• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

wrzesień 2012 ;)

Jumabe ale ślicznosci z tej twojej córeczki,tylko całowac:tak:

Mi cos ostatnio weny na pisanie brakuje,czuje sie juz zmęczona swoim stanem,ja juz chce rodzic.Dokuczaja mi tez coraz bardziej zdretwiałe rece juz nie tylko w nocy w dzien tez bola,widelca przy obiedzie nie moge utrzymac,robie sobie przerwy ale to nie ten wątek na marudzenie,sory:sorry2:
Byłam wczoraj na badaniach(morfologia i krzepliwosc krwi) jutro jade na ktg,po odbiór badan i paciorka.Codziennie niby cos sie dzieje ale i tak cos mi te ostatnie dni zaczeły sie dłużyc.
 
reklama
Fasolaka my mieliśmy labladora czekoladowego, do roku było ok, ale później sierść była wszędzie:szok: Kupiłam taki bajerek który się nazywał fulminator, dla naszego rozmiar L, ile to kłaków wyczesywało to szok:szok:
Ja nauczyłam psa szczekać na komendę, więc ona w zasadzie nie szczekała w ogóle.
No to dodajcie sobie do tego marudzenia jeszcze 31 stopni i zero wiatru, i będziecie wiedziały jak ja się czuję:-p
 
Dziewczynki my juz sie na dzis zegnamy cisnienie troche skacze i brzus sie stawia wiec poleze jutro wizyta az sie boooooje co doktorek wymysli:(
Odezwe sie jutro poznym popoludniem jak wroce od gina mam nadzieje z dobrymi wiadomosciami...
Dobrej i spokojnej nocy:*
 
Jumabe Marysia jest piękna, słodka jak ciasteczko do schrupania :D

Kasiazabka trzymam kciuki, abyś jak najszybciej wyszła ze szpitala &&&&

Palemko ja bym jechała to skontrolować




Bunny czyli jednym słowem siedzisz w krzaczorach??:-)

Doti uważaj tam na siebie:) jak chcesz rodzić ze mną :-pto musimy na siebie czekać :P

Martusia super prezent:):)


ja coś fatalnie się czuję zatoki mnie bolą... chyba przez tego zęba, którego usuwałam bo on blisko zatoki był...

uważam
poczekajmy na siebie
będziemy się dopingować :) w realu :)))))))))))))))))))


doti no i baty a co kolezanka z bb Ci pisala spokojnie i powolutku ze wszystkim to masz teraz skutki i kilka kopniaczkow w tyleczek:P lez Kochana i uwazaj na Was daj znac jak sie czujesz:****

A my caly dzien powolutku wprowadzalysmy sie do garderoby i cisnienie pomimo powolnego tempa na granicy ciekawe co w czwartek powie gin:/ ja jeszcze musze poprac i poprasowac zrobic zakupy higieniczne i apteczne i wybrac sie z Tata po lozeczko i posciel ktrore obiecal takze masa rzeczy do zrobienia:(

Jutro dla odmiany zamierzam nic nie robic zeby w czwartek na wizycie bylo oki ojjj na pewno kciuki sie przydadza ale to na innym watku:)
Spokojnej nocki:*

baty się przydadzą :)
u mnei też wiele do zrobienia
prasowanie, w niedziele dostawa owoców do słoików, jutro zakupy, trza skończyć remont, muszę większe ciuszki pochować, bo się zaczynam nie mieścić...
dziś też mam ciśnienie przed 140/90
byle do wizyty piątkowej


WITAM SIĘ

mąż wziąl i zająć sie Sebciem a ja pospalam tzn podrzemalam do 10:)
ogólnie od 2 dni mam skurcze... bolesne, ale nie wiem na ile są one przepowiadajace bo z Sebkiem ich nie miałam...
pewnie jutro się dowiem na wizycie co i jak...
coś czuje, że mi czop odchodzi... takie glutowate cos bezbarwno-żółtawe

zabieram się za obiady :) dla mnie i Sebcia sos śmietanowo-szpinakowy dla M sos spaghetti bez mięsa :-Dzapomniałam kupić :P

kto na kogo ma czekać :confused:
uważaj na siebie

ps też miałam spaghetti :)
 
Axsari
Mamy to cudo super wyczesuje tylko ze musze pogonic do czestrzego wyczesywania corke bo był spokoj z sierscia a od jakiegs tyg masakra... nasza tylko szczeka jak jej sie jej komende da :-D


Dziewczynki my juz sie na dzis zegnamy cisnienie troche skacze i brzus sie stawia wiec poleze jutro wizyta az sie boooooje co doktorek wymysli:(
Odezwe sie jutro poznym popoludniem jak wroce od gina mam nadzieje z dobrymi wiadomosciami...
Dobrej i spokojnej nocy:*

Joasiu odpocznij i oby wszystko ok było...
 
hej dziewczyny
Ja też mam jutro wizytę i jakoś się stresuje. Brzuch mnie czasem dziwnie boli w jednym miejscu, tak jakbym się uderzyła. Boli jak dotknę się albo dotknę brzuchem czegoś, tak "na zewnątrz". Nie wiem czy mnie rozumiecie, bo nie umiem wytłumaczyć. Już tak miałam wcześniej, ale teraz od dobrych 3 tygodni nic nie bolało. Czy to może się tak maluch wypychać, że tak boli?
Poza tym znów mnie wzięło przeziębienie, mam straszny kaszel i przez to średnio się czuje. A jak smarkam to rak mi się brzuch napina, boję się przez to. A najbardziej mnie przeraża, żebym kaszlu nie dostała, bo ja zawsze mam taki suchy i męczący, że chyba wtedy to urodzę. Masakra!
Przypomnicie mi co mogę wziąć na kaszel? Jakieś domowe sposoby?:-(
 
Jumabe śliczna córcia:-)słodziutka :) niech sie zdrowo chowa :*

Joasia dobrze,że starasz sie lezakowac i jutro wizyta :) powiem Ci,że dzis ta pogoda zle na mnie dzialala nie dosc,że kimalam juz ok 12 to potem pojechalismy nad wode i do rodzinki to wszedzie bym spala:-D w ogole strasznie mnie mulilo...

Axarai znam ten "ból" nasz dwa psy tez duzooo szczekaja a najgorsze jest to,że rano mnie budza ok 6 zaczynaja jak wlasnie ludzie ida czy jada bo blisko mamy zaklad pracy,szkole,osrodek zdrowia wiec jak im sie nie spodoba to potrafia non toper nadawac i jeden ma glos taki gruby a drugi taki piskliwy a moj piesek u rodzicow taki grzeczy szczekal tylko na listonosza:-D fakt ciagle gubiii wlosy wiecznie trzeba sprzatac

Stokrotka dobre dobre z tym co lepsze szczekanie psa czy placzace dziecko:-D:-D:-D axarai doswiadczona takze wie co lepsze:-D wiec jestem spokojniejsza skoro placz jest łagodniejszy od szczekania:-D

RiSia no to ciekawe jak to bedzie z Wami fajnie,ze jutro wizyta moze sie dowiesz co i jak i czy porod juz blisko:-) a jutro 16sty hihi :-)

Anmika no napewno zrob sobie syrop z cebuli:-) herbata z malinami albo mleko z miodem,czosnkiem
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry