reklama

wrzesień 2012 ;)

wróciliśmy ze spacerku :):) ciemno za oknem chyba zaraz lunie deszcz, ale dobrze, bo duszno strasznie...

Maluszek no nic mi nie bylo... wtorki to u mnie dzień wchodzenia na wagę :-Daż się boję co to będzie :-D

Do_iT postaram się :tak:chociaż u mnie to ciężko bo slodycze to 80% moich posiłków:szok::-D
 
reklama
Pajkaa- zazdroszczę że możesz jeść tyle słodyczy i tak nie tyjesz, ja jem bo uwielbiam ale ograniczam jak mogę a waga rośnie i rośnie aż strach na jakiej się skończy :szok: niby wszystko mi weszło w brzuch ale on nie jest aż taki duży żeby tyle kg pomieścić, nie mam pojęcia gdzie one są :-p
Lilijanna- :szok: wyjściowa waga :szok: chyba nic nie jesz, ooo ja zazdroszczę ;-)
fasolka35- pies pomocnik :-)

Ja w tym III trymestrze czuję, że umieram, właśnie wstałam po raz 8 dzisiejszej nocy do WC i postanowiłam że się już nie kładę bo tylko się męczę. Idę spać o 24 wiercę się kręcę do jakiejś 1, 2 w nocy przy czym wstanę już z 3, 4 razy do wc a jak zasnę co godzinę się budzę na siusiu, masakra jakaś... :-(
Do tego gardełko zaczęło mnie boleć i właśnie popijam herbatkę z cytrynką i miodem i Was nadrabiam. Bo ciężko tu wszystko przeczytać na bierząco :laugh2:
 
Hej wszystkim
Podczytuję Was codziennie, ale dzień zajęty, a ostatnio budzę się codziennie 4-5 i nie mogę już spać, więc jakaś taka nieogarnięta jestem na tyle, żeby coś sensownego napisać;/ Glukoza przede mną dopiero, bo nie miałam właściwego skierowania i bali się w laboratorium robić takiej szczupłej osobie obciążenia z 75mg glukozy :crazy: Tak się tego boję, bo słodycze to zazwyczaj teren zakazany przez refluks i jelita, ale w ciąży cudem aż tak bardzo nie szkodzą, więc korzystam;-) Mały podobno się przekręcił, i rozpycha się ładnie, mniej kopniaków, więcej ucisku, dlatego mam takie wrażenie...Wczoraj tak nóżkami po żebrach i okolicach wywijał, że dusiłam się i zgaga prawie mnie wykończyły...Padłam;-) Co do wagi, ja narazie +7 kilo i nie mam nic przeciwko, chciałabym jeszcze się zaokrąglić i żeby zostało :-D Jakby ktoś chciał skorzystać, to dowiedziałam się w sobotę, że mogę brać moje czopki na hemoroidy PROKTIS M, więc jak ktoś ma podobne problemy, to polecam:tak: Miłego dnia kochane:-)
 
witam wszystkie po nieprzespanej nocy:crazy:
jak się wczoraj położyłam to co dwie minuty musiałam się podnieść, bo mi skóra pod cyckiem cierpnie :confused::confused::confused: jak się kładę na lewym boku, bo inaczej nie mogę. "Śpię" na podwyższeniu, to z kolei żebra mi dają popalić i kręgosłup a bez podwyższenia się duszę:angry: A to dopiero 25 tydzień!!!

Dzisiaj mam wizytę i cała drżę.

a zauważyłam, że Lotki coś długo nie ma...
 
Ostatnia edycja:
reklama
dzień doberek :-D:-D

hahaha ale tu wesoło :)
Ja tez nie spię w nocy , kibelek i leki mi na to nie pozwalają. Musze brac tablete o 23.30 potem o 24.00 potem o 5.30 i potem o 6.00 , plus sikanie , top możecie sobie wyobrazić, ajk się fajnie śpi ;)

Dziś trochę się poruszam, jade do taty na grób, bo juz dawno nie byłam ipotem do szkółki na egzaminek ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry