reklama

wrzesień 2012 ;)

Poszlismy wszystki na drzemke :-D dopiero wstalismy:-D

Fasolko mnie się tak dlużył ten miesiąc co leżeć musiałam... a potem sobie mysle, kurcze szybko to zleciało... popatrz juz czerwiec jest . Zanim się obejrzysz a będzie lipiec:)

Beacia u nas alergia od malego... i spotkalam sie z opinią, że należy powolutku organizm przygotowywać do tej alergii... nie odstawiać tych pokarmów na ktore dziecko ma alergię... i nasz smyk rok był na ścislej diecie, teraz je prawie wszystko...powolutku wprowadzaklismy malutkimi kroczkami mimo, że czasami nie spaliśmy po nocach... bo był wysypany itd mial uczulenie na nabiał, banany (nadal ma dlatewgo dostaje tylko pół bananka co 2 dzień), pomidory, truskawki, wszystkie warzywa...jedyne co mógł jeść to kurczaka z ziemniakami... teraz je wszystko i nawet nie ma wysypki...
U nas objawiało się to mega wielką wysypką na skórze taką zaognioną, swędzącą, że synek drapal się do krwi...
Trzymam kciuki bo wiem, że z alergikiem jest masakra...

Mantezowa ładne imie:)

Do_It moja ginka mi powiedziała "pani załatwimy łóżko, proszę tylko zadzeonić jak poród sie zacznie"... dlatego Tobie przekazuję dalej :) że może podpytaj Twojej jak to z tym łóżkiem jest:tak:

Martusia
nie martw się kochana na zapas :) niestety karmienie piersią nie jest czasami zalezne od nas... ja karmiłam do 7,5 miesiąca i moj synek sam odepchnął pierś mimo, że miałam nawał mleka...

Joasia smiejemy się z kumpelą, że podobno na mleku matki karmiącej można nieźle zarobić :-D:-D:-D może zacznę sprzedawać :-D




zaraz mykamy na spacerek:)
 
reklama
Witam sie czwartkowo

Dzieki Kobietki za wsparcie u mnie ogolnie chodzi o to ze M wyjechal minal tydzien przyjedzie na week dopiero za 3-4 tygodnie i ciezko mi bez Niego, najgorzej w nocy:(a teraz jak sama musze sac w calym domu to juz wogole .....no i ciagle myslami jestem przy Naszej Mamusi i Jej Syneczku:*

Pajka ja siare mialam bardzo szybko bynajmniej tak mi sie wydaje bo juz w 20 tc teraz sie troszke uspokoilo najgorzej w nocy jak spie na boczku i ktoregos cyca przycisne w ciagu dnia raczej sie nie zdarzylo ale zeby czyste mleczko to nie;)moze juz odciagaj i zamrazaj hihi

Lolcia witaj, wg mnie to duza role odgrywa polozenie lozyska jesli jest na przedniej scianie mozesz czuc slabiej ruchy, jesli wczesniej czulas dosc intensywnie a teraz rzadziej to tez moze swiadczyc o tym ze Dzidzia troszke sobie leniu****e niektorym z Nas w tym mnie zdarza sie to ostatnio, ale jesli Cie cos niepokoi najlepiej zapytac lekarza:)

gorgusia specialy for You :-) super nie moge sie doczekac pierwszych fotek z kacika dla Kacpra:)tym bardziej ze my dopiero w lipcu zaczniemy jak Mka tata dojdzie do siebie po operacjii bedzie mogl nam remoncik zrobic:)

Lotka szczesliwej drogi:*

animka sa rozne zrodla ale 7 m-c zaczyna sie chyba od poczatku 27 tc mi tez jeszcze tydzien zostal i 2 dni;)i wchodzimy w III trymest masakra jak ten czas leci....

palemko i o Ciebie sie modle o kazde z Naszych Malemstw....dopiero po czasie do mnie doszlo ze to sie moglo kazdej przydarzyc ehhh...ucaluj mocno mayby od Nas i przekaz ze sie modlimy za Nia i Synka:*

fasolcia tulam mocno:*mysle ze zanim dieta zadziala troszke czasu minie takze nadal ja stosuj a mysle ze poziom cukru zacznie spadac, nie denerwuj sie Slonko i oczywiscie ze bedzie dobrze wszystko musi byc dobrze Nasze Malenstwa to silni ludzie po swoich Mamach i oby jak najdluzej byly w brzuszkacha a jesli sie tak zdarzy jak u mayby to mysle ze z Boza pomoca wszystko bedzie dobrze:*

Beacia nie szalej Kochana, widzisz jak tu piszemy o oszczedzaniu sie jestesmy coraz wieksze jak i Nasze Malenstwa i musimy ograniczyc wysilek :*uwazaj na siebie i brzusia:*

*martusia ja tez zawsze mialam bardzo gleboki pepek a teraz jak napne skore od gory to mi guziczek wychodzi hihi

Merlin wspolczuje "schodow" przy zalatwianiu szkoly rodzenia oby udalo sie zalatwic meldunek:*

Ja mykam zrobic obiadek i z P. na spacerek z Jej dzieciaczkami bo sloneczko ladnie wyszlo, ruchu troszke sie przyda no i na ten moj smut to dobrze podziala:*


mi to siara już też leci. pizama często z rana ma plamy.


joasia mój też daleko ode mnie. dopiero w sierpniu będzie.

wiem ze Ci smutno i rozumiem Cię.
 
Merlin a ta Twoja sytuacja z meldunkiem przypomina mi troche moja chora sytuacje na studiach kiedy mialam problem ze stypendium socjalnym, bo mimo, iz stanowilismy malzenstwo z moim m i wynajmowalismy mieszkanie, to do dochodu musialam wliczac moich rodicow bo to u nich mialam staly meldunek, bez sensu i bez celu jak dla mnie te meldunki sa, zwlaszcza, ze az tyle rodzin teraz wynajmuje mieszkania, i to Ci biedniejsi wynajmuja
 
Pajka no ba przeciez takie mleko jest milion razy zdrowsze od modyfikowanego ale niekazda ma mozliwosc karmic swoje wiec moze to calkiem niezly pomysl heheh:-D

malenstwo cholerka to Ty masz jeszcze ciezej bo dopiero w sierpniu sie zobaczycie...jak Ty dajesz rade Kobietko? a dlugo juz Go nie ma ?bo moj tydzien temu wyjechal a ja juz szaleje z tesknoty:-(
 
Hej hej :D

Palemko-będzie dobrze. Niedośc,że dotrzesz to 32tc to nawet dotrwasz w dwupaku do 37 ;) Ja Ci to mówię :)
U mnie jakoś czas szybko leci... Za 8 tygodni mogę witać Kacperka na świecie. To jest niesamowite!

Ktoś wcześniej o siarę pytał- nie mam na ten moment. Nawet mam wrażenie,że znowu mam mniejsze piersi... Są dni,ze tylko sutki mnie bolą.

Fasolka- tulam mocno!

Beacia- nie forsuj się tak. Nic ponad Twoje siły, a jak tylko czujesz,że masz dość to odpoczywaj. Porządki, gotowanie, sprzątanie- mogą poczekać.
A teraz mój Mek biega z piłką cały zadowolony. Dzieciak mój duży :-D
Miłego grilla!

Mantezowa- mam ochot na murzynka! Jutro upiekę :D

Merlin- dlaczego w naszym kochanym kraju wszystko jest takim problemem... Coraz mniej dorosłe, samodzielne życie mi się w Polsce podoba. Zarabiamy grosze, pracujemy dużo, płacimy dużo różnych głupich składek, a i tak nic z tego nie mamy. W sumie teraz- będąc w ciąży- mocniej zaczęłam to odczuwać...

Joasia- tulam i Ciebie. Ja nie wytrzymuję dnia bez mojego Mka, a co dopiero tak długo. Nie smuć się Skarbie. Czas mija strasznie szybko!

Dziś byłam na procesji i ledwo dałam radę... plecy mi dokuczają. Wróciłam to drzemkę musiałam sobie malutką uciąć. Obiad był u mojej Siostry,więc choć tyle,że nic nie musiałam robić.
Kacper się pręży w brzuszku i tylko spokojnie sobie faluje. Tak ładnie to wygląda :D
Pisałam Wam kiedyś,że będę "stękać" mamie,że fajnie by było gdyby oddała nam swój większy pokój żebyśmy mieli wygodniej i nie wiem czy Wam pisałam,że się udało :D Będziemy mieć dużą sypialnię od strony lasu,więc cisza i spokój gratis :D Pokój ma pewnie jakoś 16-18m2,więc całkiem spory.

Rozpisałam się :P
 
Martusia- dzięki :D
Mamy tylko dla siebie dwa pokoje- jeden to nasz salon (jakieś 18m2) i sypialnie. Teraz sypialnia jest mała, a właśnie po zamianie bedzie to ten większy pokój. Wspólnie z rodzicami mamy cały parter domu, a tam kuchnia, łazienka, jadalnia. Nie jest źle :D
 
Komentarz jednego piłkarza:
"Jutro musimy wyjść i pokazać co mamy w spodniach"
chyba po raz pierwszy będę czekać na mecz :)))))))))) i go oglądać :D
 
reklama
Palemko czy Maybebaby coś Ci odpisała??

Joasiu no śmiechu było tyle :) a ja w pierwszej ciąży mleka miałam,że ho ho :)teraz się boję bo rozmiar stanika skoczyl o 2 rozmiary :szok:

Gorgusiu super, że mama sie zgodzila:):)

Do_It no ja dzisiaj gadam, że w PL szaleństwo wszędzie flagi, nawet na lusterkach ... a M mi mowi "Jak jutro przegrają zobaczysz jak szybko flagi znikną"
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry