reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
@Ewarut spokojnej nocki i dobranoc ;)
@Agniesia0484 niestety dopiero za jakieś 8-9 tyg nie prędzej jak między 12-14 tc ;( prędzej nie interesują się tu ciążami a jakiekolwiek ingerencje w razie co to dopiero od20 tygodnia. Mieszkam w Irlandii i tu tak maja niestety
Ooo, to faktycznie późno. Ja byłam w 5 tyg i 4 dniu i już było słychać bicie 2 serc. Lekarz tez się lekko zdziwił A to twoja pierwsza ciąża?
 
reklama
Witam dziewczyny wieczorową porą :) w końcu nadrobiłam to co naprodukowałyście ;) widzę że nasze grono bardzo się powiększyło, nic tylko się cieszyć że aż tyle nas jest a to na pewno jeszcze nie koniec! Widzę że nie tylko ja nie mogę doczekać się wizyty u gina, do 15 kawał czasu a wlecze się niemiłosiernie. Ja też będę prowadzić ciążę prywatnie, tak samo jak pierwszą i u tego samego lekarza bo jest świetny i lepszego nie poznałam. Wiadomo że to spory wydatek ale tak jak już niejedna napisała na kruszynce się nie oszczędza :) Pisałyście o porodach, ja sobie nie wyobrażam inaczej niż rodzić naturalnie może przez to że pierwszy poród był ekspresowy i lekki, 5,5h od odejścia wód i jeszcze miałam zzo, niby tylko jedną dawkę ale ile ulgi! Także mam nadzieję, że cesarką mnie ominie :)

Póki co ciążowych dolegliwości wciąż brak, jedynie zachcianki się zaczęły :) jak mnie dzisiaj naszło na gofry z bitą śmietaną i brzoskwiniami to zjadłam 3 i myślałam że umrę :P a potem jeszcze dołożyłam pomidorami cherry :) najchętniej jeszcze bym zjadła kabanosy ale boję się rewolucji :P
 
Nie 3 :) dlugo sie zastanawialismy pozniej stwierdzilismy ze juz nie bo duza roznica wieku miedzy dziecmi corka ma 13 a synek 9 :) ale jednak udalo sie hehe

gann3e3k5wou767o.png
 
Witam dziewczyny wieczorową porą :) w końcu nadrobiłam to co naprodukowałyście ;) widzę że nasze grono bardzo się powiększyło, nic tylko się cieszyć że aż tyle nas jest a to na pewno jeszcze nie koniec! Widzę że nie tylko ja nie mogę doczekać się wizyty u gina, do 15 kawał czasu a wlecze się niemiłosiernie. Ja też będę prowadzić ciążę prywatnie, tak samo jak pierwszą i u tego samego lekarza bo jest świetny i lepszego nie poznałam. Wiadomo że to spory wydatek ale tak jak już niejedna napisała na kruszynce się nie oszczędza :) Pisałyście o porodach, ja sobie nie wyobrażam inaczej niż rodzić naturalnie może przez to że pierwszy poród był ekspresowy i lekki, 5,5h od odejścia wód i jeszcze miałam zzo, niby tylko jedną dawkę ale ile ulgi! Także mam nadzieję, że cesarką mnie ominie :)

Póki co ciążowych dolegliwości wciąż brak, jedynie zachcianki się zaczęły :) jak mnie dzisiaj naszło na gofry z bitą śmietaną i brzoskwiniami to zjadłam 3 i myślałam że umrę [emoji14] a potem jeszcze dołożyłam pomidorami cherry :) najchętniej jeszcze bym zjadła kabanosy ale boję się rewolucji :P
Ja właśnie wcinam kabanosy, chętnie się podzielę ;)
Jest to moje pierwsze dziecko więc nie man doświadczeń z porodem, ale jakoś wizja naturalnego porodu wydaje mi się mniej przerażająca.
Odkąd tylko podjeliśmy decyzję o dziecku to chodzi mi po głowie syn. Nie wiem skąd mi się to wzięło...

Napisane na LG-K430 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Witajcie,
pewnie wszystkie zaraz mnie skrytykujecie, ale ...
Kilka dni temu dowiedziałam się, że jestem w ciąży ... nieplanowanej ciąży. Mam 40 lat, strach że całe moje życie zostanie przewrócone do góry nogami, że jestem za stara, że strasznie przytyję a juz waze 85 kg przy wzroscie 168:((((((((((((
Nie poszłam nawet jeszcze do ginekologa, nikomu nie powiedziałam o ciąży .... brak mi sił
Hej! Nikt Cię tu nie skrytykuje! Do nas możesz walić w każdej sprawie :) ja po pierwszym dniu radości złapałam strasznego doła! I gdyby była opcja odwrotu to brałabym w ciemno! Ale dziewczyny mnie uspokoiły i już jest lepiej! Z resztą entuzjazm tutaj jest zarazliwy :)

f2w3csqvilsnamac.png
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry