reklama

wrzesień 2012 ;)

Ale fajnie tym, które miały dziś do czynienia z basenem/jeziorem... Zazdroszczę ogromnie!
Joasia- super,że z ciśnieniem lepiej :-) I fajnie się czyta takie pełne spokoju posty. Lżej się robi :*
Polisia- mój Mały jak w nocy wstaję na siusiu to nawet się nie budzi. Spokojnie. Nasze dzieci teraz muszę więcej spać, bo rosną i zbierają siły na wyprowadzkę :D

Gołabki udały się przepyszne! Warto było się napracować :-D Wysyłam chętnym po jednym, bo mam duuuuużo!
Byłam na ktg i cisza, spokój. Nic się nie dzieje, skurczy brak, a Mały się wściekał na elektrodkę i kopał ją z takim impetem,że aż mu tętno do ponad 160 rosło momentami :szok: Czyżby mały nerwus nam się szykował?
Jestem pewna,że najbliższe 4 tygodnie nie wniosą nic nowego :-D A później to niech się rodzi :-D
Teraz jeszcze posprzątałam, a za jakiś czas na imieniny idziemy.
Buziaki.
 
reklama
Dziewczyny dzięki za zainteresowanie, poszłam dzisiaj do jakiegoś lekarza na nfz, bo mój prowadzący jest na urlopie i on sam nie wiedział co to może być, ale z usg niby wszystko ok. Jakaś jestem ostatnio niespokojna i rozdrażniona i wcale mnie nie uspokoiło to usg, chciałabym, żeby ten czas szybciej leciał i mieć już Czarusia przy sobie:tak:
 
Wszystkim Aniom wszystkiego najlepszego:)



Misiaczek a co planujesz zrobić?? może Ci jakoś pomogę:) znam kilka fajnych przepisów na specjalne okazje:)

Martusia no ja wolę mieć jednak spakowaną z synkiem było tak, ze skurcze dostałam o 17 takie nieregularne a o 23:05 synek byl już na świecie

Gorgusia biorę 5 :P


 
Asiu super, że panelki zakupione. Szafa piękna. A co do ciśnienia to ja jestem niskociśnieniowcem i u mnie normalne to max 100/70

Risia a ja jak sie podnoszę to jestem bardziej przybita niż jak latam w kółko. Nietomna po prostu :)))))))
To ja się piszę na jakieś fajne przepisy nie piekarnikowe, bo w sierpniu mój M ma urodzinki pls

Patrysia ale ty masz sny :)

Gorgusia czekam na dostawę z naleśnikiem :D i gołąbkiem mniam mniam
za mną też chodzą gołąbki, ale chyba kupię gotowe, albo bez zawijania.
jakoś dziś nie wyszło leżakowanie

Risia przesyłam dobry humorek.

wszystkim Aniom wszystkiego najlepszego

Podłogi teraz robi mężuś - jak i prawie całą resztę, ale to tylko jak jestem w ciąży, bo ja jak zacznę sprzątać to mogę caaaaaaaały dzień. Żeby nie było że ja jakiś leniwiec, bo ucierpi mój pracoholizm i motorek mi wysiądzie :D

Dziś poszliśmy sobie z grouponika na pizze i sałatki :) nawet dobre ;)
oraz zakupki w rossmanie.

Potem odwiedzili nas rodzice i pozabierali rzeczy remontowe nam nie potrzebne, trochę opróżnili piwnice :) zrobiło się więcej przestrzeni.

Pokoik póki co pomalowany,

Do mnie też ostatnio paczuszki dochodzą i poprawiają humor, ale i tak jakaś nerwowa jestem...
Jak to ja...
 
malenstwo wspolczuje popsutego wyjazdu, ja jak bywam bezrobotna, to zglaszam sie do ubezp. zdrowotnego u m w pracy (jakakurat ja ma) bo nie mam ochoty jezdzic w kolo do UP a ogloszenia o pracy i tak te same sa na necie
Future tule pogryziona mala
doti mi nie wychodza te golabki bez zawijania

doooooolaaaaaaaaaaa mam dlatego nie odpisuje kazdej z osobna, ale wszystkie tule i sle buziaki
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry