozku lezy i nic sie nie dzieje
.Ciezko ogólnie nerwowa jak diabli jestem wszystko i wszyscy mnie denerwuja
, wiem ze to dla dzidzi ale nie zmienia to faktu ze ciezko to wytrzymac jeszcze jak taka pogoda za oknem.
ciekawe co tym razem,prawdopodobnie pompka paliwowa,no co za złom nam sie trafił,niby nie taki stary samochód bo z 2006roku a juz od wrzesnia odkąd go mamy kosztowały naprawy ponad 6 tys,nienawidze tego samochodu,niech go naprawia i wystawia na allegro bo patrzec na ten samochód nie mogę

.