reklama

Wrzesień 2014:)

amaliee nie przejmuj się, czasami moga być takie dni, że mało daje znać o sobie,

hania ja też sobie chwalę, że mój sobie sam wszystko zrobi, a śmieję się np. z jego brata, że nie jest do końca facetem który nawet żarówki w samochodzie nie potrafi sobie zmienić

joani bo faceci myślą prosto:-D

ja się śmieję z mojego, już teraz się nauczył, ale ja się kładę, włączę jeszcze telewizor, on przychodzi za jakiś czas i tak mówi "idziemy spać" i kładzie się a ja "i co będziemy spać z zapalonym światłem" :-D i mówię mu, że faceci to tak prosto myślą, jak myśli że idzie spać to tylko o tym, że trzeba do łóżka się położyć:-D

hania nie przejmuj się kryzysem wieku średniego, trochę zrozumienia z jednej i drugiej strony i nie będzie kryzysu. ja się przyzwyczaiłam, że facetowi trzeba prosto z mostu, łopatologicznie, sam się nie domyśli i wcale mi nie jest z tym źle;-)

koko ja robiłam koktajl, zmiksowane truskawki z jogurtem naturalnym, albo biszkopt z truskawkami
 
reklama
Cholera, tyle się napisałam i mi wszystko zniknęło

No to napiszę to, co pamiętam.
A_nka świetna decyzja. Wygoda z prawkiem. Bylebyś tylko zdążyła przed porodem, bo potem może być problem z czasem.Będziesz niezależna. A auto, to chyba coś małego dla męża, a Ty od razu na duże z Waszą czwóreczką.

Nexiss kombi wcale nie jest takie duże. y mamy i fajnie się jeździ. Ale niestety mąż chce sprzedać. Po ostatniej awarii, która sporo kosztowała, nie chce powtórki z rozrywki i woli sprzedać.A mi szkoda.. Ale co zrobić, może ma rację...

Anusiaszymka gratuluję zdrowego maluszka. Miłego spotkania rodzinnego. Jak się mieszka tak daleko, to się docenia bardziej rodzinę...

ania// na pewno wszystko jest w porządku, a wizyta to potwierdzi. &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

wesolutka tak to jest z tymi małymi pomocnikami właśnie... Udanego wypoczynku.

Mój Franek dzisiaj znowu też jakiś ospały od rana był. Ale obudziłam go puszeczką pepsi. Czuję Go już ok 2-3 palce nad pępkiem.
Antek śpi, za oknem deszcz, a mi nic się nie chce...
Pranie rozwieszone, poprzednie trzeba poprasować... Może po obiedzie się wezmę..
A nas obiad mizeria, jajeczko sadzone i ziemniaczki.

Amalie długo Cię nie było...
 
Amaliee moja mam też jest o rok starsza od taty :rofl2:

A między mną a mężem jest 8lat różnicy, zaczęliśmy ze sobą chodzić jak on miał 24, a ja 16lat i tak zostało :D

Mówi, że on lubi młodsze. A znamy się hoho ;)

On mnie pewnie w pieluchach tetrowych pamięta :szok:

Super, że twój mężczyzna się ustatkował, a kumple którzy odeszli widocznie nie byli warci miana jego kumpli i tyle :happy:
 
Ja tak tylko na szybko bo zaraz do pracy.

Anusia gratuluje zdrowego dzidziusia :) fajnie ze bedziesz miec gosci z Polski :)

Hania dobra decyzja :) lepiej sprobowac i jak cos pojdzie nie tak to i tak czlowiek sobie w brode nie pluje ze nawet nie sprobowal. Na pewno wszystko pozaliczasz :)

Wesolutka milej podrozy i wakacji :)

Wiecej nie wiem co mialam jeszcze....
Ale mi sie nie chce do pracy...
 
My pranie robiliśmy wczoraj i teraz w domu suszarki porozstawiane :/

Może jutro zrobi się pogoda to doschnie na balkonie bo w domu to schnie jakby chciało, a nie mogło :confused2:

Kusiak życzę by weekend szybko Ci zleciał :zawstydzona/y:
 
rano nadrobiłam czytanie waszych wpisów a teraz znów lawina:):)

Trzymam kciuki za udany kurs prawka bo jest bardzo potrzebne, moim zdaniem, zwłaszcza przy dzieciach:)

Jestem po wizycie ale o tym już pisałam w innym wątku:)

Teraz jakiś obiadek:)

Miłego popołudnia:)
 
Wesolutka udanych wakacji Wam życzę :)

Hania super :) to życzę powodzenia w szybkim dostaniu dokumentu :)

Amaliee ja swoją to wogóle nie czuję, to wina niestety mojego sadełka na brzuchu i pewnie też charakteru małej, spokojna pewnie, albo ma sporo miejsca jeszcze. Wczoraj czytałam, że ruchy kobiet ciężarnych o "większych gabarytach" można odczuwać przy pierwszym dziecku między 20 a 28 tygodniem, także chyba jeszcze sobie poczekam.. Ale to taka niepewność ciągle i wyczekiwanie.
 
Ja też wpadam na chwilę, żeby się pożegnać. Czeka mnie pakowanko, a rano wyruszamy na mały urlopik. Bedziemy za ok. 10 dni. Napewno będę Was sledziła i czytała codziennie.
Jedziemy odpocząć od tych wszystkich stresów, która nas spotkały, mam nadzieje, że wszytko będzie ok i wrócimy cali i zdrowi.
Wszystkiego dobrego Wam życzę, a tobie Wesolutka również udanego wypoczynku.
Kciuki zaciśnięte za wszystkie wizyty w przyszłym tygodniu.
Co do ruchów maluszka, to od wczoraj u mnie też spokojnie, chyba pogoda ma wpływ na samopoczucie:zawstydzona/y:


Pa pa kochane mamuśki!!!:eek::rofl2::happy::nerd:
 
reklama
Dooda miłego wypoczynku :-) :-)

A gdzie jedziecie? Tak wiem wścibska jestem, ale chociaż pomarze sobie o tych morzach, plażach, górach i jeziorach więc szybko pisz dokąd wybywacie :-) :-)

Wróćcie cali i zdrowi tego przede wszystkim, wam życzę :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry