reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
No nie urodzę bo Tobie oddaje pierwszeństwo[emoji12]
Założyłam wątek, to wypadałoby też się rozpakować jako pierwsza [emoji14]
A dzisiaj mnie takie skurczybyki męczą, że zaczynam w to wierzyć. W sumie nic nie robię, a te wredoty i tak - pewnie przez Miłosza, bo on się wierci jak cholera, dłonie wypycha przez pępek [emoji14] złośnik.
 
reklama
Założyłam wątek, to wypadałoby też się rozpakować jako pierwsza [emoji14]
A dzisiaj mnie takie skurczybyki męczą, że zaczynam w to wierzyć. W sumie nic nie robię, a te wredoty i tak - pewnie przez Miłosza, bo on się wierci jak cholera, dłonie wypycha przez pępek [emoji14] złośnik.

Brzuch w miarę ale kłucie w szyjce takie ze sama myśle jak dochodzić choćby do tej połowy sierpnia ... i co najlepsze jak zdjęłam ten plaster pod brzuchem to za chwile wróciło to uczucie jakby mi miał bober eksplodować ehh a tak fajnie było ... chcem spowrotem :)
 
Hahaha nie licz na to [emoji14]

Kurde jestem taka spuchnięta tam na dole, że masakra. Zaryzykowalam, podlozylam lusterko i się aż przestraszylam :o Też tak macie? Jeszcze młody tak dziś wywija, jakby ich tam więcej było, a nie jeden 2,5 kilowy bobas :/
Ja też ostatnio zobaczyłam lusterkiem żeby skontrolować stan po goleniu i też nie byłam zachwycona tym widokiem :p wszystko takie nabrzmiałe.
 
Z powaznych rzeczy to jem obiad : zeberka duszone, kasza gryczana i kalafior. Mniam pycha :)
20180718_143317.jpg

A powaznie to umowilam sie do dermatologa na piatek ( jeszcze kardiolog mi zostal, przelozylam sesje foto na jutro, bo mi duszno i nastawilam pierwsze dzieciakowe pranie, a drugie czeka. No naszlo mnie ;)
Zreszta jak mam prasowac i prac dwa razy, to kiedys to trzeba zrobic ten pierwszy raz ;).
 

Załączniki

  • 20180718_143317.jpg
    20180718_143317.jpg
    1,7 MB · Wyświetleń: 332
Ja Mam te wielorazowe. Czuje ze będą jedno .... ale dużo bardziej sensowne niż te co wyklnelysmy rozmiarówkę . Wychodzi drożej ale wygodniejsze. Tzn innego wyboru nie miałam i tak bo dupsko nie włazi :)
No no, te siateczkowe teoretycznie są wielo, ale ja sobie nie wyobrażam tego prac [emoji14]
 
reklama
Z powaznych rzeczy to jem obiad : zeberka duszone, kasza gryczana i kalafior. Mniam pycha :)Zobacz załącznik 878778
A powaznie to umowilam sie do dermatologa na piatek ( jeszcze kardiolog mi zostal, przelozylam sesje foto na jutro, bo mi duszno i nastawilam pierwsze dzieciakowe pranie, a drugie czeka. No naszlo mnie ;)
Zreszta jak mam prasowac i prac dwa razy, to kiedys to trzeba zrobic ten pierwszy raz ;).

Ja mam kasze jęczmienna i gulasz drobiowy. Mówisz pranie , prasowanie ... Na szczęście to już za mną ... po sesji się pochwalisz ?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry