Jolka, fajnie że to mówisz. Bo mój lekarz powiedział, że pęcherzyk jest za mały jak na 6 tydzień, że dla niego to 5 tydzień. W ogóle powiedział mi dużo niefajnych rzeczy, np. że beta za słabo przyrasta, że powinna co 48 godzin się dublować. A ja wyczytałam, i tu dziewczyny też mówiły, że owszem, we wczesnej ciąży, gdy beta jest jeszcze nie tak wysoka, to powinno się dublować co 48, ale im beta większa, tym czas dublowania się wydłuża. Potem, że ten pęcherzyk za mały i on nic nie widzi w środku, a na koniec że te krwiaki. Powiedział, że ta ciąża jest niepewna, że jak wystąpi plamienie, krwawienie, takie ze strzępami, to znaczy, że to poronienie i żebym nic nie robiła, bo to znaczy, że organizm się oczyszcza, a jak będzie krwotok to mam się zgłosić, bo to znaczy, że krwiak pękł.
Nie wydaje mi się, że on ma rację, a podejście?! Ja chodzę do niego od dawna, zawsze wydawał mi się fajny i kompetentny, ale to, co ostatnio usłyszałam, bardzo mnie zdziwiło. W środę mam u niego wizytę.