reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
A u nas dziś znowu relaks ale popołudniu pieke ciasta więc tylko po części lenistwo, ale pogoda piękna dzieci zadowolone, na obiad zrobię leczo, buziaki brzuchate
 

Załączniki

  • DSC_2206.JPG
    DSC_2206.JPG
    1,1 MB · Wyświetleń: 87
  • DSC_2207.JPG
    DSC_2207.JPG
    1,9 MB · Wyświetleń: 85
reklama
U mnie już nie pochmurno :eek:
Słońce świeci, ciepło się robi, coraz cieplej...
Miałam wene i umyłam auta. Ale teraz już pod wiatrakiem leżę
 
Witam się w 35 tygodniu :D nie dam rady Was od wczoraj nadrobić, tyle naskrobałyście :)
Dzisiaj jedziemy z P na zakupy, coś upichce na obiad i będziemy się roztapiać z gorąca. Może uda mi się kupić taki mały wiatrak, żeby na twarz chociaż dmuchać.
Polecam bardzo cyrkulator powietrza. Jest o niebo lepszy od wiatraka i sexi wyglada. To taki srebrny dysk na podloge-czesto wystepuje w reklamach. Stawiasz rano w otwartym balkonie i wymienia Ci powietrze w calym pomieszczeniu. Namowila mnie Pani ze sklepu i miala racje :).
 
Bartek ma nową szkołę!

Także najważniejsza sprawa załatwiona. Jakaś upierdliwa mucha mnie prześladuje. Na dworze 1000x lepiej niż w domu. Chłopcy od 2h w piłę z Noretem czy jakm mu tam na imię grają... więc mam spokój. Na obiad klasycznie pyry zsiadłe mleko i jajo. Chmurek więcej może coś z nich zleci... Byle dużo i długo :) Generalnie NIE CHCĘ ZAPESZAĆ ale poza roztapianiem czuję się dziś pierwszy raz od nie wiem kiedy tak DOBRZE
 
Witajcie. U nas właśnie uspokoił się oczekiwany od dawna deszcz . Jest teraz tak rześko że za chwilę siadam na rower i jadę do biblioteki. Skończyłam czytać wszystko co miałam. Aż sama jestem w szoku jak ja te książki pochlaniam.

Nie wiem czy to normalne ale od wczoraj czuje większe upławy ale o dziwo tylko rano. :eek:
 
reklama
Bartek ma nową szkołę!

Także najważniejsza sprawa załatwiona. Jakaś upierdliwa mucha mnie prześladuje. Na dworze 1000x lepiej niż w domu. Chłopcy od 2h w piłę z Noretem czy jakm mu tam na imię grają... więc mam spokój. Na obiad klasycznie pyry zsiadłe mleko i jajo. Chmurek więcej może coś z nich zleci... Byle dużo i długo :) Generalnie NIE CHCĘ ZAPESZAĆ ale poza roztapianiem czuję się dziś pierwszy raz od nie wiem kiedy tak DOBRZE

Super. Gratulacje i szkoły i samopoczucia
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry